Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 9 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o zderzeniu dwóch pojazdów osobowych na skrzyżowaniu z ul. Lubartowską. Na miejscu interweniował patrol policji oraz straż pożarna.
W rejonie zdarzenia znajdowały się dwa uszkodzone pojazdy osobowe – skoda i peugeot. Jak wynika z ustaleń policjantów, mężczyzna kierujący skodą jadąc al. Tysiąclecia od strony ronda przy Zamku, zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej i doprowadził do zderzenia z peugeotem, którego kierowca poruszał się ul. Lubartowską od strony centrum. Na szczęście w zdarzeniu nikt poważnie nie ucierpiał.
Jak się okazało po pierwszym badaniu alkomatem, kierujący skodą miał w organizmie 0,12 mg/l alkoholu, co daje 0,25 promila. Oznacza to, że mężczyzna wsiadł za kierownicę auta będąc w stanie po użyciu alkoholu. Za spowodowanie kolizji kierujący skodą został ukarany mandatem w wysokości 1500 złotych. Kwestię jazdy po alkoholu oceni sąd.
Co grozi kierowcy za jazdę po użyciu alkoholu?
Precyzuje to art. 87 Kodeksu Wykroczeń: § 1 Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów. Co ważne, wspomniane w przepisach 2500 zł to najniższa możliwa kwota grzywny. Obecnie sąd może orzec karę w wysokości nawet 30 tys. zł.
Stan po użyciu alkoholu występuje wówczas, jeśli stężenie alkoholu we krwi zawiera się między 0,2 i 0,5 promila (bądź od 0,1 do 0,25 mg w 1 dm3 wydychanego powietrza).


(fot. lublin112.pl)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
patrząc co robią kierowcy bolta itp, to mnie nie dziwi ze pijany, nie on pierwszy pijany w tej drużynie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pięknie urwa, pięknie. Za jazdę po pijaku autem 1500 a rowerzysta 2500 a ponoć obydwaj są równoprawnymi uczestnikami ruchu drogowego. Pisowska patologia prawnicza. No chyba, że ten w skodzinie był pod krawatem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lolo pełowski głąb.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rowerzysta do 0,5 promila ma 1000zł mandatu. Powyżej 2500zł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Lolo czytanie ze zrozumieniemm sie klania. 1500 dostał za spowodowanie kolizji. Za jazde pod wpływem alkoholu jest min 2500 zł tak jak jest napisane powyżej. Kierowca bedzie musiał zaplacic 1500 + to co zasądzi sąd (nie mniej niz 2500 zł)