Alarm na terenie Litwy
Według informacji litewskich sił zbrojnych, przekazanych przez Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, myśliwce NATO aktywowano o godzinie 6.15 czasu miejscowego. Radary wykryły obiekt przemieszczający się z terytorium Polski w kierunku północnym. Trudne warunki meteorologiczne utrudniały jego rozpoznanie. Informacja o kierunku przylotu nie przesądza jednak o pochodzeniu obiektu ani miejscu jego wystrzelenia.
Na Litwie czerwony alarm ogłoszono o godzinie 7.09 w okręgach poniewieskim i szawelskim. Oznaczał on konieczność natychmiastowego udania się w bezpieczne miejsce. W okręgu kowieńskim obowiązywało ostrzeżenie żółte. Zagrożenie w okręgach kowieńskim i szawelskim odwołano o 7.51, natomiast w poniewieskim o 8.11. Wszystkie podane godziny dotyczą czasu miejscowego.
Ostrzeżenie na Łotwie, obiekt znad Litwy
Ostrzeżenia objęły również Łotwę. Tamtejsze Narodowe Siły Zbrojne poinformowały, że od godziny 7.40 zagrożenie ogłoszono na terenie samorządów Bauska, Aizkraukle i Ogre. Powodem było wysokie prawdopodobieństwo przemieszczenia się obiektu znad Litwy. Mieszkańców powiadomiono za pomocą systemu ostrzegania przez sieć komórkową. O godzinie 8.12 łotewska armia ogłosiła zakończenie zagrożenia.
W późniejszym komunikacie łotewskie wojsko zaznaczyło, że według dostępnych informacji myśliwce nie zestrzeliły domniemanego drona. Rozpatrywana jest możliwość, że obiekt eksplodował bez ostrzału. Zdarzenie zlokalizowano w rejonie Poswola na północy Litwy. Litewskie służby sprawdzają teren, a centrum zarządzania kryzysowego przekazało wstępne informacje o znalezieniu szczątków w miejscowości Juodžionys. Nie ustalono jeszcze typu obiektu ani przyczyny możliwej eksplozji.
Rozbudowa litewskiego systemu obrony
Poranne alarmy nastąpiły w okresie rozbudowy litewskiego systemu obrony powietrznej. W komunikacie z 30 września armia opisała przejście od dotychczasowego modelu sojuszniczej misji policyjnej do szerszej misji obrony powietrznej. Szczególną uwagę poświęca wykrywaniu małych, nisko lecących celów. Rozwijane są zdolności radarowe, testowane czujniki akustyczne oraz rozwiązania pozwalające łączyć informacje z wojskowych, państwowych i cywilnych sensorów.
Równolegle Litwa zwiększa własne możliwości wykorzystania bezzałogowców. Jak poinformowała armia 8 października, utworzono formację ANBO, skupiającą zdolności rozpoznawcze, uderzeniowe oraz zwalczania dronów przeciwnika. Obsługa bezzałogowców, w tym systemów FPV, jest włączana do standardowego szkolenia żołnierzy. Tego samego dnia otwarto również poligon doświadczalny „Vanagas”, przeznaczony do sprawdzania nowych technologii we współpracy wojska z przemysłem i naukowcami.
Łotwa także rozwija zaplecze technologiczne. Opublikowany na stronie armii komunikat z 13 października informuje o zatwierdzeniu programu badań nad innowacjami obronnymi na lata 2026–2029. Przewidziano na niego 6 mln euro. Wśród wspieranych dziedzin znajdują się systemy autonomiczne, nawigacja oraz rozwiązania przeciwdronowe. Kwota obejmuje cały program, a nie wyłącznie technologie związane z bezzałogowcami.
Źródło: mil.lv/Litewskie Siły Zbrojne/Łotewskie Siły Zbrojne
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no aż się poderwałem z kibla normalnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co nam do tego gdzie jest Litwa a gdzie lubelskie komuś się chyba geografia pomylila