Od jesieni ubiegłego roku na środku tego feralnego skrzyżowania trwały utrudnienia w ruchu drogowym. Na przełomie listopada i grudnia pojawiali się tu wprawdzie robotnicy, którzy wykonywali pewne czynności, lecz dość szybko miejsce awarii obstawili pachołkami drogowymi i zniknęli.
W bieżącym roku – do chwili naszej interwencji – też nikt z brygady remontowej nie został tu zauważony. A gołym okiem było widać, że problem związany był z przebiegającym w poprzek skrzyżowania (wzdłuż ul. Zbożowej) i pokrytym kratką ściekową kanałem ściekowym. Pogoda zaś zarówno jesienią, jak i w warunkach tegorocznej zimy, nie stanowiła przeszkody w realizacji tego typu prac drogowych.
W bezpośredniej bliskości skrzyżowania znajduje się przystanek autobusowy, więc nie tylko tabor komunikacji miejskiej, ale i wszystkie inne pojazdy musiały pewnym łukiem omijać to miejsce. Auta, aby zjechać w ul. Gajową z ul. Zbożowej, przejeżdżały częściowo po chodniku, co również nie stwarzało bezpieczeństwa jak dla pieszych, tak i dla kierowców. Trudno było zrozumieć, dlaczego – na pierwszy rzut oka – taka niewielka w sumie usterka drogowa, powodowała aż tak długie perturbacje w usunięciu jej, a przez to przyczyniała się do trwających ponad 4 miesiące utrudnień w płynności ruchu drogowego w tym miejscu. Najbardziej jednak frapowała i denerwowała zarazem bezczynność służb drogowych.
Po naszej interwencji prasowej ratusz w końcu zmobilizował odpowiednie służby i bardzo szybko usterkę zlikwidowano, przywracając na skrzyżowaniu właściwe warunki ruchu.
– Z uwagi na konieczność dokładnej, szerszej naprawy kanału ściekowego, ostatecznie, w ramach prowadzonych prac bitumicznych, wykonano tymczasową naprawę nawierzchni, która umożliwiła zdjęcie wygrodzeń na skrzyżowaniu – tłumaczyła kilkanaście dni temu Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – Do końca tygodnia przejazd przez skrzyżowanie powinien już odbywać się bez utrudnień. Docelowa naprawa, czyli odtworzenie całego cieku będzie wykonana w późniejszym terminie, po wykonaniu prac związanych z pozimową naprawą jezdni.
I tak rzeczywiście się stało. Ratusz dotrzymał słowa, tylko szkoda, że niekomfortowa sytuacja na skrzyżowaniu trwała aż tak długo.





Tekst: Leszek Mikrut
17 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stepaniuk-Kuśmierzak mówi, że wszystko jest OK, a ja jej wierzę. Tylko Pan Prezydent Żuk w najbliższych wyborach!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdzie Żuk i Kuśmierzak nie może, tam ludzi pośle. Podobnie jak przy sprzątaniu Lublina. PO KO SPOKO na śmietnik historii!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro szanowna Redakcja na taką moc to zapraszam na wycieczkę po „alei” warszawskiej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skutki dyrektywy budynkowej UE (popartej przez TEN RZĄD PL):
-zatrzymanie dofinansowania wymiany tysięcy „kopciuchów” na kotły gazowe,
-koszty zero emisyjności nowych, a później starych budynków,
-koszty certyfikatów energetycznych.
Kontrole, kary, mega koszty, aparat biurokracji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz to zapisane w kamieniach milowych KPO zatwierdzonym przez kłamliwego Mateuszka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Załatwilibyście może jeszcze te 60 tys. kwoty wolnej od podatku jak tam dobrze wam idzie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież kaczor z kreskówki powiedział że pod koniec kadencji. Jak inflacja podwójnie przebije to tak jak by nic nie robili bo wartość jak dzisiejsze 30 tyś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jest, że niektórych kierujących jezdnia nie pali w koła, a inni muszą zacumować na chodniku, bo oni nie parkują na lawie? Potrafi mi to ktoś wyjaśnić?
Bo właśnie na ul Gajowej (od strony ul. Zbożowej) kierujący potrafią zaparkować na jezdnia, równolegle do niej, tuż przy krawężniku, a np. na sąsiednich ulicach, albo po drugiej strony ul. Gajowej jezdnia to lawa i kierujący koniecznie muszą wjechać na chodnik? Ich samochody lubią wjeżdżać na krawężnik, czy źle im się parkuje na równym?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jest to efekt stworzenia tzw. pasa rowerowego (przestrzeń w błocie, studzienkach i dziurach pobocza) na Zbożowej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie jest efektem interwencji prasy a zbliżających się wyborów samorządowych :)) Teraz miasto się spręży i…zaczną dziać się cuda :)) cykliczne- raz na 4 lata
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Radziłbym przejechać się Gajową, przecież ta ulica to jedna wielka dziura i nic tu nie naprawili…. a zalanie dołka, miasto inspiracji z drogami jak ser szwajcarski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głosujcie dalej na łysego dewelopera
hahaha
co za jelenie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Remont Zorzy się zaczął ze dwa tygodnie temu, stoimy na wahadłach, a tu ani słowa.