Nie udało się uratować życia 45-letniego pracownika pomocy drogowej, który ściągając uszkodzone auto, został uderzony przez naczepę ciężarówki. Mężczyzna zmarł niebawem po przewiezieniu do szpitala.
co wy chcecie od tego Ukraińca, zanim gość zszedł z lawety powinien popatrzeć czy coś nie jedzie czy nie. Na obwodnicy niektórzy jeżdżą 200 km/h więc raczej nie należy pałętać się po pasie ruchu.
,, czy coś nie jedzie pasem awaryjnym?
Ocena: 0
Jężdżąc 200 swiadomie decydują się że kogoś zabiją a pas awaryjny nie służy do jeżdżenia dla tego właśnie jest oddzielony linią ciągłą i słuzy ./ własnie do zachowań awaryjnych do jakich z pewnoscia jest zabieranie uszkodzonych pojazdów przez pomoc drogową Kierowca lawety stanął najbliżej jak mógł prawej strony i mógł się czuć bezpiecznie mając jeszcze ok metra do linii Po której niestety jechał pewnie śpiacy lub piszący esemesy wracajacy z trasy ukrainiec
yogi 40
Ocena: 0
Potwierdzam, sam jeżdżę dużym, ukr powinien był zachować większą ostrożność, bardziej oddalić naczepę. Generalizując, jeżdżą aby szybciej, dużo mniej bezpiecznie niż nasi. Taka jest wschodnia mentalność. Do tego te kupowane prawka. Podobnie zginął kolega mojego syna, przez wschodnią kulturę jazdy.
korbel
Ocena: 0
Jeśli wiesz o takich przypadkach to je zgłaszaj a nie wymądrzaj się tutaj.
Pan z pasacika co nie wyjął wacika
Ocena: 0
Co za bzdury. TIRy nie mogą jechać 200km/h bo mają ograniczenie do 100km/h. Poza tym po coś jednak jest zakaz ruchu pieszych na takich drogach.
Giero
Ocena: 0
Jak już to nie mogą więcej niż 80 km/hdouczyc a potem pisac. Odcięcie jest 86 88 90 czasem 92
Pan z pasacika co nie wyjął wacika
Ocena: 0
Ale był tu taki co zarzucał mu jazdę 200. Co jest bezpodstawne pomówieniem.
8888
Ocena: 0
…do 89km/h
Giero
Ocena: 0
Sam mam 90
8888
Ocena: 0
Oj wiem, to kwestia wprowadzenia obwodu koła, dlatego mając dwa auta np. na 88, jeden może minimalnie szybciej jechać.
Giero
Ocena: 0
Też nie tak
kierowca autokaru
Ocena: 0
Ten 13 zawsze pechowy. Szkoda młodego człowieka.Miał małe dzieci i mnóstwo planów.A wystarczy chwila i zmęczony kierowca z Ukrainy.
ludzie za czym gonicie
Ocena: 0
Kolejna niepotrzebna śmierć człowieka który pojechał pomóc w potrzebie innemu kierowcy. Może nie dorośliśmy do samochodów i do dróg szybkiego ruchu.Może przepracowani i zmęczeni kierowcy TIRów powinni mieć ograniczenia np. do 60 km/h. A nie gonić za wszelką cene bo inaczej nie zarobią na zycie . Czasami ceną jest też czyjeś życie.
Jarek
Ocena: 0
Niestety trafiło na mojego kolegę.Zwoził mi wiele aut a w całej karierze zapewne grube setki i zawsze zachowywał ostrożność.Najprawdopodobniej to stał na lawecie po wyjściu z bmw.Świeć Panie nad jego duszą.
ABC
Ocena: 0
Co się stało? Tirowiec miał luźny pas który go uderzył? Bo aż dziwne że nie zahaczył pojazdu
Pan z pasacika co nie wyjął wacika
Ocena: 0
Napisz jeszcze raz po polsku.
złota
Ocena: 0
Pojazd stał na pasie ruchu a nie poruszał się przy pasie oddzielającym… Możliwe ze to dlatego…
robert
Ocena: 0
to rafal?
robert
Ocena: 0
witaj to Rafal?
