Przygotowania do zabójstwa byłej partnerki
Śledztwo w tej sprawie wszczęto 1 listopada 2026 roku. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie Michałowi T. dwóch zarzutów. Poważniejszy z nich dotyczy przygotowań do zabójstwa byłej partnerki.
Jak wynika z ustaleń śledczych, podejrzany miał podejmować działania zmierzające do popełnienia przestępstwa od lipca do 30 października 2026 roku na terenie Lublina oraz miejscowości Wojcieszyn.
– Jego działania polegały m.in. na opracowaniu planu przestępstwa i obserwacji miejsca zamieszkania pokrzywdzonej – przekazał prokurator Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
W toku postępowania ustalono również, że Michał T. kupił rewolwer czarnoprochowy Pietta Remington oraz uzyskał Europejską Kartę Broni Palnej.
Niepokojący wpis w mediach społecznościowych
Uwagę śledczych zwróciła także aktywność podejrzanego w internecie. Mężczyzna opublikował na Instagramie grafikę przedstawiającą trzy sztuki broni. Towarzyszył jej komentarz: „To będzie wspaniała śmierć”.
Prokuratura uwzględniła te okoliczności w materiale dowodowym dotyczącym przygotowań do zabójstwa. Czyn zakwalifikowano z art. 148 § 5 Kodeksu karnego w związku z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.
Groźby śmierci w lubelskiej poradni
Drugi zarzut dotyczy zdarzenia z 13 lipca 2026 roku, do którego doszło w poradni specjalistycznej przy ulicy Langiewicza w Lublinie.
Według ustaleń prokuratury Michał T. miał grozić swojej byłej partnerce pozbawieniem życia w nietypowy sposób. Przygotował plik tekstowy zawierający groźbę zabójstwa, a następnie wyświetlił go na ekranie monitora w obecności kobiety.
– Zachowanie to wzbudziło u kobiety uzasadnioną obawę spełnienia groźby – poinformował prokurator Marcin Kozak.
To zachowanie zostało zakwalifikowane jako kierowanie gróźb karalnych, czyli przestępstwo określone w art. 190 § 1 Kodeksu karnego.
Podejrzany nie przyznaje się do winy
Podczas przesłuchania Michał T. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Odmówił składania wyjaśnień, ograniczając się do odpowiedzi na pytania swojego obrońcy.
Mężczyzna utrzymywał, że zakup i posiadanie broni były związane wyłącznie z jego zainteresowaniem militariami. Zaprzeczył również, aby kiedykolwiek zamierzał wyrządzić krzywdę byłej partnerce.
Odnosząc się do kontrowersyjnej publikacji na Instagramie, tłumaczył, że zamieszczony wpis był jedynie odzwierciedleniem jego ówczesnego stanu emocjonalnego.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu
Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie zastosował wobec Michała T. tymczasowe aresztowanie. Jest to środek zapobiegawczy o charakterze izolacyjnym, stosowany na czas prowadzonego postępowania.
Śledczy nie ujawniają obecnie wszystkich okoliczności sprawy. Nie podają również szczegółów dotyczących sposobu wykrycia podejrzewanych przestępstw ani pełnego zakresu zgromadzonych dowodów.
– Z uwagi na dobro trwającego postępowania przygotowawczego, Prokuratura nie ujawnia obecnie szczegółów stanu faktycznego, dokładnych okoliczności ujawnienia tego przestępstwa ani nie informuje o szczegółowych dowodach, które legły u podstaw sformułowania zarzutów – zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Postępowanie pozostaje w toku. Przedstawienie zarzutów i zastosowanie tymczasowego aresztowania nie przesądzają o winie podejrzanego.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Łobuz kocha najbardziej, ale jak mokro miała na samą myśl o takim nad boyu to tylko ona wie, kobietki takie są panowie i powinniście im dawać kwiatki codziennie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Według ustaleń śledczych mężczyzna miał opracować plan przestępstwa, obserwować miejsce zamieszkania kobiety i kupić broń.
Jak to dobrze, że jeszcze nie wynaleziono czytnika myśli, bo gdyby, nie daj Boże, do tego doszło, to sądy nie nadążałyby zamykać myślących niezgodnie z prawem.