W poniedziałek, 26 października, informowaliśmy o zdarzeniu, do jakiego doszło na ul. Jana Pawła II w Lublinie. Przed godziną 10 na odcinku między ul. Armii Krajowej a Filaretów zderzyły się dwa samochody osobowe: Toyota i BMW. Choć była to drobna kolizja, w której nikt nie ucierpiał, a auta nie nosiły znaków poważniejszego uszkodzenia, to postanowiliśmy opublikować materiał z uwagi na nietypowe okoliczności.
Mianowicie z ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż oba pojazdy poruszały się w tym samym kierunku, w stronę ul. Krochmalnej. Kierujący Toyotą mężczyzna podjął manewr zmiany pasa jezdni. Nie zauważył jednak jadącego tuż obok BMW. W wyniku tego doprowadził do zderzenia obu pojazdów.
Jak wyjaśniał nam podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, badanie alkomatem wykazało, że co do trzeźwości sprawcy kolizji nie ma żadnych zastrzeżeń. Gorzej było z poszkodowanym. Miał 0,25 promila alkoholu w organizmie.
Po publikacji materiału otrzymaliśmy informację, że kierowcą BMW miał być zastępca komendanta Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie Grzegorz K. Ustaliliśmy, że tego dnia nie pojawił się on już w pracy. Udało nam się również dowiedzieć, że znajdował się on na tzw. kacu. Dokładnie to nie wytrzeźwiał do końca po weekendzie. Kolejne badanie, wykonane już na komisariacie, pokazało 0,18 promila, a więc poziom, z jakim już legalnie można prowadzić auto.
Obecnie w PSP prowadzone są czynności wyjaśniające. O wszystkim powiadomiona została zarówno komenda wojewódzka, jak też komenda główna straży pożarnej. Sam zastępca komendanta złożył wniosek o urlop, który został przyjęty.
Zgodnie z przepisami, kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu, a więc mając w organizmie do 0,5 promila, jest wykroczeniem. Grozi za to kara do 30 tys. zł grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów na okres do 3 lat.
8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle co nic robicie aferę,a jak komendant główny milicji, bawił się granatnikiem to został przesłuchany pi 2 latach bo to pisiory chronimy i żadnych konsekwencji nie poniósł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle co nic. Na zachodzie można mieć 0,5 czy nawet 0,8 promila.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I po dojnej i spokojnej posadzie 😁do UP trzeba będzie chodzić 😂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
e tam. koledzy z resortu nie dadzą mu zginąć jak wiedział z kim pić
jakaś ciepła posadka przy psp albo innej mundurówce się dla niego znajdzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawiające jest jak to jest ,że został skuty w kajdanki, tak jakby było to więcej niż wykroczenie bardziej przestępstwo a nagle jest 0,25 Hmm 🤔
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kac o 10,to jak się facet czuł o 6 jak do roboty wstawał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… i bardzo dobrze że wpadł, może wiele razy tak jeździł i się udawało. władza rozzuchwala mundurowych
wstyd aby urzędnik mundurowy na wysokim stanowisku nadużywał w dużych ilościach by do rana nie wytrzeźwieć
może jeszcze na służbę jechał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdybyśmy czasu nie przestawiali, miałby 0,18 albo i mniej, ja przez to manipulowanie wskazówkami tydzień dochodzę do siebie.