W czwartek, 5 listopada, przy ul. Chodźki w Lublinie natrafiono na przedmiot przypominający niewybuch. Zdarzenie miało miejsce około godziny 14 w rejonie skrzyżowania z al. Smorawińśkiego.
Jak wyjaśniał nam podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, podczas przebudowy sieci ciepłowniczej pracownicy natrafili na pocisk. Teren został zabezpieczony, a o wszystkim powiadomiono saperów.
Obecnie żołnierze prowadzą czynności. Znalezisko jest zabierane i ma zostać wywiezione na poligon celem neutralizacji. Dodatkowo sprawdzony ma zostać okoliczny teren pod kątem występowania podobnych przedmiotów.
Policjanci podkreślają, że nie było potrzeby ewakuowania okolicznych mieszkańców jak też zamykania ulic. Ruch odbywa się bez większych problemów.
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gdyby niewybuch wybuchł, to byłby wybuch.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odesłać do nadawcy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niewybuch??? Zapalnik miał zbity,taaak?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Strach na chodniku samochodem parkować. Ale nie dlatego, że się mandat się dostanie. Bo to akurat w Lublinie nie grozi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spróbuj w rejonie politechniki zaparkować to góra 8 minut i przyjeżdża straż z mandatem pacanie, glupi jesteś
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widzę, że kółko cumowników chodnikowych ma się dobrze. Zrzućcie się jeszcze na czekoladki dla strażników miejskich. Wtedy może nawet pouczeń nie będą nakładać za zastawiania i niszczenie chodników.