w.nadzieja
Ocena: 0
Tak Rafał
Akcja Wisła
Ocena: 0
Wincyj banderowców
Giero
Ocena: 0
Ludzie pomyślcie trochę zobaczcie ile tam było miejsca nic wcześniej nie oznaczone schodził z lawety uderzony naczepa nie ciągnikiem czyli ciężarówka już go omijala a on później wyszedł zeskoczyl nawet mogl stracic równowagę. Odbicie na bok zestawem to nie tak jak osobowka w sekundę być moze coś jechało lewym pasem. Często widzę jak służby drogowe lub osoby oczekujące na nie chodzą jak by byli pancerni bo mają kamizelkę i to założenie niech on uważa ja mam światła awaryjne.
nie koniecznie
Ocena: 0
Ślady hamowania naczepy tira sa na linii oddzielajacej pas awaryjny swiadczyło by to o tym że kierowca jechał cześciowo po pasie awaryjnym i cignikiem zdołał wrócić na jezdnie ale naczepą juz nie za bardzo.Każda smierć jest tragedią dla najbliższych .Wyrazy współczucia
Kukłak
Ocena: 0
Kolejny ekspert. Gdzie widzisz te ślady hamowania? To jest cień policjanta i strażaka, a nie żadne ślady hamowania. Zapisz się na jakiś kurs fotografii zanim zaczniesz oceniać sytuację po zdjęciach.
Gosia
Ocena: 0
Może po prostu zeskoczył z lawety kiedy przejeżdżała ciężarówka i pęd powietrza rzucił go na samochód.
Belus
Ocena: 0
tzw. tiry niosa w Polsce smierc…!
8888
Ocena: 0
Nie TIR-y bo statystyki jasno mówią, ze jak to piszesz „śmierć niosą osobówki” a tak dokładniej to śmierć sami sobie niesiemy brakiem ostrożności, lekceważeniem podstawowych zasad ruchu oraz agresją na drodze.
8888
Ocena: 0
Bo to nie TIR siedzi za kierownicą, sam się nie prowadzi, tylko za każdym wypadkiem stoi człowiek.
Belus
Ocena: 0
tzw. tiry niosa w Polsce smierc…! A prwade mowiac panstwowa policja w temacie prewencji nie istnieje.. Ktos z gory dysponuje funkcjonariuszy do scigania parkowych ..pijoczkow zamiast brac die ostro do roboty…
Szofer
Ocena: 0
Niestety ale operator lawety nie zachował procedury powinien pierwsze zgłosić i poczekać na asystę służb obsługujących ekspresuwke a jak już powinien schodzić zawsze na pobocze a nie centralnie pod samochód jeszcze na takiej drodze
baby
Ocena: 0
Nie wiem jak było dokładnie i ty pewnie też więc o niczym nie przesądzam Samochód był już załadowany moze własnie chował już trójkąt i szykował sie do odjazdu. A na oko widać że naczepa przemaglowała go między sobą a kabina lawety wiec odległość musiała być mniejsza niż szerokość ciała
baby
Ocena: 0
,,kieroFco” co to takiego OPERATOR lawety skąd ty sie urwałeś ?. Czyżbyś chodził do szkoły nie przestrzegając PROCEDUR że słyszałeś o ,,ekspresuwkach” ekspresowych?
co wy chcecie od tego Ukraińca, zanim gość zszedł z lawety powinien popatrzeć czy coś nie jedzie czy nie. Na obwodnicy niektórzy jeżdżą 200 km/h więc raczej nie należy pałętać się po pasie ruchu.
Jężdżąc 200 swiadomie decydują się że kogoś zabiją a pas awaryjny nie służy do jeżdżenia dla tego właśnie jest oddzielony linią ciągłą i słuzy ./ własnie do zachowań awaryjnych do jakich z pewnoscia jest zabieranie uszkodzonych pojazdów przez pomoc drogową Kierowca lawety stanął najbliżej jak mógł prawej strony i mógł się czuć bezpiecznie mając jeszcze ok metra do linii Po której niestety jechał pewnie śpiacy lub piszący esemesy wracajacy z trasy ukrainiec
Potwierdzam, sam jeżdżę dużym, ukr powinien był zachować większą ostrożność, bardziej oddalić naczepę. Generalizując, jeżdżą aby szybciej, dużo mniej bezpiecznie niż nasi. Taka jest wschodnia mentalność. Do tego te kupowane prawka. Podobnie zginął kolega mojego syna, przez wschodnią kulturę jazdy.
Jeśli wiesz o takich przypadkach to je zgłaszaj a nie wymądrzaj się tutaj.
Co za bzdury. TIRy nie mogą jechać 200km/h bo mają ograniczenie do 100km/h. Poza tym po coś jednak jest zakaz ruchu pieszych na takich drogach.
