Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W trakcie polowania kula trafiła jednego z myśliwych, mężczyzna nie przeżył. Odpowie za to jego kolega

Podczas polowania, jakie odbywało się w kompleksie leśnym w powiecie bialskim, kula trafiła jednego z myśliwych. Postrzelony przez swojego kolegę mężczyzna nie przeżył. Sprawcy grozi do 5 lat więzienia.

Prokuratura Rejonowa w Białej Podlaskiej zakończyła śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach polowania, jakie miało miejsce pod koniec ub. roku w miejscowości Rokitno. W połowie listopada jedno z warszawskich kół łowieckich, które dzierżawi okoliczne tereny, zorganizowało polowanie zbiorowe. Celem myśliwych były jelenie, sarny oraz dziki.

W pewnym momencie jeden z uczestników polowania został postrzelony. Kula trafiła 64-latka z powiatu łosickiego. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Ranny mężczyzna został w ciężkim stanie przetransportowany do szpitala. Pomimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować. Zmarł on dwa dni później.

Policjanci szybko ustalili, że pocisk pochodził ze sztucera 56-letniego Eugeniusza S. Mieszkaniec powiatu pruszkowskiego od początku zapewniał, że był to niekontrolowany wystrzał. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył w tej sprawie szczegółowe wyjaśnienia. Początkowo przedstawiono mu zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który później zmieniono na nieumyślne spowodowanie śmierci. Ostatecznie podejrzany zmienił zdanie i do winy już się nie przyznaje.

Teraz śledczy skierowali do Sądu Rejonowego w Białej Podlaskiej akt oskarżenia w tej sprawie. Eugeniusz S. będzie odpowiadał za to, że nie zachowując w trakcie polowania wymaganej ostrożności, jak też mając świadomość istniejącego zagrożenia i mogąc je przewidzieć, nieumyślnie postrzelił Wojciecha O. W wyniku tego spowodował u niego obrażenia ciała, które spowodowały zgon 64-latka. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. pixabay/zdjęcie ilustracyjne)

24 komentarze

  1. Podpis wymagany
    Odpowiedz

    Dwóch mniej do gorzały i bigosu , a więcej zwierząt w lesie .

  2. Gość
    Odpowiedz

    Uwalił wielkiego dzika, oni strzelają do dzików.

  3. Las
    Odpowiedz

    Kto daje pozwolenie na broń ślepym ludziom.

  4. Xcxc
    Odpowiedz

    Brawo R.J i inni.
    Czy nadal są tacy, którzy myślą że żyjemy w państwie prawa, tfuuu.
    Cała ta patologia do piachu. Tylko robaków szkoda
    Ryba psuje się od głowy.
    Pozdrawiam wszystkich normalnych.

  5. RJ
    Odpowiedz

    Jeśli idzie w teren z nabitą bronią, to o jakim nieumyślnym spowodowaniu mowa? Broń, nawet jakby sama wypaliła (w co bardzo wątpię), to i tak w tym momencie musiała być wycelowana w człowieka. Dziwnym trafem w palec u nogi sobie nie strzelił, tylko prosto w kolegę…
    Morał z tego prosty – jak się chcesz kogoś pozbyć, namów go na wspólne polowanie. Grozi Ci w najgorszym możliwym wypadku 5 lat, a często nic. Niektórzy za alimenty siedzą dłużej…

  6. .
    Odpowiedz

    do postrzelenia kolegi i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu się przyznał, ale spowodowania tym śmierci już nie…
    czyli zaprzecza, że postrzał był powodem zgonu? postrzelił go, a ten zmarł ze starości?

  7. eko
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze.Niech się wystrzelaja ci legalni kłusownicy z pzł,to jedna wielka patologia.

    1. Ed
      Odpowiedz

      więcej podonych informacji, mogą być nawet codziennie.

  8. J.
    Odpowiedz

    Bawił się w zabijanie zwierząt i słono za to zapłacił. Każdy ma jedno życie, czy to jest człowiek czy np. sarna.

  9. Xcxc
    Odpowiedz

    Jakie???nieumyślnie?????
    Ktoś inny pociągnął za spust???
    Qrfaaaa polskie prawo.
    Powinienem być sądzony za zabójstwo.
    A swoją drogą jeeeee….ć pseudo myśliwych.

  10. erty
    Odpowiedz

    idio…y mysliwy, na ikraine niech jada pomoc

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia