W środę wprowadzone zostały zmiany w organizacji ruchu na drodze wojewódzkiej nr 747 Lublin – Bełżyce w miejscowości Radawiec Duży. Chodzi dokładnie o miejsce, gdzie 14 lipca w tragicznym w skutkach wypadku zginęły trzy osoby. Wtedy to kierujący volkswagenem mężczyzna, jadąc w kierunku Lublina, podjął manewr wyprzedzania poruszającego się przed nim auta. Nie upewnił się jednak, czy może go wykonać bezpiecznie.
W wyniku tego zaczepił o jadącego z naprzeciwka seata, po czym czołowo zderzył się z audi, a następnie jeszcze z fordem. Pojazdami podróżowało łącznie dziesięć osób, w tym dwoje dzieci. Trzy z nich, kierowca volkswagena oraz małżeństwo podróżujące audi, zginęły na miejscu. Do szpitala z obrażeniami ciała została przetransportowana pasażerka volkswagena.
Okazało się, że to nie pierwszy wypadek w tym miejscu. Niejednokrotnie dochodziło tam do zdarzeń drogowych, które na szczęście kończyły się głównie na uszkodzonych pojazdach. W większości przypadków powodem było właśnie brawurowe wyprzedzanie. Dlatego też zapadła decyzja, aby wprowadzić zakaz wyprzedzania na tym odcinku drogi. Na jezdnię naniesiona została podwójna linia ciągła, ustawiono też znaki informujące o tym, że manewr wyprzedzania jest w tym miejscu zabroniony.

(fot. lublin112)
29 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już to widzę jak nie będą tam wyprzedzać ! Teraz jak podwójna ciągła to dopiero się zacznie bo niektórzy myślą że to pas startowy xD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja wolę wyprzedzać na drodze na której obowiązuje zakaz wyprzedzania. Przynajmniej mam prawie pewność, że nikt nie będzie wyprzedzać i nie zajedzie mi drogi, gdy ja wyprzedzam. Dlatego uważam, że wyprzedzania na podwójnej ciągłej jest nawet bezpieczniejsze. Jak ktoś umie jeździć to znaki nie są mu potrzebne. A przepisów to niech piesi i pedalarze przestrzegają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
O Tobie będzie następny news pt”Wyprzedzał na podwójnej ciągłej, zdziwił się….” Z takim myśleniem życzę powodzenia, obyś nikogo nie zabił…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typowe podejście zarządzającymi drogami .
Dopiero jak dojdzie do tragedii i media nagłośnią , to otwierają puszki z farbą i wyciągają znaki z magazynów .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie nadal będą ginać bo „miszczom ” prostej ,którym się wiecznie spieszy i za nic mają wszelkie ograniczenia i oznakowania na drodze ,nie potrzeba żadnych oznakowań ,bo oni w ogule nie patrzą na oznakowanie …to o jakiej poprawie bezpieczeństwa tu mówimy ? jedyna rzecz która na pewno poprawiła by bezpieczęństwo ,to odcinkowe pomiary prędkosci ….a nie jakieś fotoradary stacjonarne ,które są tylko maszynkami do zarabiania pieniedzy i „poprawiają ” bezpieczeństwo na odcinku ok 100m przed takim fotoradarem ….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można jeszcze przed wyjazdem z OPP zawrócić, pocisnąć do tyłu, znowu zawrócić, a wtedy mogą Cię cmoknąć w 4 pierścienie na masce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Palisz? To wystarczy się zatrzymać na fajkę na odcinkowym pomiarze prędkości, a potem lecisz ile chcesz. Jak długo palisz to średnia prędkość Ci ujemna wyjdzie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To po co się zatrzymywać na fajkę żeby zaoszczedzic nie płacąc mandatu po co wogole przekraczac prędkość jak z dozwolona bez fajki można szybciej odcinek przejechać pomijam fakt że często w tej strefie nie mozna się zatrzymywać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ujemna, powiadasz? No, ciekawe.. .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Z początkiem wypowiedzi się zgadzam.
Z końcem nie. Fotoradary poprawiają bezpieczeństwo.
We Francji po postawieniu fotoradarów (kilku tysięcy fotoradarów) liczba ofiar śmiertelnych spadła wielokrotnie. Pewnie inne czynniki na to się nałożyły, ale nawet gdyby to było o 20% mniej trupów to jest to poprawa.