Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Milion złotych strat po pożarze bloku przy ul. Wrońskiej. Walka z ogniem trwała 12 godzin (zdjęcia, wideo)

Niezwykle długie i trudne działania - tak strażacy określają wczorajszą akcję gaśniczą bloku przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Dach wykonany był z papy, trzciny oraz desek, niezbędne było jego rozebranie.

Do późnych godzin wieczornych trwały wczoraj działania strażaków na miejscu pożaru przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy, dym wydobywający się z jednego z mieszkań został zauważony o godz. 10:25. Ogień bardzo szybko zaczął się rozprzestrzeniać zaś kłęby dymu spowiły znaczną część budynku. To sprawiło, że część mieszkańców miało odciętą drogę ucieczki.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego, policja oraz pogotowie energetyczne i gazowe. W momencie dotarcia służb ratunkowych w oknach budynku znajdowali się ludzie, którzy nawoływali pomocy. Strażacy korzystając z drabin ewakuowali z bloku 7 osób. 5 z nich uskarżało się na dolegliwości związane z zatruciem dymem. Zajęli się nimi ratownicy medyczni. Czterem osobom udzielono pomocy na miejscu, dziecko zostało przewiezione do szpitala na obserwację.

Akcja gaśnicza trwała aż 12 godzin. Ogień z płonącego mieszkania bardzo szybko rozprzestrzenił się na klatkę schodową oraz poddasze i dach budynku. Problemy z ugaszeniem płomieni związane były z konstrukcją budynku. Jak tłumaczą strażacy, klatka schodowa miała konstrukcję drewnianą więc sprzyjało to rozwijaniu się pożaru. Z kolei dach wykonany był z papy, trzciny oraz desek. Aby to ugasić, konieczna była rozbiórka niektórych ścian oraz dachu.

W działaniach brało udział 19 zastępów straży pożarnej, łącznie 60 strażaków. Jednostki z Lublina wspierane były przez Ochotniczą Straż Pożarną z Kozubszczyzny, Pawlina, Moszenek, Świdnika Dużego, Mętowa, Wilczopola i Jakubowic Konińskich. W wyniku pożaru całkowitemu zniszczeniu uległ dach budynku, klatka schodowa oraz mieszkania wraz z wyposażeniem. Straty oszacowano wstępnie na 1 mln zł. Trwa ustalanie przyczyn pożaru.

 

(fot. wideo – lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. Ob. Srany Marian.
    Odpowiedz

    Teraz jak poszkodowani dostaną lepsze lokum to się nie zdziwię jak pozostałe zaczną płonąć. Wrońska, Łukasińskiego, Grygowa.

    1. M
      Odpowiedz

      Nie ma takiej ulicy jak Grygowa!

  2. Kuba
    Odpowiedz

    Deweloperzy otoczyli już bloki z wszystkich stron, ale chyba im bardzo zależało, skoro nie mogli poczekać na wyprowadzkę.
    Swoją drogą, gdzie ich przenoszą?
    Do tych nowych przy Królowej Bony?

  3. Ed
    Odpowiedz

    Mysmy nazywali te bloki „slomiaki”. Lata 60 te ub. wieku

  4. Wieśniak w gumofilcach z ostrogami
    Odpowiedz

    12 godzin walki !!! Ale nic dziwnego… dach był solidny, jak uparli sie go rozebrać, a ogień w tym nie pomagał to i długo trwało.
    Najważniejsze, że to czego ogień nie strawił, dzielni strażacy zalali wodą i… chciałoby się powiedzieć, że pozamiatane, ale to dopiero po wywiezieniu ostatniej wywrotki gruzu…

  5. Geodeta
    Odpowiedz

    Ktoś te bloki chyba po pijnymu stawiał bo każdy w inną stronę.

    1. Look
      Odpowiedz

      Jakie straty, to wszystko przecież do wyburzenia i przesiedlenia idzie.

      1. Stefanek
        Odpowiedz

        Tylko po co było walczyć jak i tak do wyburzenia ??

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy