Podczas otwartego spotkania w Nałęczowie kandydat odniósł się do sytuacji demograficznej i braku długofalowej polityki wobec młodego pokolenia.
– W Polsce rodzi się najmniej dzieci w całej Unii Europejskiej. Praktycznie spadliśmy już do poziomu dzietności jeden – to znaczy, że przestajemy istnieć jako społeczeństwo. I to nie przez Tuska czy Kaczyńskiego. Tylko dlatego, że nikt poważnie nie zajmuje się młodymi ludźmi. Nie dba o to, żeby mieli stabilną pracę, dach nad głową, perspektywy. My się ciągle zastanawiamy, jak zmniejszyć liczbę cudzoziemców, a nikt nie pyta, co zrobić, żeby w Polsce było więcej Polaków. Potrzebujemy prezydenta, który wreszcie zacznie się tym zajmować – apelował.
W Lublinie Hołownia mówił o polityce zagranicznej i roli Ukrainy jako strategicznego partnera Polski.
– Ukraina w UE i NATO to Rosja 1000 km dalej od naszych granic i to jest kwestia bezpieczeństwa Polski, nie fanostwa. Potrzebujemy partnerstwa z Ukrainą: dla ekshumacji na Wołyniu, dla kontraktów odbudowy, dla wiedzy o obronie cywilnej. Mamy prawo oczekiwać wzajemności – stwierdził.
Na wiecu na Placu Litewskim, w Lublinie Hołownia podkreślił, że w trakcie jego spotkań otwartych przeprowadzane są pokazy pierwszej pomocy.
– Nie będziecie walczyć na wojnie, ale każdy z nas będzie świadkiem wypadku, zadławienia, zatrzymania krążenia. Nauczmy się pierwszej pomocy – to jest nasze realne bezpieczeństwo. Taki prezydent też jest potrzebny – zaznaczył.
Dodał, że wybory prezydenckie to wybór człowieka, nie partii politycznej.
– Nie wybierajcie partii politycznej. Wybierzcie człowieka z charakterem, wizją, prawdomównością. Kogoś, kto będzie patrzył w oczy waszym dzieciom i umiał zadbać o ich pokój.
Jednym z kluczowych tematów kampanii pozostaje dla niego cyfrowe bezpieczeństwo najmłodszych. Kandydat zapowiedział konkretne działania:
– Pierwszą ustawą, którą położę jako prezydent, będzie zakaz smartfonów w szkołach podstawowych i powołanie Narodowego Instytutu Higieny Cyfrowej – państwo musi chronić dzieci przed cyfrowymi gigantami, a dziś jest wobec nich bezbronne. W Internecie dzieci oglądają dziś treści pornograficzne średnio w wieku 11 lat, spędzają w sieci po 40 godzin tygodniowo. To nie jest temat dla partii, to jest temat dla prezydenta, który będzie walczył o bezpieczeństwo naszych dzieci – mówił kandydat.
Odniósł się także do efektów swojej poprzedniej kampanii prezydenckiej.
– Po kampanii w 2020 roku posadziliśmy ponad 10 tysięcy drzew. Może mnie już nie będzie, ale one będą dawać cień, radość, ciepło. Na tym polega polityka – na zostawieniu czegoś dobrego po sobie – zakończył Hołownia.
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze Prokop i jest na kogo głosować w tym kraju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sługus niemieckiego POpychadła
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samo funkcjonowanie Hołowni w polityce jest
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pachołku niemca, bajeczki możesz opowiadać w moskwie, precz z komuną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak wygląda coś którego przerosło ego marzenia i amerykańska agentura . Świni jak napluje się w ryj to mówi że deszcz pada. Pójdź do Rafalali tęczowskiego i płaczcie razem pod pierzynką tylko pamiętajcie żeby rączki trzymać na kolderce jak w misiu Uszatku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zamość przeprasza za Ćwika !… Po za tym jak można być tak głupim i głosować na Szymka, Trzaska, Zandberga(Podatki 75%), Biejat czy też Nawrockiego?!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… młodzi do wyborów ! … niech zmanipulowane mohery nie wybiorą Wam przyszłości !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mlodzi bo majac wyłączność na media mozna manipulować młodymi i sprzedawc pic=trzaskowski
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale PISuary ujadają ha ha nic to nie pomoże Karolek odpadnie w drugiej turze , Polska ma dość złodziejstwa i nieudaczników