Pożar przy ul. Dolnej Panny Marii w Lublinie został zauważony w niedzielę około godziny 20. Na terenach zielonych widać było płomienie sięgające kilku metrów wysokości. Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja.
Jak się okazało, paliło się na terenie „Rezerwatu Dzikich Dzieci”. Ogniem objęta była konstrukcja zbudowana z palet i desek. Zapaliło się też częściowo rosnące nieopodal drzewo.
Obecnie sytuacja została już opanowana. Trwa dogaszanie pożaru. W działaniach bierze udział pięć zastępów strażaków. Przyczyna pojawienia się ognia dopiero będzie ustalana.
Rezerwat Dzikich Dzieci to przygodowy plac zabaw, który powstał w ramach budżetu obywatelskiego. Miejsce to stworzono z myślą o najmłodszych. Co roku przyciąga bardzo dużo dzieci nie tylko z okolicy, lecz również z odległych dzielnic miasta.
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Samo się nie zapaliło. Od pioruna też raczej nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może tam będzie jakaś nowa budowa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle dobra… Tyle palet, zima albo i dwie polenia w piecu, a te rzuciły na ziemie żeby gniło…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie podobał się hałas lokalsom ,więc się wzięło i zapaliło ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nooo… co roku przyciąga bardzo dużo dzieci nie tylko z okolicy, lecz również z odległych dzielnic miasta.
Ja jestem ten z odległych dzielnic miasta.
Ło jezu, Jezuuu,,, gdzie tera mamusia mnie zostawiać jak pójdzie do kościóka …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Napij się trafisz do żłobka, będziesz miał świetną opiekę, a mamusia spokojnie się pomodli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
sam jesteś swoim problemem