W Świdniku doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku zauważyli, że kierujący audi porusza się po drodze w sposób niekontrolowany, co wzbudziło ich podejrzenia. Pojazd nie trzymał prostego toru jazdy, co mogło świadczyć o problemach kierowcy z koncentracją lub o możliwym jego stanie nietrzeźwości.
Funkcjonariusze podjęli próbę zatrzymania samochodu, dając znaki i sygnały świetlne. Niestety, mężczyzna za kierownicą audi zignorował ich wezwania i postanowił uciekać. Pościg za uciekinierem trwał kilka kilometrów. Na jednym z zakrętów mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, auto wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.
Po zakończeniu pościgu i zatrzymaniu kierowcy policjanci przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało, że 53-letni mieszkaniec gminy Piaski miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz niezatrzymanie się do kontroli. Grozi mu kara pozbawienia wolności i duża grzywna.



12 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znowu ałdica wycofana z wyścigu. Zrobiło się bezpieczniej! A delikwent powinien teraz dostać 200 dni czasu na przemyślenia i darmowy odwyk w specjalnym ośrodku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cóż za brak zrozumienia. Przecież on zawsze zatrzymuje się uderzając w drzewo, pewnie inaczej nie umie. I nie uciekał, tylko szukał drzewa na którym mógłby zahamować. A że przez kilka kilometrów nie mógł znaleźć odpowiedniego, to nie do niego pretensja tylko do przyrody. Też bym pił na odwagę gdybym tylko tak umiał się zatrzymywać.