Do zdarzenia doszło w minioną sobotę w Starych Boiskach w powiecie opolskim. Dyżurny Policji otrzymał tuż po godzinie 14.00 zgłoszenie z którego wynikało, że świadek przejeżdżając przez tę miejscowość zauważył leżącego na ulicy mężczyznę, który wymagał pomocy medycznej. Kilka metrów dalej zauważył ciągnik rolniczy z przyczepką, który wbił się w metalowe ogrodzenie pobliskiej posesji.
– Na miejsce zostały zadysponowane służby. Jak ustalili policjanci, 58-latek kierujący Ursusem wracał z wycinki drzew. Nagle w nieznanych okolicznościach wypadł z ciągnika, upadając na jezdnię. Z licznymi obrażeniami został przewieziony do szpitala. Po zbadaniu stanu trzeźwości 58-latka, mieszkańca gminy Józefów nad Wisłą, okazało się, że miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Jak ustalono, jechał sam – informuje aspirant Katarzyna Bigos z opolskiej Policji.
Prowadzone postępowanie wyjaśni szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.


18 komentarzy
Pingback: Po nocnym pożarze w Rezerwacie Dzikich Dzieci, Miasto Lublin zapewnia, że obiekt będzie działał : Lublin112.pl – Wiadomości z Lublina i regionu. Ważne informacje z kraju
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby zapiął pasy bezpieczeństwa to nie wypadłby.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No i co z takimi robić ? Łapy obcinać i zarazić świerzbem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie zbadać legalność tego drewna. A nawet jak ciął ze swojego, to i tak jest już okres lęgowy i ciąć nie można!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgadza się – od 1 marca do 15 października ciąć już nie wolno.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Powiedz to wycinkarzom w lasach to cię piłą przeżegnają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Suche można.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wsiadając, czy wysiadając do/z ciągnika będącego w ruchu można się dostać pod tylne koło, a wtey nawet najlepiej wychowany ciągnik może zrobić kuku.
Ten (jak każdy pijus) miał farta, przeżył. A szkoda bo „jak wróci do siebie”, będzie bisował.