Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu na ul. Diamentowej w Lublinie. W rejonie przejścia dla pieszych za skrzyżowaniem z ul. Krochmalną, samochód osobowy potrącił sarnę, która wybiegła nagle na jezdnię od strony torów kolejowych. Choć zwierzę zostało uderzone bokiem pojazdu i lusterkiem, zostało ranne.
Na pomoc ruszyli świadkowie zdarzenia. Po chwili zaczęli się zatrzymywać kolejni kierowcy, a także karetka pogotowia ratunkowego. Wszystko wyglądało bardzo poważnie. Momentalnie w naszej redakcji rozdzwoniły się telefony. Kierowcy zgłaszali, że doszło do potrącenia na przejściu dla pieszych, oraz prowadzona jest reanimacja.
– Widać było zbiegowisko, dobiegały kolejne osoby, ktoś rozwijał bandaże, ktoś inny rozkładał folię życia. Obok przejścia leżał zaś rower i kask. Myślałem, że potrącony został rowerzysta – wyjaśniał nam jeden z czytelników. Podobnych sygnałów otrzymaliśmy wiele.
Potrąconej sarnie udało się pomóc, zaopiekowali się nią lekarze weterynarii. Została ona przetransportowana do Kliniki Centrum Małych Zwierząt w Lublinie.
(fot. nadesłane)
2017-05-08 17:35:22
52 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo!!! A zwłaszcza dla załogi karetki!!! Oby tylko zaraz jakiś kretyn nie próbował ich karać!!! No i oczywiście dla pozostałych jak by nie patrzeć ratowników!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ze zdjęć wynika, że tylko policja mało się angażowała do całej akcji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co miała niby robić jak ludzie ratowali zwierzę ? Pilnowała żeby im się nic nie stało matole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skończ dziecko, matołem to członków swojej rodziny nazywaj, coś Cie poirytowało, pokemona zgubiłeś czy mama z wywiadówki wróciła? Ślepy jesteś to zobacz na zdjęcia jak pilnuje tego bezpieczeństwa, przyglądając się całej akcji nie zwracając uwagi na ruch na ulicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karetka Pogotowia Ratunkowego do potrąconego zwierzęcia?
Tolerowanie przez Policję gapiów na ruchliwej jezdni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kONKRETNY TOBIE TEŻ KTOŚ MOŻE POMÓC , NIGDY NIE ZAZDROŚĆ ZWIERZĘTOM. Tylko wystarczy abyś zgłosił się do psychiatry i uzyskasz pomoc.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tobie nic nie pomoże, nawet weterynarz, więc możesz szczekać skoro taka masz naturę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciesz się , że ty nie szczekasz bo taka była impreza jak się bawiła twoja rodzicielka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie wyciągaj na forum swoich brudów rodzinnych, bo nikogo to nie interesuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oj gdybyś wiedział jaki paradoks napisałeś, rozbawiłeś całą ekipę weterynarii , to ci się chłopie udało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to raczej twój widok ich rozbawił
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapoznaj się PoRD. Kierowca ma OBOWIĄZEK udzielić pomocy potrąconemu zwierzęciu lub zadzwonić po odpowiednie służby, by takie pomocy udzieliły!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ilu wybiera opcję – kluczem do kół w łeb i do bagażnika? U mnie na wsi jeden typ bezczelny nie dość, że z premedytacją wjechał w kaczki, to jeszcze się zatrzymał i pozbierał zwłoki. Ale może miastowe delikatniejsze? Tylko dlaczego sarenka nie ma wypikselowanego pyszczka? Też ma prawo do prywatności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedlugo te sarny beda staly pod zamkiem na targu. Za duzo jest tego. Jedziesz autem i mozesz przez ta sarne zginac. Ale sa i tacy co beda je chetniej ratowac niz ludzkie zycie. Dobre dobre dobre!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O ile wiem to sarny i inne zwierzęta były tu przed Tobą więc raczej się nie napinaj.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolego . większe prawdopodobieństwo że ci cymbał wyjdzie na drogę niż sarna. co masz do zwierząt? Dziel się światem ze zwierzętami .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwykły LUDZKI odruch, którego najwyraźniej TY nie posiadasz!
Sarny będą w mieście, bo dla takich słoików jak TY wycinane są lasy i zagajniki pod kolejne osiedla mieszkaniowe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wskaż gdzie w Lublinie, lub okolicy został wycięty las pod budowę jakiegoś osiedla. Jak byś sobie zadał odrobinę trudu i zorientował w temacie, to byś się dowiedział, że od lat w Polsce powierzchnia lasów ciągle wzrasta, co oczywiście nie wyklucza tego, że wyrąb jest również prowadzony.
Swoją drogą to fakt, że niektórym ludziom się coś w główkach pomieszało i większą empatią darzą zwierzęta niż ludzi – to jest ciekawe zjawisko. Oczywiście mają na to różne wytłumaczenie, że ludzie są źli, że zwierzęta są dobre, no i są bezbronne, bla, bla, bla… Z góry zakładają, że każdy człowiek jest zły i niewarty ich uwagi, a zwierzęta są takie bezbronne, niewinne, słodkie i w ogóle. To się nazywa syndrom Bambiego. Tacy ludzie powinni się leczyć, bo to jest skrzywienie psychiczne – są oderwani od rzeczywistości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mam dokładnie takie same zdanie Panie Januszu jak Pan.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to Tobie baranku sie w głowie cos pomieszało.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Janusz – i wszystko jasne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam gościu jesteś oderwany od rzeczywistości, skoro zwyczajnie po twojej (nie Twojej, bo nie zasługujesz na szacunek) wypowiedzi można wywnioskować, że brak ci elementarnej ludzkiej cechy – empatii, a o empatii próbujesz prawić lub kogoś pouczać na ten temat. Skrzywieniem psychicznym sam się wykazałeś swoim komentarzem. Zostaw dla siebie swoje marne wypociny i nie licz na to, że ktoś ci kiedyś pomoże. Pamiętaj – karma wraca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo, nie znasz mnie, nie masz o mnie najmniejszego pojęcia, a tworzysz teorie. Nie mam się zamiaru z tobą (a co tam, też masz z małej), licytować, ale pomogłem do tej pory jak dla mnie sporej liczbie ludzi i zwierząt w różnych przypadkach i zawsze to robiłem, bo chciałem, czułem taką potrzebę pomocy. A nie dlatego, że tak wypada, bądź żeby zabłysnąć jaki to ja jestem boski. Ale nadal uważam, że gloryfikowanie zwierząt, to wykolejenie psychiczne. Skoro piszesz, że karma wraca – to ja nie mam najmniejszych obaw, mogę spać spokojnie. Pytanie jak jest w twoim przypadku, skoro od razu mi piszesz, żebym nie liczył, że ktoś mi pomoże. Jak jest z twoją empatią i psychiką?