Ustawił przy drodze budkę dla ptaków w kształcie fotoradaru. Kierowcy zaczęli przestrzegać ograniczeń prędkości

Na kolejny pomysł, jak zdyscyplinować kierowców poruszających się przez Sobibór, wpadł jeden z mieszkańców tej miejscowości. Ustawił budkę lęgową dla ptaków, która do złudzenia przypomina fotoradar.

Na nietypowy pomysł zdyscyplinowania kierowców poruszających się drogą wojewódzką nr 816 Włodawa – Dorohusk wpadł mieszkaniec Sobiboru. Na swojej działce ustawił bowiem budkę lęgową dla ptaków w kształcie… fotoradaru. Pomalowana jest na żółty kolor i z daleka do złudzenia przypomina urządzenia, jakie wykorzystuje Inspekcja Transportu Drogowego. O tym, że jest to atrapa, można przekonać się dopiero z bliska, zwłaszcza, że zamiast na słupie przy jezdni, stoi na działce na drewnianej konstrukcji.

Jak wyjaśnia pan Romuald Winiarczyk w rozmowie z tygodnikiem Super Tydzień, wielokrotnie już widział, jak kierowcy gwałtownie hamowali na widok jego budki dla ptaków. Co więcej niektórzy kierowcy zatrzymują się i fotografują się na tle konstrukcji. Uważa również, że jest to także oryginalna promocja Sobiboru na całą Polskę.

– Fajnie, że tak działa na piratów, bo nie wszyscy jadą z dozwoloną prędkością. Jeżeli dzięki temu uda się zapobiec tragedii, to warto było zrobić taki domek. Ptakom też chyba się spodobał. Szpaki już w nim się zadomowiły – dodaje pan Romuald.

Co ważne, nie jest to pierwszy tego typu pomysł mieszkańca Sobiboru. Kilka lat temu ustawił przy drodze rzeźbę ubraną w strój policjanta, trzymającą urządzenie do pomiaru prędkości. Przez pewien czas kierowcy jeździli spokojnie przestrzegając ograniczenia prędkości, jednak później ktoś ją zniszczył. Została odbudowana, tym razem jednak mężczyzna ustawił ją na swojej posesji. To jednak też nie pomogło.

Z kolei budką lęgową w kształcie fotoradaru od razu zainteresował się zarządca drogi. Przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich uznali, że stoi ona zbyt blisko jezdni, a dokładnie w pasie drogowym. Została przesunięta tak, aby nikt już jej właścicielowi nie zarzucił, że działa niezgodnie z prawem.

(fot. Super Tydzień)

Zobacz również

41 komentarzy

  1. Ta, zwłaszcza ostre hamowanie jest bardzo wporzo.

    • Jak dojdzie do wypadku pomysłodawca będzie mieć ludzi na sumieniu.

      • Jak dojdzie do wypadku, to ludzi na sumieniu będzie miał ten, co spowodował przepisy lejąc na ograniczenia prędkości. Wbij to sobie do łba.

        • Tu nie chodzi o ograniczenia prędkości tylko o gwałtowne zwalnianie, które jest bardziej niebezpieczne niż przekroczenie prędkości.

          • Wystarczy nie przekraczać dozwolonej prędkości, to nie trzeba będzie gwałtownie hamować czy zwalniać. Przecież jedno wynika z drugiego. Jeżeli twoja prędkość jest zgodna z obowiązująca na danym odcinku drogi, to nie masz żadnego powodu by używać hamulca przed fotoradarem.

      • Dlatego, że na podwórku dokarmia ptaszki w żółtym karmniku? Co wy ludzie bierzecie?

        • Napewno nie to co Tobie dawali na terapii, bo trzeba stwierdzić że tobie w końcu pomogło.

      • Raczej na posesji albo w chaupie.

    • A ktoś Ci każe przekraczać limity prędkości? Korna z durnego łba spadnie jak zwolnisz w obszarze zabudowanym chociaż do tych 60 km/h? Rozumiem, że nie potrafisz jeździć tak, żeby nie narażać innych na utratę życia i zdrowia?

