Ogromna kolejka ciężarówek do granicy. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego pilotowali transport koni (wideo)
15:05 12-11-2021 | Autor: redakcja
Od wielu godzin trwa trudna sytuacja na przejściu granicznym w Koroszczynie w powiecie bialskim. Do granicy ustawiła się kolejka ciężarówek, która ma już kilkadziesiąt kilometrów. Wśród pojazdów poruszających się krajową 2 znalazła się ciężarówka, której kierowca przewoził konie.
– Kilkudziesięciokilometrowa kolejka samochodów przed terminalem celnym w Koroszczynie – a na jej końcu ciężarówka przewożąca konie. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego z Lublina na prośbę policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, pilotowali transport zwierząt do przejścia granicznego – informują inspektorzy WITD.
Dodatkowy kilkugodzinny pobyt zwierząt w zamkniętej naczepie, przy panującej temperaturze, byłby dla nich bardzo uciążliwy. Konie jechały z Warszawy do Kirgistanu. Dzięki pomocy inspektorów kierowca znacznie szybciej opuści Polskę.
(fot. wideo WITD)
Czyli konie szybciej dojadą do rzeźni, to im przysługę zrobili i jeszcze się tym chwalą 🙁
5165 km, biedne zwierzęta , chyba do przytulnych stajenek nie jadą
to ciekawe, że kilka koni dostaje priorytet nad setkami kierowców czekających w tym korku. niby jak te konie są ważniejsze od choćby jednego z nich?
A tak są ważniejsze,że muszą być obsłużone,nakarmione,napojone a same sobie tego nie zrobią.Warunki podróży też dla nich nie najlepsze,więc nie porównuj ich sytuacji do kierowców(którym też współczuję).
Ale tym razem pokazali klasę . Mały+ się należy i i pokłon. Pracujcie tak dalej a zdobędziecie z czasem szacunek. Kontrola przez was będzie przyjemnością tak jak na zachodzie chyba że ktoś coś kombinuje to inna sprawa. Ja nigdy nie kombinowałem nigdy ale został mi zatrzymany dowód rejestracyjny za zbyt jaskrawe podświetlenie tablicy rejestracyjnej… Co ja mogę zrobić w tym temacie? Auto miało 3miesiace wtedy. Serwis nie uznał gwarancji bo mieściło się w normie. Nikt nie winny. Mandat + badanie techniczne i kolejne auto musiało jechać 500 km bo był zakaz dalszej jazdy…..
Jak was nie lubieć?
na Zachodzie
na temat
niewinny
nie lubić
Łukaszenka pewnie już przejął te konie jak jechały przez ten mały kawałek Białorusi.
to już do Kirgistanu nie mogli przez Ukrainę jechać, tylko się pchali akurat na granicę z ogromnym napięciem politycznym, gdzie wszystko jest sprawdzane 3 razy, a połowa przejść jest zamknięta…
na takiej trasie mogli jechać nawet przez Słowację, a i tak nie nadłożyliby dużo drogi.
nie mógł jechać przez Słowację ,bo na białorusi przy granicy miał jakiś doładunek…jakieś dzikie świnie czy coś
na tatara i szaszłyki jadą 🙂
Kirgistan – Kobyle mleko, z którego wytwarza się kumys, jest podstawą codziennej diety, a konina – najczęściej spożywanym mięsem.
w Indiach czczą krowy, a my jemy kotlety i pijemy mleko. do czego zmierzasz?
Albo głupiś, albo złośliwy,albo jedno i drugie razem.
to do wiesieka było i jest.
co tu się dzieje…. ah
Inspekcja pomaga ??. Dwa razy czytałem