Wtorek, 05 marca 202405/03/2024
690 680 960
690 680 960

Miał trzy promile i postanowił jechać motocyklem. To nie mogło się dobrze skończyć

Nie udało się dojechać do celu mężczyźnie, który po pijanemu wsiadł na motocykl i ruszył w drogę. Jazdę zakończył uderzając w ogrodzenie jednej z posesji.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 20 w gminie Stary Brus w powiecie włodawskim. Policjanci zostali powiadomieni, że w ogrodzenie jednej z posesji wjechał motocyklista. Na miejsce skierowany został patrol.

Policjanci ustalili, że kierujący motocyklem 29-latek na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego jednoślad wypadł z jezdni po czym uderzył w ogrodzenie. Mężczyzna nie odniósł obrażeń ciała.

Badanie alkomatem wykazało, że motocyklista był kompletnie pijany. Miał aż 3 promile alkoholu w organizmie. Do tego nie posiadał uprawnień do kierowania. Po wytrzeźwieniu zostaną mu przedstawione zarzuty.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

10 komentarzy

  1. ,,To nie mogło się dobrze skończyć” veto, mogło a właściwie powinno się dobrze skończyć czyli stabilnie.

    • Cieee chorobaaaa !!!

      Też uważam że powinien się ustabilizować – ostatecznie pogrzeb wyszedłby taniej niż opłacenie wszystkich kar i dalsze utrzymywanie pijaka.

  2. Posiadał uprawnienia do kierowania to takie zdziwienie ? Z

  3. Zapewne miało być ” nie posiadał” może tylko błąd w pisowni.

  4. Dobrze że nie we Włodawie,jeszcze by odstrzelili strażnicy wyjątkowi.

  5. Może po Beatę jechał skąd wiesz?!

  6. Nie udało się dojechać, ale i tak wielki szacun, że w takim stanie dał radę wsiąść na motocykl i ruszyć w drogę.

  7. Typowy motoodpad, jakich pełno na naszych drogach: na bani, bez prawka. Ciekawe, czy OC i przegląd miał, czy nie napisali, bo to rozumie się już samo przez się, że nie 🙂

Z kraju

Polityka i społeczeństwo