W ostatnich dniach skontaktowali się z nami mieszkańcy gminy Jabłonna, którzy zaczynają obawiać się zarówno o swoje życie, jak też najbliższych. Chodzi o 39-latka, który jak wskazują, notorycznie jeździ po pijanemu i stwarza ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Wielokrotnie był już zatrzymywany za kierowanie pod wpływem alkoholu, jednak od razu wychodził na wolność.
Wszyscy mieli nadzieję, że po ostatnim jego wybryku, tym razem w końcu trafi za kratki. Chodzi o pościg, jaki miał miejsce tydzień temu. Jak już informowaliśmy, funkcjonariusze lubelskiej drogówki patrolujący nieoznakowanym radiowozem drogę wojewódzką nr 835 Lublin – Biłgoraj zwrócili uwagę na jadącą hondę. W miejscowości Jabłonna Pierwsza mundurowi postanowili zatrzymać pojazd do kontroli. Kiedy jednak uruchomili sygnały świetlne i dźwiękowe, siedzący za kierownicą mężczyzna przyśpieszył i zaczął uciekać.
Policjanci ruszyli w pościg. W pewnym momencie kierowca zjechał na lokalną drogę prowadzącą w stronę Chmiela. Widząc, że policjanci znajdują się cały czas za nim, postanowił zjechać na pole z burakami chcąc zgubić pościg. Funkcjonariusze jednak nie odpuścili i cały czas ścigali uciekiniera.
W Skrzynicach Kolonii, jadąc drogą w kierunku Czerniejowa, kierowca hondy nagle gwałtownie zahamował doprowadzając do zderzenia z radiowozem, a tym samym unieruchamiając policyjne auto. Następnie znów ruszył do ucieczki. W wyniku zdarzenia jeden z funkcjonariuszy z obrażeniami ciała, w tym urazem kręgosłupa, trafił do szpitala.
39-latek niebawem został zatrzymany w miejscu swojego zamieszkania. Ukrył się na strychu. Dodatkowo, jak wyjaśniają policjanci, stawiał czynny opór, w związku z czym konieczne było użycie środków przymusu bezpośredniego w postaci gazu i kajdanek.
Jak się okazało, mężczyzna posiada 6 aktywnych sądowych zakazów kierowania pojazdami, w tym 4 dożywotnie. Dodatkowo honda miała założone tablice rejestracyjne od innego auta. 39-latkowi przedstawione zostały zarzuty, a policjanci skierowali do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Pomimo popełnienia tylu przestępstw, w tym w recydywie, jak też niestosowania się do poprzednich orzeczeń, sąd… wypuścił go na wolność.
– Wszyscy w okolicy są zszokowani decyzją sądu. On notorycznie jeździ po pijanemu, policjanci już go tyle razy zatrzymywali, że ciężko to zliczyć. Na szczęście jak do tej pory w nikogo nie wjechał. Jednak patrząc na to wszystko, sąd chyba czeka, aż dojdzie do tragedii. Przecież on nie ukrywa, że wszystkie wyroki ma gdzieś, a z policji wprost się śmieje, że mogą mu g…o zrobić – mówią nam mieszkańcy.
Policjanci potwierdzają, że 39-letni mieszkaniec gminy Jabłonna jest im doskonale znany. Wielokrotnie był zatrzymywany za jazdę pod wpływem alkoholu, ostatni raz latem tego roku. Za wcześniejsze przestępstwa sąd za każdym razem karał go nakładając kolejny zakaz prowadzenia pojazdów. Kolejne sprawy wciąż są w toku. Jeżeli zaś chodzi o ostatnie zdarzenie, to sąd zastosował wobec mężczyzny dozór policji. Ma on dwa razy w tygodniu stawiać się na komisariacie.
– To jest nie do pomyślenia. Co kilka dni głośno jest o kolejnej tragedii spowodowanej przez pijanego kierowcę. Co pewien czas pojawiają się głosy o konieczności kolejnego zaostrzenia przepisów wobec pijanych kierowców. Tylko po co, skoro nawet obecne nie są egzekwowane. Ile jeszcze mamy żyć w strachu o swoje dzieci, które idą czy wracają ze szkoły? – dodają mieszkańcy.
