W środę Zarząd PKP Cargo podjął decyzję o przeprowadzeniu zwolnień grupowych w spółce. Tym samym potwierdziły się plany przewoźnika co do redukcji załogi. Powodem zmniejszenia zatrudnienia mają być głównie problemy finansowe, z jakimi spółka boryka się od pewnego czasu. Zwolnienia mają objąć zarówno centralę jak też regionalne zakłady.
Pomimo prowadzonych rozmów ze związkami zawodowymi, nie zmniejszyła się liczba osób przeznaczonych do zwolnienia. Tak jak planowano, z pracą pożegna się ok. 30 proc. załogi. Ma to być do 4142 pracowników. Jak zaznaczono, osobom, z którymi zostanie rozwiązany stosunek pracy w ramach grupowego zwolnienia, przysługiwać będzie odprawa pieniężna uzależniona od okresu zatrudnienia.
Władze PKP Cargo wskazują, iż restrukturyzacja zatrudnienia przyniesie ok. 423,4 mln zł oszczędności w skali roku. Sam proces zwolnień grupowych ma zostać poprzedzony analizą wszystkich stanowisk, uwzględniającą m.in. efektywność, znaczenie dla kluczowych operacji oraz potencjał do adaptacji w nowych strukturach organizacyjnych. Priorytetem procesu będzie minimalizacja negatywnego wpływu na kluczowe obszary działalności przewoźnika.
Nie tak dawno informowaliśmy, że plany spółki przewidywały, iż w lubelskim zakładzie skala zwolnień ma być jeszcze większa, gdyż wyniesie prawie 40 proc. z zatrudnionych tu 1450 osób. Tymczasem, jak podkreślano, wschodni zakład jest najbardziej opłacalnym zakładem w całym PKP Cargo, dodatkowo generuje on największą część zysku jeśli chodzi o spółkę w Polsce. Dlatego też pracownicy wyrazili swój protest wobec tak dużej redukcji zatrudnienia.
Wśród zwalnianych większość mają stanowić pracownicy operacyjni, którzy są bezpośrednio związani z przygotowaniem i prowadzeniem pociągów. W związku z tym alarmowano, że spółka nigdy nie będzie miała szansy wrócić do tego, aby faktycznie działać na rynku. Władze PKP Cargo zapewniły jednak, iż jest zamiar redukcji załogi, jednak trwają w tej sprawie konsultacje ze stroną społeczną, a dokładnie przedstawicielami pracowników.
124 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszystko zniszczą popaprańcy i ryży szwab
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież ta spółka jest do kupienia, kupuj póki można.
Na giełdzie każdą ilość akcji możesz kupić, ogłosić wezwanie – wolny kraj
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemiecko – Żydowska – Lewacka zmowa międzynarodowa aby tylko zniszczyć Lubelską Cebulę !!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo rząd narazie 4 tysiące a ile na poczcie ? I w innych miejscach .Rząd nie próżnuje :)))czekamy na dalsze zwonienia w innych branżach brawo Polacy za swietny wybór w wyborach brawo jeszcze raz
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
SOrki, ale jak poczta zamiast inwestować w paczkomaty handlowała dewocjonaliami nie wydając paragonów to tak musiało się skończyć. Ty, bardziej że zajmują się doręczaniem avizo a nie przesyłek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kto korzysta z usług poczty a nie paczkomatów ?
łapka w górę…