Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 21:30 na rondzie im. Kamińskiego w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego i ul. Szeligowskiego zderzyły się dwa samochody osobowe: opel i subaru. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący oplem obywatel Ukrainy poruszał się ul. Szeligowskiego od strony ul. Północnej. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował jednak wskazania sygnalizacji świetlnej. W wyniku tego doprowadził do zderzenia z subaru, którego kierowca jechał al. Smorawińskiego.
Podróżujące autami osoby nie odniosły obrażeń ciała. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Nie było większych utrudnień w ruchu.





(fot. lublin112.pl)
40 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W bolcie nawet prawo jazdy nie jest wymagane i oto sa efekty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ani znajomości topografii miasta ani przepisów Prawko kulsony zabrały za rażące naruszenie przepisów czy to za trudne ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedy wreszcie przypadkowi kierowcy zakończą zarobkowe przewożenie pasażerów?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stolec… kolec… a nie, Bolec – i wszystko jasne.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolt,to staje się już tradycją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kolejny rusek w bolcu myslal ze jest u siebie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda Subaru ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Bolcie to norma często na Jana Pawła jeżdżą jak na F1 od Tadeksu do Krochmalnej nie patrząc na sygnalizacje i jazda z pasa na pas bez kierunków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolt i wszystko jasne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bolt i ukr ☺