Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W niedzielę nad Zalewem Zemborzyckim odbył się „Bieg na golasa”. Potem była kąpiel w lodowatej wodzie (zdjęcia, wideo)

W niedzielę w Lublinie odbył się niecodzienny "Bieg na golasa", zorganizowany przez Lubelski Klub Morsów przy Zalewie Zemborzyckim. Zimowa, lekko mroźna aura nie zniechęciła uczestników do wzięcia udziału w tej wyjątkowej imprezie.

fot. lublin112.pl

Lubelski Klub Morsów od lat promuje aktywny tryb życia oraz zdrowe podejście do zimowych kąpieli. „Bieg na Golasa” to jedna z wielu inicjatyw, które przyciągają tutejszych miłośników morsowania. Wydarzenie to nie tylko stanowi wyzwanie dla uczestników, ale także dostarcza niezapomnianych wrażeń i emocji.

Morsowanie w Lublinie jest praktykowane przez entuzjastów przez cały rok. Nawet zimowa aura nie jest przeszkodą dla odważnych morsów, którzy regularnie zanurzają się w zimnych wodach Zalewu Zemborzyckiego czy też pobliskiej Bystrzycy. „Bieg na Golasa” jest wyjątkową okazją do wykorzystania swojej odwagi i determinacji w rywalizacji z innymi pasjonatami morsowania.

Podczas biegu, uczestnicy mieli możliwość zmierzyć się z trasą, która prowadziła ich przez tereny Zalewu Zemborzyckiego, w rejonie Mariny. Zwycięzcy zostali uhonorowani medalami i dyplomami, a potem była gorąca grochówka i chleb ze smalcem. Chętni skorzystali następnie z kąpieli w Bystrzycy, przy zaporze na lubelskim zbiorniku.

„Bieg na Golasa” to nie tylko sportowe wyzwanie, ale również okazja do pokazania, że zimowa aktywność może być nie tylko zdrowa, ale także bardzo satysfakcjonująca i pełna pozytywnych emocji. W biegu udział wzięło ponad 100 osób z Lublina i regionu. Zapraszamy do obejrzenia wideo oraz fotorelacji.

25 komentarzy

  1. Ignac
    Odpowiedz

    I ludzie się dziwią że wygrała ruda wrona.

  2. POdglądacz
    Odpowiedz

    I wcale nie do końca na golasa ten bieg…

  3. POdglądacz
    Odpowiedz

    Coś mało kobiet…

  4. Lubelak
    Odpowiedz

    Bravo, morsuje się od 15 lat zaczynałem z legendą czyli panem Henrykiem, wtedy obowiązkiem bylo jeszcze popływać 😁, jeszcze raz bravo i zdrowia dla ekipy

  5. Fredakcja
    Odpowiedz

    Jak pies się nudzi to jaja liże

  6. chłop ze Spiczyna
    Odpowiedz

    Czy Wciśnięta brała w biegu udział, czy raczej nie??? Ona lubi być medialna,

  7. Noname
    Odpowiedz

    A jutro widzimy się w kolejce w przychodni

      1. normalny biegacz
        Odpowiedz

        bo pewnie 90% z nich to nie „morsy” tylko zwykli ludzie. Głupota i tyle!

  8. gorszysort
    Odpowiedz

    I taki sport mi się podoba..!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia