Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Polskie Towarzystwo Gospodarcze: „Rekordowe ceny gazu zagrożeniem dla branży spożywczej”

Dwie spółki będące liderem w produkcji nawozów azotowych - Grupa Azoty SA oraz Anwil SA - ogłosiły decyzje o ograniczeniu i wstrzymaniu prac części swoich instalacji. Pochodną tych działań jest drastyczne ograniczenie produkcji ciekłego CO2 oraz suchego lodu.

Ciekły CO2 jest głównym surowcem używanym przy produkcji napojów gazowanych oraz w browarnictwie. Biznes zareagował bardzo szybko – Grupa Carlsberg już ogłosiła wstrzymanie produkcji piwa. Branża piwowarska jest ważnym partnerem gospodarczym państwa – szacuje się, że wpływy do budżetu państwa z tytułu VAT, akcyzy oraz innych opłat wynoszą ponad 11,5 mld zł, ponadto pośrednio i bezpośrednio branża ta generuje prawie 120 tys. miejsc pracy. Nie bez znaczenia jest również udział produktów piwowarskich w kanałach sprzedaży sklepów małoformatowych, badania pokazują, że piwo stanowi niemal 30% wartości sprzedaży w małych sklepach.

Suchy lód jest natomiast szeroko wykorzystywany przy produkcji oraz magazynowaniu żywności (schładzanie komponentów spożywczych podczas procesu produkcji, schładzanie mięsa w masarniach oraz w zakładach przeróbczych, szybkie zamrażanie). Braki w produkcji suchego lodu, wpłyną zatem negatywnie na łańcuchy logistyczne produktów mrożonych co z kolei będzie skutkowało brakami towarów w sklepach.

Również branża mleczarska może bardzo boleśnie odczuć skutki niedoboru CO2 oraz suchego lodu, które używane są do paczkowania wyrobów mleczarskich. Wspominane wcześniej zakłady azotowe, są również głównym producentem kwasu azotowego niezbędnego do zachowania higieny linii produkcyjnych. Bez zapewnienia odpowiednich warunków higienicznych zakłady mleczarskie nie będą mogły produkować a co za tym idzie odbierać mleka od rolników.

Problemem jest również znalezienie alternatywnych źródeł dostaw – ze względu na proces produkcyjny, surowy CO2 musi być transportowany bezpośrednio rurociągami z zakładów azotowych do firm, które go przetwarzają. Nie ma możliwości transportowania go w inny sposób, np. cysternami.

Ograniczenie produkcji CO2 uderzy nie tylko w wielkie firmy produkujące napoje gazowane, piwo czy wyroby mleczarskie, ale przede wszystkim w małe i średnie przedsiębiorstwa oraz konsumentów i rolników. Potrzebna jest natychmiastowa reakcja rządu i plan działań naprawczych zabezpieczających produkcje CO2.

Zdaniem Polskiego Towarzystwa Gospodarczego wyjściem może być obniżenie cen gazu do poziomu kosztów średniej ceny jego pozyskania i w ten sposób zakłady azotowe mogłyby wznowić produkcję. Jest to rozwiązanie, na które z pewnością czeka wielu przedsiębiorców.

(fot. PSG, źródło Polskie Towarzystwo Gospodarcze)

22 komentarze

  1. gość
    Odpowiedz

    W kraju jest demokracja. Chcieliście pisu, patrioty kaczyńskiego , 500+, trzynastek, czternastek, dodatków to teraz morda w kubeł i zaciskać pasa. Bóg z Wami. Ja nie narzekam, wyemigrowałem jak pis doszedł do władzy.

    1. Jacek
      Odpowiedz

      A ja wróciłem z Anglii jak wielu jak PiS doszedł do władzy nigdy więcej rządów PO PSL.