      • A gdzie baranku wyczytałeś, że to ja przekraczam dozwoloną prędkość i że ja będę hamował?

        Problemy z czytaniem ze zrozumieniem?

      • Przykład w Ciecierzynie – ograniczenie do 70, dzbany z Lublina i Lubartowa hamują do 45, bo przecież widać fotoradar. Ale już znaku z ograniczeniem do 70 nie widzieli. I kto tu powoduje zagrożenie? Jadący 45 czy 70? Ostre hamowanie na pustej drodze, bo dzban zobaczy żółtą budkę lęgową, to też powodowanie zagrożenia, więc nie bądź taki pewny, że tylko ten z tyłu może być sprawcą.

    • Na olx można kupić fotoradar z masztem za niecałe 2tysie orginalny zurad i po co się bawić znajomy zamontował koło domu też blisko szosy i problem z piratami zniknąl

  2. Każdy sposób jest dobry… Byle skuteczny….

  3. nietypowy pomysł? chyba dla kogoś, kto z własnego podwórka najdalej wyjechał do sklepu czy kościoła. w całej Polsce, od lat, takie praktyki to norma. wystarczy wychylić nos poza swoją dziurę…

    • Nietypowy, bo człowiek nie umieścił atrapy fotoradaru, czy tekturowego radiowozu, ale człowiek umieścił na swoim podwórku karmik dla ptaków.
      Ja nikomu za firanki nie zaglądam z kim śpi. To jakie zwierzęta ktoś dokarmia na swoim podwórku także mnie nie interesuje. Ale jeżeli korzystam z drogi publicznej (a korzystam codziennie: pieszo, rowerem, autobusem, własnym szrotem), na której obowiązują określone przepisy to oczekuję, żeby inni użytkownicy drogi także ich przestrzegali.

  4. Super pomysł. Gratulacje dla autora. Pomysł godny naśladowania

  5. Nie zapier..alaj to nie będziesz musiał ostro hamować lub nie siedź nikomu na zderzaku …

  6. Studętkom jezdem i tak se myślem...

    „Przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich uznali, że stoi ona zbyt blisko jezdni, a dokładnie w pasie drogowym” – tak w Państwie prawa działa inne „państwo” – na tej zasadzie należy przypuszczać, że gdyby się znalazł wynalazca samochodu zasilanego czystą wodą, to natychmiast znalazłby sie urząd, który tę wodę obłożyłby podatkiem akcyzowym.

    • Pabloo(oryginał)

      We Wrocławiu grupa osób już to rozkminiła, nie wiem jak się skończyło, ale lobby producentów aut jakoś to wyciszyło. Pewnie gruba kasa poszła na to.

    • Ale po co nam samochód na wodę, jak mamy miliony aut elektrycznych ?

  7. Krzysztof,, Ochota,,

    Tylko tam takie cuda,,, na końcu Europy,, kto normalny, który czyta znaki na drodze nabierze się na taki bubel. Modlić się o rozum, abo zacząć się uczyć.

    • Oby jak najwięcej punktów które zwolnią idiotów za kółkiem którzy cały tydzień jeżdżą do pracy i na zakupy w korkach, a w dniach wolnych żeby naturalne krajobrazy podziwiać przez parę godzin pędzą jak wariacji przez miejscowości gdzie ludzie żyją codziennym życiem, i ci sami jak u nich po parkingu ktoś jedzie 30km/h to machają łapami że czub

  8. Temat o karmiku co sobie chłop na podwórku postawił, a na forum sami ornitolodzy, którzy na widok karmnika zwalniają, żeby sobie na ptaszki popatrzeć. Co ma karmik do hamowania, czy powodowania wypadków?
    Natomiast, jeżeli ktoś hamuje, z powodu czegoś co znajduje się poza drogą i nie ma wpływu na ruch na drodze – to faktycznie powoduje zagrożenie (albo przynajmniej utrudnienie w ruchu) i powinien oddać prawo jazdy. Jak to ktoś na wstępie zauważył.
    Ale nawet jeżeli ktoś (nawet bez potrzeby) hamuje na drodze i dochodzi do najechania na pojazd hamujący – to (co by się nie stało) to zawsze winny jest kierujący najeżdżający. Choćby nawet w środku nocy zatrzymał się z piskiem opon na autostradzie w tunelu.

