Trwają intensywne prace związane z budową drogi ekspresowej S19 z Lublina do Rzeszowa. Jak wygląda sytuacja na odcinkach położonych w naszym regionie, informowaliśmy wielokrotnie. Tym razem przedstawiamy poziom zaawansowania inwestycji na Podkarpaciu. Trasa, podobnie jak na Lubelszczyźnie, podzielona jest na sześć odcinków realizacyjnych.
Pierwszy z nich, od węzła Lasy Janowskie do miejscowości Zdziary ma długość ok. 9,3 km , kolejny od miejscowości Zdziary do Rudnika nad Sanem liczy ok. 9 km, kolejny z Rudnika nad Sanem do węzła Nisko Południe ma długość ok. 6 km. Na każdym z nich zakończenie prac wraz z przekazaniem trasy do użytkowania planowane jest na IV kwartał bieżącego roku.
Odcinek od węzła Nisko Południe do miejscowości Podgórze ma długość 11,5 km, odcinek od Podgórza do Kamienia 10,3 km, zaś od Kamienia do węzła Sokołów Małopolski Północ, czyli połączenia z istniejącą już drogą ekspresową, która prowadzi do Rzeszowa, liczy 7,9 km. Zgodnie z umową, pierwszy i ostatni odcinek ma zostać ukończony w kwietniu przyszłego roku, zaś drugi pod koniec września b.roku. Inwestor zapewnia jednak, że wszystkie prace realizowane są z wyprzedzeniem w stosunku do harmonogramu.
Po wybudowaniu całej drogi ekspresowej, stanowić ona będzie nowe połączenie Rzeszowa z Warszawą. Trasę o długości ok. 300 km łączącą przedmieścia Rzeszowa i Warszawy, kierowcy pokonają samochodem osobowym w czasie poniżej trzech godzin. Połączenie przez Lublin zastąpi dotychczasowy szlak prowadzący przez Radom, Opatów i Kolbuszową, czyli drogą krajową nr 9.




(fot. GDDKiA)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nic nie jest zrobione!! Trasa jedynie kawałek pod Janowem Lubelskim jest przejezdny. Reszta leży. Są odcinki już skończone. Ale całość leży..
Tutaj właściwym by było napisanie które odcinki są nie skończone i które konsorcjum zato odpowiada.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam ze sobą gadasz?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A najbardziej zatłoczony i zakorkowany odcinek S19 pomiędzy Lublinem i Lubartowem odłogiem leży i nawet łopata nie wbita.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niewbita
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
widać priorytetem są miasta wojewódzkie a nie Lubartów, dziwne to faktycznie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lubartów to już Ukraina. Liczy się trasa na Rzeszów. Tam jest ruch tam jest Polska. Rzeszow musi mieć tez dojazd do Warszawy przez Lublin. Jak to miasto się rozwinęło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wykonawca jest przecież w fazie projektowania trasy. Dopiero po ukończeniu projektu wbiją łopatę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się nazywa rozdwojenie jaźni ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zdecydowanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… a ile ubyło pól , lasów , łąk ? bezpowrotnie !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ważne że będzie spokój od rowerów.