Jak już to nie mogą więcej niż 80 km/hdouczyc a potem pisac. Odcięcie jest 86 88 90 czasem 92
Ale był tu taki co zarzucał mu jazdę 200. Co jest bezpodstawne pomówieniem.
…do 89km/h
Sam mam 90
Oj wiem, to kwestia wprowadzenia obwodu koła, dlatego mając dwa auta np. na 88, jeden może minimalnie szybciej jechać.
Też nie tak
Ten 13 zawsze pechowy. Szkoda młodego człowieka.Miał małe dzieci i mnóstwo planów.A wystarczy chwila i zmęczony kierowca z Ukrainy.
Kolejna niepotrzebna śmierć człowieka który pojechał pomóc w potrzebie innemu kierowcy. Może nie dorośliśmy do samochodów i do dróg szybkiego ruchu.Może przepracowani i zmęczeni kierowcy TIRów powinni mieć ograniczenia np. do 60 km/h. A nie gonić za wszelką cene bo inaczej nie zarobią na zycie . Czasami ceną jest też czyjeś życie.
Niestety trafiło na mojego kolegę.Zwoził mi wiele aut a w całej karierze zapewne grube setki i zawsze zachowywał ostrożność.Najprawdopodobniej to stał na lawecie po wyjściu z bmw.Świeć Panie nad jego duszą.
Co się stało? Tirowiec miał luźny pas który go uderzył? Bo aż dziwne że nie zahaczył pojazdu
Napisz jeszcze raz po polsku.
Pojazd stał na pasie ruchu a nie poruszał się przy pasie oddzielającym… Możliwe ze to dlatego…
to rafal?
witaj to Rafal?
Tak Rafał
Wincyj banderowców
Ludzie pomyślcie trochę zobaczcie ile tam było miejsca nic wcześniej nie oznaczone schodził z lawety uderzony naczepa nie ciągnikiem czyli ciężarówka już go omijala a on później wyszedł zeskoczyl nawet mogl stracic równowagę. Odbicie na bok zestawem to nie tak jak osobowka w sekundę być moze coś jechało lewym pasem. Często widzę jak służby drogowe lub osoby oczekujące na nie chodzą jak by byli pancerni bo mają kamizelkę i to założenie niech on uważa ja mam światła awaryjne.
Ślady hamowania naczepy tira sa na linii oddzielajacej pas awaryjny swiadczyło by to o tym że kierowca jechał cześciowo po pasie awaryjnym i cignikiem zdołał wrócić na jezdnie ale naczepą juz nie za bardzo.Każda smierć jest tragedią dla najbliższych .Wyrazy współczucia
Kolejny ekspert. Gdzie widzisz te ślady hamowania? To jest cień policjanta i strażaka, a nie żadne ślady hamowania. Zapisz się na jakiś kurs fotografii zanim zaczniesz oceniać sytuację po zdjęciach.
Może po prostu zeskoczył z lawety kiedy przejeżdżała ciężarówka i pęd powietrza rzucił go na samochód.
tzw. tiry niosa w Polsce smierc…!
Nie TIR-y bo statystyki jasno mówią, ze jak to piszesz „śmierć niosą osobówki” a tak dokładniej to śmierć sami sobie niesiemy brakiem ostrożności, lekceważeniem podstawowych zasad ruchu oraz agresją na drodze.
Bo to nie TIR siedzi za kierownicą, sam się nie prowadzi, tylko za każdym wypadkiem stoi człowiek.
tzw. tiry niosa w Polsce smierc…! A prwade mowiac panstwowa policja w temacie prewencji nie istnieje.. Ktos z gory dysponuje funkcjonariuszy do scigania parkowych ..pijoczkow zamiast brac die ostro do roboty…
Niestety ale operator lawety nie zachował procedury powinien pierwsze zgłosić i poczekać na asystę służb obsługujących ekspresuwke a jak już powinien schodzić zawsze na pobocze a nie centralnie pod samochód jeszcze na takiej drodze
Nie wiem jak było dokładnie i ty pewnie też więc o niczym nie przesądzam Samochód był już załadowany moze własnie chował już trójkąt i szykował sie do odjazdu. A na oko widać że naczepa przemaglowała go między sobą a kabina lawety wiec odległość musiała być mniejsza niż szerokość ciała
,,kieroFco” co to takiego OPERATOR lawety skąd ty sie urwałeś ?. Czyżbyś chodził do szkoły nie przestrzegając PROCEDUR że słyszałeś o ,,ekspresuwkach” ekspresowych?