Wystawa elementarna pt. „Podziemie niepodległościowe na Lubelszczyźnie po 1944 r.”, przygotowana przez Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej IPN w Lublinie, w przystępnej formie prezentuje najważniejsze fakty z historii dramatycznych zmagań polskiego niepodległościowego podziemia na Lubelszczyźnie z komunistycznym zniewoleniem po 1944 roku.
Na 18 planszach, w porządku chronologicznym, począwszy od wkroczenia Armii Czerwonej na tereny dzisiejszej Polski, przez wieloletni zbrojny opór wobec zbrodniczego systemu komunistycznego, aż do straceńczej walki ostatnich „leśnych” w połowie lat 50. XX w., przedstawiono tragiczne losy ludzi, którzy decydując się na walkę z bronią w ręku, odrzucili możliwość egzystencji pod rządami kolaborantów. Tych, którzy za przywiązanie do tradycji niepodległościowej zapłacili cenę najwyższą spośród wszystkich grup i środowisk walczących o wolną, demokratyczną Polskę.
Prezentacji wystawy, w przypadającym wczoraj Narodowym Dniu Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, dokonał dr Robert Derewenda, dyrektor Oddziału IPN w Lublinie. Mówił on, zwłaszcza w odniesieniu do ludzi młodych, o wielkiej wadze przypominania o polskich bohaterach okresu powojennego. Obecny był także autor wystawy Grzegorz Makus, pracownik Oddziału IPN w Lublinie, który krótko przybliżył zebranym treści ekspozycji.
– Dziękujemy za liczne przybycie młodzieży szkół Lublina i Lubelszczyzny wraz z opiekunami. Miło nam, że odwiedzili nas uczniowie XXIX LO im cc mjra Hieronima Dekutowskiego ps Zapora w Lublinie pod opieką pani dyrektor. We współpracy z tą szkołą będziemy prezentować 7 marca naszą następną wystawę, poświęconą właśnie bohaterskiemu cichociemnemu – informuje IPN Lublin.
Do przygotowania wystawy wykorzystano zdjęcia z Archiwum IPN, Archiwum Państwowego w Lublinie oraz zbiorów prywatnych. Wiele fotografii i dokumentów zostało zaprezentowanych po raz pierwszy. Wystawa przed budynkiem Poczty Polskiej przy Placu Litewskim w Lublinie prezentowana będzie do 22 marca 2024 r.
Zdjęcia: IPN\lublin112.pl
9 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Róbta tak dalej, niedługo trzeba będzie otwierać, wystawiać, pokazywać, upamiętniać. Na żywo będzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak przez ostatni dni czytam socjal media czy ten lgawy portal i tak się zastanawiam czemuż to IPN nie podpisze umowy z krajami bałtyckimi Ukraina czy Chorwacja na wspólną gloryfikacja bohaterów bo tylko w tych krajach się takich bohaterów czci i gloryfikują Różnica była by tylko w mundurach i dystynkcjach lecz morał ten sam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Swoje lata mam, pamiętam co rodzice i dziadkowie mówili o „tym” podziemiu; nazywali ich krótko „to były bandy”. Co kilka dni – nocy przychodzili i z kufrów wyciągali co się dało nie mówiąc o oborach. Gospodarze krowy trzymali w różnych krzakach, zagajnikach; świnie w wydrążonych schowkach w stertach słomy aby nie było słychać kwiku. Tacy to byli „leśni”. Jak opowiadał mój dziadek nie raz dostał kolbą karabinu. Oni jak wchodzili do gospodarza to siłowo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby nie oni w 44roku na wschodniej Lubelszczyźnie byłaby powtórka z Wołynia. Poczytajcie sobie o Pilarskim czy Jachymku może wtedy zrozumiecie z czym walczyli i ile im Polacy z tamtych terenów zawdzięczają
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie przekonasz lewaków, ale dobrze że wczoraj na marszu była prawie sama młodzież, będą pamiętać, czcić i obchodzić, żadna władza ich tego nie pozbawi.
Cześć i chwała bohaterom 🇵🇱
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babcia co innego mówiła o tych bohaterach ……..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babcia pewnie rozkładała nogi przed każdym krasnoarmiejcem „wyzwalającym” Polskę. Dzisiaj pewnie na Zoidberga głosuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Babcia co innego mówiła o tych bohaterach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd się przyznać… na jednym ze zdjęć dziadka rozpoznałem !
Nie mówił mi, że jego wyuczony w podziemiu zawód, to bandzior.