Do zdarzenia doszło we wtorek w Lublinie. Policjanci zwrócili uwagę na Opla Vivaro, którego styl jazdy odbiegał od normalnego. Postanowili zatrzymać pojazd do kontroli.
Kierowca na widok radiowozu jednak tylko przyśpieszył i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Ten nie trwał długo. Mężczyznę zatrzymano na ul. Wyścigowej w rejonie jednostki wojskowej.
W trakcie ucieczki kierowca Opla doprowadził do kolizji z radiowozem. Obywatel Ukrainy, choć wyraźnie wyczuwalna była od niego woń alkoholu, nie chciał poddać się badaniu alkomatem. Pobrano więc od niego krew do analizy.
30-latka osadzono w policyjnej celi. Niebawem zostaną z nim przeprowadzone dalsze czynności. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.