  9. Brawo, brawo, brawo!!! Gratulacje dla pomysodawcy!!!

  10. Pomysłodawcy

  11. Ja swoim bizonem zawsze jeżdżę przepisowo i fotoradary mi nie straszne.

  12. Ja taką ustawiłem też. O 20 wieczorem. O 7 rano, następnego dnia już miałem u siebie radiowóz… Jakiś uczynny użytkownik dróg zameldował… Chyba katolik…

    • A może świadek jehowy albo protestant ,a jeśli było to ateista ????

    • Od czasu ja rozwiązano „bohaterskie” ORMO, wiele funkcji tej zbrodniczej organizacji przejęły Kółka Różańcowe gdzie znaleźli swój „azyl” byli ormowcy.
      Czyli że, aczkolwiek z taką skrajnością, o której wspominasz trudno się zgodzić, to jednak coś w tym może być.

  13. Po co o tym informować? Cały szlachetny i bezbolesny dla kierowców pomysł stał się teraz pośmiewiskiem. Któż teraz zwolni…

    • A teraz mylisz się ten na olx za niecałe 2tys montujesz w nim aparat lustrzankę stawiasz koło drogi i dostarczasz fotki do itd ty z tego korzyści nie masz ale kierowcy już mają problem pozatym ma wejść przepis że osoba prywatna przy swojej posesji będzie miała też z tego korzyści

  14. Super pomysł, w mojej mieścinie co 100 metrów coś takiego stać powinno. Dekle w ogóle nie patrzą na ograniczenia do 40. Najgorzej jest w piątki i niedziele, kiedy towarzystwo najpierw pędzi nad jeziora a potem wraca. Oczywiście miejscowe cebuloki też ciężka nogę mają.

  15. Skoro zauważyli fotoradar, to powinni wiedzieć, że przed nim obowiązkowo powinien stać znak informujący o nim. Każdego kierowcę, który się skarży, że ta żółta skrzynka powoduje zagrożenie, powinno się wysłać do okulisty i badanie psychotechniczne.

  16. Super pomysł , oczywiście najbardziej krytykują tylko ci co przekraczają prędkość.
    Na zdjęciu widać tyczkę przy samym domu nie wierzę ,że jest to pas drogowy.

  17. Zabrania się ustawiana w obrębie drogi znaków i sygnałów we własnym zakresie. Podobnie jakby zainstalował niebieskie migające światło. Nie może tego zrobić w świetle prawa. Ktoś na to pozwala to myśli że to pomaga w bezpieczeństwie ale nie przewiduje, że po pierwsze to jest wykroczenie, a po drugie wiele osób może w ten sposób wpływać na płynność i ruch drogowy przyczyniając się do niebezpiecznych sytuacji montując na swoich posesjach różne znaki czy urządzenia. Jest to głupota.

  18. Ja wyjeżdżam z bramy, przed wsią jest znak 40 km/godzinę, zapierdziela mi gostek 90km/godz. i jeszcze zaczyna trąbić, nic tylko bejsbola sobie kupi i mordę mu obić, muszę wyjechać w połowie drogi by coś zobaczyć.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7713zł 0.5%
    • GBP 4.8874zł 0.88%
    • EUR 4.4514zł -0.03%
    • CHF 4.141zł 0.09%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Teatralny Weekend w Lublinie (PROGRAM)
    Pole obsadzone ziemniakami czeka. W skansenie odbędą się wykopki
    II Terenowa Akcja Poboru Krwi w Chmielu
    Festiwal Wszystkich Mieszkańców na Bronowicach. Dzielnica zamieni się w przestrzeń kultury i sztuki
    Dzień Ziemniaka w Końskowoli. Będą pokazy i smaczne dania z ziemniaków