Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Łukasz Lonka żyje. Żona mistrza Polski dementuje informacje podane przez kluby sportowe

Informacje o śmierci Łukasza Lonki okazały się nieprawdziwe. O tym, że nie udało się uratować życia wielokrotnego mistrza Polski przekazały kluby sportowe KM Cross Lublin i AMK Człuchów.

W wtorek w godzinach popołudniowych klub sportowy KM Cross Lublin poinformował o śmierci Łukasza Lonki, który uległ wypadkowi w trakcie zawodów East Motocross Cup 2019, jakie rozgrywane były w Nowodworze koło Lubartowa. Ich organizatorem był właśnie lubelski klub. Tą samą informację przekazał klub AMK Człuchów, którego zawodnikiem był 29-latek.

Informacje na ten temat opublikowały praktycznie wszystkie portale informacyjne. Niebawem po naszej publikacji odezwała się Edyta Lonka, żona wielokrotnego mistrza Polski. Zdementowała ona przekazy o śmierci jej męża. Jak wyjaśnia: „Łukasz mój kochany mąż jeszcze żyje! Jesteśmy wstrząśnięci spływającymi do nas kondolencjami. Łukasz jest w bardzo ciężkim stanie i walczy o życie, dlatego prosimy wszystkich o modlitwę, a nie o kondolencje” – napisała na swoim profilu na Facebooku.

Jak ustaliliśmy, Łukasz Lonka przebywa w Samodzielnym Publicznym Specjalistycznym Szpitalu klinicznym nr 4 w Lublinie. Lekarze robią wszystko co w swojej mocy, aby mu zapewnić jak najlepszą pomoc.

29-latek został ciężko ranny w niedzielę, kiedy to po zjeździe z najazdu upadł i stracił przytomność. Natychmiast zajęli się nim ratownicy medyczni. Ponieważ nie dawał oznak życia rozpoczęła się resuscytacja krążeniowo – oddechowa. Po odzyskaniu funkcji życiowych zawodnik AMK Człuchów śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego został przetransportowany do szpitala.

(fot. archiwum – zdjęcie ilustracyjne)

24 komentarze

  1. Ale chyba mają nauczkę, po tym jak wylała się na nich fala hejtu. Do tej pory boją się napisać, że sportowiec zmarł.