W to, co się stało nie mogą też uwierzyć policjanci, z którymi anonimowo udało nam się porozmawiać. Wskazują, że w takich sytuacjach ich służba, w której narażają swoje życie i zdrowie, zaczyna po prostu tracić sens. Ile razy można bowiem zatrzymywać jedną i tą samą osobę, która prosto w twarz im wskazuje, jaki ma stosunek do funkcjonariuszy dodając, że i tak jutro znów wyjdzie na wolność, a tym samym dalej będzie robiła co mu się podoba.
Jak ustaliliśmy, sąd odrzucił wniosek policji o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania argumentując, iż 39-latek nie uciekł, lecz… wrócił do domu, gdzie czekał na przyjazd policji. Jednak fakt, iż siedział ukryty na strychu, a funkcjonariusze musieli używać siły, aby go zatrzymać zostało jakby nie zauważone. Tak samo jak fakt, że podczas pościgu doszło do poważnego wypadku. Pozostaje mieć tylko nadzieję, że nie dojdzie do żadnej tragedii.
113 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja bym raczej sprawdził, czy to nie jest ktoś z rodziny sędziego/sędziny. Innej możliwości nie widzę. Każdy normalny człowiek już dawno dostałby wyrok. Najgorsze jest to, że sędzia takim postępowaniem daje jasny przekaz innym, że mogą robić co chcą, a sprawiedliwość i tak ich nie dosięgnie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To może i ja nie będę się powstrzymywać i po pijaku będę jeździć heh…. No bo co mi zrobia zakazy???? Oj tam! Przecież zakazy niczym nie skutkują haha. Niech mnie Bóg broni!!! Nigdy!!! Inni nadrabiają!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ważne ze Polska jest uśmiechnięta 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
podziękuj tym z Jagodna i Wilanowa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale hejt na Pana Kierowcę.
Trzeźwemu, który uśmierci dziecko na pasach pod szkołą dalibyście zawiasy, albo nawet uniewinnili, bo dziecko samo wlazło pod koła, a menela który jeździ sobie po pijaku (nie wyrządzając nikomu krzywdy) to byście do więzienia wysłali.
I żeby ktoś mnie źle nie zrozumiał. Ja bym jednego i drugiego wsadził do więzienia. Przy czym tego pierwszego na pewno na dłużej.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
leków na głowę zapomniałeś wziąc XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś z rodziny Franiu, że tak się zapieniłeś ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
de bilzm sondów przekroczył himalaje głupoty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pier…kraj od Mieszka l
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
teraz należałoby sprawdzić ewentualne powiązania sędziego orzekającego z rodziną oskarżonego
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sędziego wybatożyć. Łapówkarz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przy następnym pościgu wypitują go na drzewo, za co całą społeczność będzie im przez 15 lat przynosić kwiaty do więzienia i robić zbiórki na pokrycie kar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Państwo polskie, przegrywa z alkoholikami… Jest ich zbyt wielu 3,5 – 4 mln żeby ich zamykać… Za duże koszty dla państwa, brak miejsc w więzieniach, często pracują utrzymują rodzinę i płacą podatki oraz akcyzę za alkohol… To wszystko bierze pod uwagę sąd. Taka prawda. Jeżeli dojdzie do wypadku, ofiar, cue,ko ramnych, to dopiero wtedy dostają wyrok z odsiadka w więzieniu. Sąd jest BEZRADNY i dlatego kolejne zakazy. Wielu bandytuw, złodzieji czeka na odbyciem kary, to co tam pijani kierowcy.. Problem jest w edukacji, mentalności Polaków, przyzwolenie bliskich i otoczenia do prowadzenia po wspólnym piciu. Niska świadomość o chorobach nowotworiwych, rozkładzie rodziny, krzywdzie dzieci, bliskich, itd…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
oo i to jest prawdziwy bohater. A nie jakieś 1 czy tam 3 zakazy.