Podobna sytuacja istniała również na leżącym opodal skrzyżowaniu z ul. Puławską. Na pozostałych zaś trzech skrzyżowaniach Al. Racławickich – z al. Długosza, z ul. Sowińskiego i ul. Poniatowskiego oraz z ul. Legionową i ul. Spadochroniarzy sygnalizacje świetlne działają od prawie już dwóch miesięcy.
Po zweryfikowaniu przez specjalistów prawidłowości funkcjonowania urządzeń 13 października w godzinach popołudniowych sygnalizacje na rondzie Honorowych Krwiodawców oraz na skrzyżowaniu Al. Racławickich z ul. Puławską zaczęły działać. W ten sposób wszystkie już świetlne punkty sygnalizacyjne wzdłuż zmodernizowanych Al. Racławickich służą kierowcom i pieszym.
Według dość zgodnej opinii wielu kierowców pokonywanie ronda Honorowych Krwiodawców w godzinach poza szczytem było bardziej płynne właśnie przy braku sygnalizacji, a jedynie w formacie włączonych świateł pulsujących. Jednak gdy panował wzmożony szczególnie ruch pieszy, sytuacja dla kierujących pojazdami stawała się diametralnie różna.
Z włączenia sygnalizacji zadowoleni są również i piesi, gdyż choć nowe przepisy biorą ich znacznie bardziej pod ochronę niż dotychczas, to jednak w ewentualnej konfrontacji z pojazdem mechanicznym to oni stają się zazwyczaj stroną poszkodowaną.
(fot. tekst Leszek Mikrut)
32 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo wcześniej nie było znaków i nie wszyscy wiedzieli co robić 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co warto dodać, że zdecydowana większość z tych niewiedzących posiada Prawo Jazdy. To nie to co u rowerzystów, u których tylko 5 na 6 posiada Prawo Jazdy.
źródło: ostatnie badania ruchu rowerowego w Lublinie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak nie wie co robić niech jeździ autobusem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze, że wreszcie włączyli sygnalizację. Jednak zdaje się, że nie wszyscy kierowcy wczoraj zauwazyli, że jest włączona ? Widziałam, jak w krótkim czasie z 5 kierowców przejechało na BARDZO czerwonym, z różnych kierunków. Nie było świateł, była tam stłuczka za stłuczką- światła są, oby nie było tak samo ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że tego nie nagrałeś. I szkoda, że tymi przelatującymi na czerwonym nie byli rowerzyści. Miałbyś materiał na ogólnokrajowe portale.
Zwykły przejazd, samochodem na czerwonym nikogo nie interesuje, ale rowerzysta to już materiał na artykuł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no to zaczną się korki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nareszcie włączyli światła na rondzie, w końcu będzie można postać w korkach zamiast płynnie przejechać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zależy o jakiej porze i z którego kierunku się jechało. Jadąc ok. godz. 16 na Sikorskiego stało się 5-10 minut w korku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Rondo to wynalazek, który sam reguluje ruchem. Światła to tylko psują. A było już tak fajnie. Zero korków na tym rondzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ci co nie mieli pojęcia jak jeździć nie powinni wsiadać za kierownicę, a nie czekać kiedy włączą światła. Masakra z takimi kierowcami. Przynajmniej piesi nie będą się walać po ulicach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyjąłeś mi to z ust, bez świateł jeździło się płynnie i kto przyjął z ulgą ich włączenie, no bzdura kompletna .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No jak to kto. Lublin słynie przecież z amatorów kolizji na rondach. Ilekroć w Lubartowie widzę tablice LU przed rondem, to scenariusz zawsze ten sam – stoi długo, bo nie wie co sygnalizują kierunkowskazy zjazdowe a później zjeżdżając z ronda nigdy nie włącza kierunkowskazu zjazdowego. Taka to panie znajomość jazdy po rondach w Lublinie i dlatego tacy janusze i grażyny odetchnęli z ulgą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lubartowie jest jakieś rondo, chyba za stodołą sołtysa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Światowy człowiek z ciebie… a w Lubartowie nie byłeś…?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po co tam jechać? Jest tam coś wyjątkowego czego nie ma np. w Lublinie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się. Na rondzie pod na Zana, pod E.L. też przejeżdżało się płynnie i spokojnie, gdy sygnalizacja nie działała. Teraz znowu korki i zwłoka 20s. pomiędzy zielonymi na obu kierunkach. Pod tym względem to jest rekord świata.