      1. Matka Polka (nie mylić ze stadem boskich)
        Odpowiedz

        Spokojnie w PO PSL nie ma desperatów, którzy chcieliby przejąć władzę od PiS z całym tym rozdawniczym „dobrodziejstwem”.
        Bo zaraz po przejąciu rządów musieliby podnieść podatki, zmienić ustawy np. tą o „trzynastkach” dla emerytów, nie dać żadnych „plusów”.
        Ty wiesz jaki byłby wrzask ?!

  2. Starzec
    Odpowiedz

    Kiedyś bez tego wszystkiego ludzie żyli i było dobrze.

  3. Iwona
    Odpowiedz

    I cyk, zaraz będzie import z zachodu:-).

    1. poradnik
      Odpowiedz

      obawiam się że za nic nie warte złotówki tego gazu kupią tyle ile najpierw uda się im kupic papieru na dodruk bezwartosciowych papierkow

  4. brawo polin
    Odpowiedz

    Pisiory nadal u władzy? Za pisu Polaczkom żyje się dużo lepiej!! hahahahahahahahahahhaa. Głosujcie dalej na nich to zimą będziecie w sandałach chodzić.

    1. Polak
      Odpowiedz

      Nigdy wcześnie nie żyło się ludziom tak dobrze jak za rządów PiS.

  5. bimber
    Odpowiedz

    W CZASACH 1935-1990 PEWNA FIRMA W LUBLINIE PRODUKOWAŁA CO2 I SUCHY LÓD
    W BUTLACH DO TEGO NIE POTRZEBOWALI GAZU
    FIRMA JEST ALE NIE PRODUKUJE TEGO ASORTYMENTU

    1. Witold Janusz
      Odpowiedz

      To właśnie te czasy co kiedyś były a teraz ich już nie ma… (jakby ktoś pytał.)

    2. abc
      Odpowiedz

      CO2 jest produktem ubocznym. Myślę, że celowo wstrzymano produkcję, bo chcą oszczędzać gaz. Mamy mniejsze zapasy niż usiłuje nam wmówić PiS. Inaczej po prostu podnieśliby cenę nawozów czy innej chemii co produkują w Azotach. Zarobią zachodnie firmy…

  6. El loco
    Odpowiedz

    A co wy tu lamentujecie ! Tam za Bugiem bracia walczą o naszą wolność a wy tu jazgot robicie że wam parę groszy gaz podrożał.

  7. abc
    Odpowiedz

    Plan zniszczenia polskiej gospodarki można uznać za zrealizowany. Korki od szampana strzelają na Nowogrodzkiej i na Kremlu.
    Brawo PiS!!!

    1. Adam
      Odpowiedz

      Abc ruski Po wski trollu. To nie PiS wspierał Putina. To nikt z PiS nie jeździł do Moskwy i nie mówili o nim jak o Tusku nasz człowiek w w Warszawie. To Tusk z Po włazili Putinowi w d bez wazeliny. To Po zawsze było z Putinem. PO z PSL i z lewizną i oczywiście Konfederacją to ostatnie jest aż nadtto widoczne to ludzie Putina.

      1. abc
        Odpowiedz

        Wam PiS może pluć w twarz to powiecie, że deszcz pada i jeszcze będziecie im dziękować. PiS zniszczył Polskę – przez dekady tego nie naprawimy. Niedługo o tym się przekonasz.

  8. J
    Odpowiedz

    Podobno w hurtowniach brakuje szarego paieru toaletowego.Serio! Naprzód wiara!

  9. C
    Odpowiedz

    I tak to się kręci. Dadzą 1200 a zabiorą 5 razy tyle od staruszków , dadzą 500+ a zabiorą 5razy tyle .Tak rządzić kaźdy ch*****j potrafi.

  10. Marian
    Odpowiedz

    „Problemem jest również znalezienie alternatywnych źródeł dostaw – ze względu na proces produkcyjny, surowy CO2 musi być transportowany bezpośrednio rurociągami z zakładów azotowych do firm, które go przetwarzają. Nie ma możliwości transportowania go w inny sposób, np. cysternami.” – to znaczy, że są rurociągi o których nie wiemy? A te cysterny co go przewożą to tylko tak na niby?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia