Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 21 w rejonie ul. Hutniczej w Lublinie. Okoliczni mieszkańcy zauważyli mężczyznę który wszedł na wyłączoną z użytkowania kładkę dla pieszych. Kiedy będąc na górze zaczął przychodzić przez barierki, zaalarmowali o wszystkim służby ratunkowe.
Na miejscu interweniowała policja, zespół ratownictwa medycznego oraz straż pożarna. Ruch na al. Witosa został wstrzymany a cały okoliczny teren zabezpieczony.
Funkcjonariusze z oddziałów prewencji, wykorzystując chwilową nieuwagę mężczyzny, w ostatniej chwili podbiegli do niego i ściągnęli go z wiaduktu ratując mu życie. Ten zareagował na to agresją. Został przetransportowany do Szpitala Neuropsychiatrycznego na konsultacje. Obecnie nie ma już utrudnień w ruchu.

28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja tam znalazłem jedną dobrą kobietę na całe Tatary
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Emilka nie ma tam aż tak dużo patologii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby chciał to by skoczył
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W dzisiejszych czasach to najrozsądniejsze rozwiązanie .
Też zastanawiam się nad tym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam się nad tym wszystkim zastanawiam, przynajmniej była by ulga.
Tak się zastanawiam co zrobić żeby te orły Kaczyńskiego mnie zastrzelili, może ktoś podpowie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nowa ksywa na osiedlu to Tatarski Desperados
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tatary patologia sama
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie obraziła pani większą część mieszkańców tego osiedla. Odrobina refleksji nad wyrażanymi i wypisywanymi opiniami bo to też świadczy o kulturze i poziomie wypowiadającego się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tej je***ej demokracji nawet samego siebie nie można zabić. Chore.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pokazówka jak nic.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudno odnieść się do bzdur które wypisujesz, jesteś zwyczajnie po……..y.