Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Od lat poszukuje skarbów, tym razem szczęście się do niego uśmiechnęło. Natrafił na depozyt 5 tys. monet (zdjęcia)

Podczas sprawdzania jednego z pól natrafił na pojedyncze monety. W pewnym momencie detektor dał bardzo mocny sygnał. Po chwili na łopacie mężczyzna dostrzegł liczne charakterystyczne krążki. Już wiedział, że odkrył skarb.

fot. LWKZ

O tym, że ziemia skrywa wiele skarbów, wie chyba każdy miłośnik historii. Poszukiwacze zabytków co pewien czas natrafiają na różnego rodzaju cenne artefakty. Każdy z nich marzy o znalezieniu wyjątkowego okazu, który zachwyci środowisko i trafi do muzeum. Tym razem szczęście dopisało Grzegorzowi Pankowi.

Jest to członek Hrubieszowskiego Stowarzyszenia Eksploracyjno-Historycznego „Grossus”. Od wielu już lat z wykrywaczem metali przeczesuje on pola, łąki i lasy. Oczywiście wszystko za zgodą konserwatora.

Nie inaczej było tym razem. Dokładnie przed tygodniem, podczas sprawdzania jednego z pól w Świerszczowie koło Hrubieszowa natrafił na pojedyncze monety. W pewnym momencie detektor dał bardzo mocny sygnał. Po chwili na łopacie mężczyzna dostrzegł liczne charakterystyczne krążki.

O znalezisku został natychmiast poinformowany telefonicznie archeolog z urzędu konserwatorskiego w Zamościu i Dyrektor Muzeum w Hrubieszowie, który następnego dnia dokonał oględzin miejsca odkrycia skarbu.

Ze wstępnej analizy dokonanej przez Stowarzyszenie „Grossus” wynika, że skarb składał się z około 5000 monet. W większości są to wybijanie w ogromnych ilościach w drugiej połowy XVII wieku miedziane szelągi króla Jana Kazimierza, zwane popularnie boratynkami. Do tego dochodzą monety wybijane w latach 1660-1705 – srebrne szóstaki koronne Jana Kazimierza, Jana III Sobieskiego i Fryderyka Wilhelma, krajcary Christiana Wołoskiego, Leopolda I i Johanna VIII.

Jak wyjaśnia Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków, w trakcie sprawdzania miejsca znalezienia skarbu, nie natrafiono na żadne ślady po jakimkolwiek obiekcie ziemnym, który mógłby być związany z tym odkryciem. Najprawdopodobniej erozja i działania rolnicze doprowadziły już do znacznych zmian struktury nawarstwień kulturowych i glebowych w tym miejscu.

Wszystko wskazuje na to, że monety ukryto na początku XVIII wieku zakopując je w ziemi w płóciennym worku. Całe znalezisko przekazano do Muzeum w Hrubieszowie. Tam przeprowadzona zostanie dokładna analiza, a po oczyszczeniu trafią na ekspozycję.

13 komentarzy

  1. Jasny Gwint !!!
    Odpowiedz

    W Polsce to co z ziemi wygrzebie taki pasjonat z wykrywaczem metali (nawet na swojej posesji, czy działce) jest własnością Państwa, a znalazca jak cos tam se nie schował na lewo, to może se tylko zdjęcia zrobić i oblizać się myślą, że miał…
    Natomiast zupełnie inne prawo jest np. w UK, czy Szkocji: tak taki znalazca amator zgłasza, ze se wziął i znalazł, a Państwo jak chce to mieć np. w muzeum to wypłaca mu 50% wartości, albo rezygnuje, a znalezisko staje się własnością „grzebuły”.

    1. Janusz
      Odpowiedz

      My byliśmy pod komunistycznym butem, a nie oni to i takie prawo mamy…

  2. Szybki i wściekły
    Odpowiedz

    Powinni mu równowartość tego skarbu w złotówkach wypłacić – czyli tyle ile jest wart

  3. WAS
    Odpowiedz

    Boratynki i skarb🤣🤣🤣🤣🤣

  4. J
    Odpowiedz

    Bez wartości.Ale satysfakcja jest!

    1. Lubliniak
      Odpowiedz

      Jakby była wartość, to by się nie wychylił ze znaleziskiem, albo to co trzeba już schowane, a miedziaki do muzeum.

  5. QQna Muniu
    Odpowiedz

    widać gość nie z PISu od razu by wsiąkły

  6. Marta
    Odpowiedz

    Ta, a połowę zawalą konserwatorzy nim do muzeum dotrze.

  7. xdee
    Odpowiedz

    teraz grzecznie odda je tuskowi

      1. WAS
        Odpowiedz

        Miedziany złom można sprzedać na skupie. Cena miedzi jest całkiem niezła.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy