Niebezpieczna sytuacja na wiadukcie przy ulicy Filaretów
Do zdarzenia doszło w sobotę na jednym z wiaduktów w Lublinie. Starszy posterunkowy Łukasz Lenart z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie wracał samochodem do domu po zakończonej służbie. Podczas przejazdu ulicą Filaretów zauważył młodą kobietę znajdującą się po zewnętrznej stronie barierek ochronnych.
Na miejscu był już przypadkowy przechodzień, który jako pierwszy dostrzegł zagrożenie i ruszył z pomocą.
– Kobietę przytrzymywał przypadkowy przechodzień, który jako pierwszy zareagował na niebezpieczną sytuację – relacjonuje podinspektor Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.
Funkcjonariusz, widząc powagę sytuacji, nie zawahał się ani chwili. Zatrzymał samochód i natychmiast dołączył do mężczyzny udzielającego pomocy.
Wspólna akcja zapobiegła tragedii
Dzięki współpracy policjanta i przechodnia udało się bezpiecznie sprowadzić młodą kobietę na właściwą stronę barierek ochronnych. Ich zdecydowane działanie pozwoliło zapobiec tragedii.
– Policjant natychmiast zatrzymał swój samochód i pobiegł na pomoc. Wspólnie z przechodniem chwycili kobietę i bezpiecznie przeprowadzili ją na drugą stronę barierek, zapobiegając tragedii – przekazuje podinspektor Kamil Gołębiowski.
Po zakończeniu działań ratunkowych kobietą zajęli się ratownicy medyczni. Została przekazana pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego.
Policja docenia postawę funkcjonariusza i przechodnia
Lubelska policja podkreśla, że w tej sytuacji ogromne znaczenie miała zarówno czujność przypadkowego świadka, jak i natychmiastowa reakcja funkcjonariusza, który mimo zakończonej służby podjął działania ratunkowe.
– Na uznanie zasługuje postawa przypadkowego przechodnia, który nie pozostał obojętny oraz zdecydowana reakcja starszego posterunkowego Łukasza Lenarta – zaznacza rzecznik lubelskiej policji.
To właśnie współdziałanie obu mężczyzn pozwoliło w porę udzielić pomocy młodej kobiecie. Zdarzenie pokazuje, jak istotna może być reakcja świadków w sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia.
Gdzie szukać pomocy w kryzysie psychicznym?
W związku z tym zdarzeniem policjanci przypominają, że osoby przeżywające trudności emocjonalne lub kryzys psychiczny nie powinny obawiać się proszenia o wsparcie. Pomoc specjalistów jest dostępna bezpłatnie i anonimowo.
Z pomocy można skorzystać pod numerami:
- 800 70 2222 – Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym, czynne całodobowo przez siedem dni w tygodniu.
- 116 123 – telefon wsparcia emocjonalnego dla dorosłych, dostępny całodobowo przez siedem dni w tygodniu.
- 116 111 – Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży, działający całodobowo przez siedem dni w tygodniu.
W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia należy dzwonić pod numer alarmowy 112.
Szybka reakcja i odpowiednio udzielona pomoc mogą uratować ludzkie życie. Równie ważne jest zapewnienie osobom w kryzysie dostępu do profesjonalnego wsparcia.
Źródło: Policja Lublin
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetnie się dzieje w Polsce skoro co chwilę młodzi ludzie podejmują próby odebrania sobie życia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mogłoby być lepiej, ale bez przesady. Źle w Polsce nie jest. Kumulacja problemów osobistych, social media i tragedia gotowa. Nie zawsze widać, że ktoś potrzebuje pomocy, nie zawsze ktoś chce tej pomocy. Błędne koło.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zachoruj w tym POpier…lonym kraju to zobaczysz czy jest dobrze. Chyży ruj nawet zabrał kasę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny (od 2024r). Ci co dostawali to dostają, ale w nowym uśmiechniętym świecie nie ma miejsca dla niepełnosprawnych. A tak pięknie pier…lił przed wyborami, że będzie im POmagał, albo na dzieciaczki chore na raka da, czy zlikwiduje limity w służbie zdrowia i nie będzie się już na wizytę u specjalisty czekać buhaha. Uśmiechajcie się przygłupy tefałenowe, tylko wszystko do czasu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A sa tam tabliczki ktore przynosza efekt odwrotny od zamierzonego.