Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

W Lublinie będą protestować przeciwko wycince drzew w Bieszczadach

We wtorek w Lublinie odbędzie się protest zorganizowany pod hasłem "Nie oddamy Bieszczad piłom". Pikieta odbędzie się przed siedzibą Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Jak informują organizatorzy, protest to oddolna akcja społeczna wypływająca z niezgody na to, jak Lasy Państwowe traktują najcenniejszy górski las w Polsce – Puszczę Karpacką. Stare lasy Bieszczad i Pogórza Przemyskiego wciąż nie są odpowiednio chronione. Co roku pod piłami padają tysiące wiekowych drzew, nie sadzonych ręką ludzką.

Powstają kolejne kilometry dróg służących do zwózki drewna, niszcząc górskie zbocza. Społecznicy i naukowcy od lat apelują o ograniczenie wyrębów, ale Lasy Państwowe pozostają głuche na ten głos.

– 29 września cała Polska przypomni Lasom Państwowym o konieczności ochrony Puszczy Karpackiej. W każdej z 17 regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych zostanie złożone pismo w tej sprawie, w każdym z tych miejsc odbędzie się obywatelski protest. Bo los Puszczy Karpackiej powinien leżeć na sercu nam wszystkim – od Szczecina do Krosna, od Białegostoku, po Wrocław. Drugiego takiego lasu już w Polsce nie mamy – informuje Michał Wolny.

O godzinie 14.00 rozpocznie się pikieta przed siedzibą Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie przy ul. Czechowskiej 4.

– W czasie akcji wspólnie przedstawimy nasze postulaty oraz wręczymy dyrekcji Lasów Państwowych list z postulatami dotyczącymi ochrony najcenniejszych lasów Bieszczad i Pogórza Przemyskiego – dodaje Michał Wolny.

(fot. nadesłane)

30 komentarzy

  1. Diana
    Odpowiedz

    Na Roztoczu bliżej wycinane są drzewa. Tym się zajmijcie.

  2. puzon
    Odpowiedz

    Pan Michal zna się na wszystkim. Na rowerach, prawach osób LGBT i zwierząt, prawidłowej gospodarce leśnej. Człowiek orkiestra jak to mówią.

  3. pyton
    Odpowiedz

    To ten z Porozumienia Rowerowego co chce by po Lublinie jeździło 1000 samochodów???

  4. Konon
    Odpowiedz

    Jeść mięsa nie wolno, nosić futer nie wolno, polować nie wolno, budować i robić mebli z drewna nie wolno to co wolno?

    1. do Konon
      Odpowiedz

      … głupoty pisać jeszcze wolno

    2. LU
      Odpowiedz

      A no wolno pić wodę i rozmnażać się 🙂

  5. Niezidiociały mimo bulu
    Odpowiedz

    M. Wolny – a cóż to za persona ??. Kolejny cwaniaczek torujący sobie drogę do polytyki na grzbietach frajerów i laików w temacie .!! Ciekawe ile skasował za zadymę i kto za tym stoi .?!
    Niech Wam chociaż zabuli za tzw „poparcie” tak jak robią to inni „wojownicy” .

  6. drukarz
    Odpowiedz

    A Puszcza Białowieszczanska Panie Wolny? Całkiem została już zzarta przez kornika, bo w porę nie zgodziliscie się na wycinkę zainfekowanych drzew?

  7. Hej. Drugi tydzień na urlopie jestem ?
    Odpowiedz

    Po proteście przed leśnikami proponuję pojechać do stolycy protestować nad Wisłą, i błagać rafałka o zatrzymanie ściekuf.

    1. Tytus
      Odpowiedz

      Przydaloby aby oprotestowali 40tys ton odpadow i smieci, ktore tak ochoczo przyjeli nasi rzadzacy.

  8. obywatel
    Odpowiedz

    rowerem i pieszo tysiące kilometrów rocznie przemierzam przez lasy i tereny bogate w faunę i florę zarówno w Polsce jak i za granicą (Czechy, Włochy) – gospodarka leśna jest jedną z najlepiej prosperujących gałęzi gospodarki, za jej przyczyna możemy korzystać z dobrodziejstw natury – bezpiecznie poruszać się w lesie, przemierzać drogi państwowe przecinające lasy, oddychać świeżym powietrzem, pójść na grzyby na jesieni.

    We wszystkich tych miejscach często napotykam się na prace związane z wycinką drzewostanu i nie jest to niczym wyjątkowym ani szkodliwym – wręcz przeciwnie dzięki leśnikom lasy mają się dobrze, powiększają swoją powierzchnię i dają możliwość cieszyć się ich pięknem.

    1. Way1980
      Odpowiedz

      szczerze bo chyba byliśmy w innych Bieszczadach, akurat podczas ostatniego kręcenia zahaczyłem o puszczę Karpacką o którą teraz trwają boje. I tak szczerze to nie ma możliwości przejechania rowerem po starych szlakach, wszystko rozorane ciężkim sprzętem, wszędzie kubiki ściętego drewna a stare jary i strumienie teraz są raczej rynnami błota / gliny które płyną przy każdym większym deszczu….
      Tak tak to puszcza która była wizytówką Polski jeśli chodzi o starolas górski już raczej siebie nie przypomina, teraz wszędzie wyorano sobie drogi transportowe które praktycznie są nieprzejezdne no chyba że szanowny obywatel ma dywan latający…..
      Ale po co szukać tak daleko gdzie większość gimbów nie dociera, prawie codziennie jeżdżę lasach kozłowieckich i tak od dobrych 13 lat – jeśli powiesz że to co się tam wyprawia to normalka dostaniesz w papę, żadnych okresów zrębu, poszanowania okresów lęgowych od 2017 roku piłują od rana do wieczora we wszystkich miejscach, najwięcej wywozi się wczesnym rankiem bo w lecie już o 5:30 spotykałem w środku lasu ciężarówki ładujące drewno….

  9. CSI
    Odpowiedz

    wycinać wycinać wycinać i dużo dużo asfaltu

  10. Mat
    Odpowiedz

    Jakby korków było mało. Won w Bieszczady

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy