Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obywatel Tajwanu jechał nie patrząc na znaki. Staranował mercedesa (zdjęcia, wideo)

Zaledwie kilkanaście minut po wyłączeniu sygnalizacji świetlnej, na skrzyżowaniu lexus zderzył się z mercedesem. Na szczęście podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 22.00 na al. Tysiąclecia w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Lubartowską zderzyły się dwa samochody osobowe: lexus i mercedes. Na miejscu interweniowały – zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący lexusem obywatel Tajwanu poruszał się ul. Lubartowską od strony centrum. Wjeżdżając na skrzyżowanie, na którym nie działała już sygnalizacja świetlna, nie zastosował się do obowiązującego oznakowania.

W wyniku tego doprowadził do zderzenia z mercedesem, którego kierowca jechał al. Tysiąclecia w kierunku al. Sikorskiego. Uderzony w bok mercedes wypadł z jezdni, przejechał przez rosnące obok rośliny i zatrzymał się na chodniku.

Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Przez ponad godzinę występowały utrudnienia w ruchu.

22 komentarze

  1. cici
    Odpowiedz

    Uważam, że nie powinno się honorować prawa jazdy wydanego na słonia.

    1. Sebix
      Odpowiedz

      To musiał być bardzo zamożny student, skoro stać było jego rodziców żeby sprowadzić słonia do Tajwanu.

    2. M....a
      Odpowiedz

      Polscy kierowcy są jednymi z najgorszych na świecie. Nie wiem jakim cudem niektórzy dostają prawo jazdy. Kultura jazdy też pozostawia wiele do życzenia

      1. Robot
        Odpowiedz

        Polacy są świetnymi kierowcami, szkoda że za grosz kultury. Ostatnio chciałem zastosować jazdę na suwak i wpuściłem gościa, a drugi na wydrę chciał się wciąć, ale mu nie wyszlo, wyprzedził mnie i zajechał drogę, szkoda że to było jakieś mamy wosidełko, bo dałem radę gamonia wyprzedzić i już mnie nie dogonił.

        1. jj
          Odpowiedz

          nie lepiej było odpuścić ?

          zdecydowanie mniej kłopotów

  2. Józef
    Odpowiedz

    Student pierwszego roku uniwersytetu medycznego zdziwiony, że oprócz świateł trzeba też zwracać uwagę na znaki? Nie on pierwszy i nie ostatni.
    P.S, akurat Tajwan to nie Zimbabwe, większość ludzi żyję tam na dużo wyższym poziomie niż u nas, nie mówiąc już o Afryce więc z tym prawem jazdy na słonia dołożyłes jak gołąb o parapet. Kultura jazdy i stosowanie się do znaków akurat leży i kwiczy w większości azjatyckich krajów m.in poza Japonią

    1. cici
      Odpowiedz

      Józef, odnoszę wrażenie, że wiesz już wszystko i w niedługiej perspektywie zostaniesz traktorzystą.
      Poszerzając Twoje skąpe horyzonty, uprzejmie informuję, że istnieją na świecie słonie indyjskie, znacznie spolegliwsze od afrykańskich i służące wielu osobom za nieoceniona pomoc.

    2. Kaźmirz
      Odpowiedz

      Józef@
      Od kiedy Afryka znajduje się w Tajwanie? 🤣🤣🤣🤦

  3. Basior
    Odpowiedz

    Jeśli ten w Lexusie to student medycyny i będzie leczył tak jak jeździ, to niech lepiej zmieni studia.

  4. pietrek
    Odpowiedz

    Ciekawy test marek. Lexus do kasacji a w Mercedesie dwoje drzwi do remontu.

  5. Mercedes
    Odpowiedz

    Mercedes, to Mercedes! Dobrze, że nic się nie stało Panu taksówkarzowi! Dobrego dnia

  6. śliwka w barszczu
    Odpowiedz

    przez takich idiotów OC idzie w gore

  7. walec x
    Odpowiedz

    Tajwan, Lexus, Mercedes … w Lublinie jest tak jak by luksusowo.

  8. GIT Z TATAR
    Odpowiedz

    Strach w nocy jeździć i dziś piszę to z pełną powagą.Te Bolto Drony jak światła wyłączą pozostają bez żadnej kontroli.Ale trzeba dodać ,że za przyzwoleniem milicji politycznej.

  9. Polak potrafi
    Odpowiedz

    Jakby się zderzył hyundai z fordem byłyby 2 trupy a że lexus z mercedesem to nic się nikomu nie stało

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia