Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy nadwiślańskich miejscowości odetchnęli z ulgą. Zagrożenie powodzią mija (zdjęcia)

Po kilka centymetrów na godzinę obniża się poziom Wisły. Alarm przeciwpowodziowy nie został jednak jeszcze odwołany. Zagrożenie mija, lecz służby wciąż pozostają w pełnej gotowości.

Fala wezbraniowa na Wiśle minęła już nasz region co oznacza, że mieszkańcy miejscowości zagrożonych podtopieniami mogą być spokojniejsi. Wiele osób obawiało się bowiem, że może powtórzyć się sytuacja z 2010 roku, kiedy to wiele nadwiślańskich wsi znalazło się pod wodą. Po południu poziom wody w Wiśle w Annopolu wynosił 544 cm co oznacza, że jest poniżej stanu alarmowego. W Puławach wodowskaz pokazywał 594 cm a w Dęblinie 513 cm. Tutaj wciąż przekroczone są stany alarmowe, jednak z godziny na godzinę poziom wody staje się coraz niższy.

Całą dobę prowadzony jest monitoring wałów i zabezpieczeń przeciwpowodziowych. W kilku miejscach zanotowano niebezpieczne sytuacje, jednak szybko zostały one opanowane. W dopływach Wisły występowała tzw. cofka co powodowało zalewanie niżej położonych terenów. W gminie Janowiec woda zaczęła podmywać stopę wału, lecz szybka akcja strażaków, którzy przy pomocy worków z piachem oraz włókniny wykonali zabezpieczenia, zapobiegła jego przerwaniu.

Gorzej było na krańcu naszego regionu, czyli w gminie Stężyca w powiecie ryckim. Wał przeciwpowodziowy kończy się bowiem właśnie na wysokości Stężycy. Brak zabezpieczeń sprawił, że woda zaczęła zalewać okoliczne łąki oraz pola. Podtopione zostało również jedno gospodarstwo. Tutaj straty mogą być spore, gdyż nie ma szans aby ocalały uprawy, których wiele znalazło się pod wodą. O ile zagrożenie powoli mija, alarm przeciwpowodziowy nie został jeszcze odwołany. Dlatego też służby cały czas pozostają w pełnej gotowości.

(fot. UM Puławy)

1 komentarz

  1. Inna
    Odpowiedz

    W Gminie Wilków „cofka” na Chodelce cały czas stanowi zagrożenie dla mieszkańców, z uwagi na zrujnowane przez bobry, oraz zaniedbane (zarośnięte trawą i chwastami) wały przeciwpowodziowe.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy