Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Lublin wita Stasia. Narodziny dzięki miejskiemu programowi in vitro

Długo wyczekiwany Staś to chłopiec urodzony w Lublinie dzięki miejskiemu programowi in vitro. Jego narodziny są nie tylko ogromnym szczęściem dla rodziny, ale również symbolicznym dowodem skuteczności miejskiego systemu wsparcia dla par zmagających się z niepłodnością.

fot. mat. prasowe Gyncentrum

W marcu tego roku na świat przyszedł Staś – długo wyczekiwany chłopiec, którego narodziny były możliwe dzięki metodzie zapłodnienia in vitro. Dla jego rodziców to spełnienie marzenia o rodzicielstwie, okupione wieloma miesiącami starań, nadziei i determinacji. Historia Stasia to wzruszający dowód na to, jak nowoczesne metody leczenia niepłodności mogą odmienić życie rodzin, dając im szansę na upragnione dziecko.

Procedura zapłodnienia została przeprowadzona w sierpniu 2024 roku w lubelskim oddziale Gyncentrum – placówce specjalizującej się w diagnostyce i leczeniu niepłodności. Od czerwca 2023 roku ośrodek realizował w Lublinie miejski program wsparcia, który zakończył się 14 czerwca 2024 roku. Obecnie Gyncentrum w Lublinie uczestniczy w rządowym programie Ministerstwa Zdrowia.

– Chciałabym pokazać naszego Stasia, który urodził się dzięki dr Dymara-Konopka i dr Abramiuk. Szczęśliwy transfer miał miejsce 02.08.2024 w Gyncentrum Lublin. Droga była długa i wyboista – kilka lat starań, odbijanie się od drzwi do drzwi różnych klinik i w końcu latem 2023 trafiliśmy do Gyncentrum w Krakowie. Tam dowiedzieliśmy się, że jest też oddział w Lublinie i przenieśliśmy się z leczeniem tutaj. Transfer udał się już przy pierwszym podejściu. I tak – Staś jest naszym pierwszym, wyczekanym dzieciątkiem – mówi pani Klaudia.

Jak podkreśla dr hab. n. med. Monika Abramiuk, lekarz prowadzący procedurę IVF, sukces możliwy był dzięki indywidualnemu podejściu do pacjentki oraz ścisłej współpracy całego zespołu medycznego:

– Droga pani Klaudii do macierzyństwa była pełna trudności, ale takie historie najlepiej pokazują, jak istotne jest indywidualne podejście w leczeniu niepłodności. Staranna diagnostyka, współpraca specjalistów i nowoczesne metody wspomaganej prokreacji pozwoliły na skuteczne leczenie już przy pierwszym transferze. Programy wsparcia, takie jak ten realizowany w Lublinie, realnie zwiększają szanse wielu par na spełnienie marzenia o dziecku – dr hab. n. med. Monika Abramiuk

Mama Stasia była również objęta specjalistyczną opieką w lubelskim szpitalu klinicznym.

– Miałam przyjemność prowadzić tę długo wyczekiwaną ciążę. Choć Staś urodził się przedwcześnie, dziś jest zdrowym dzieckiem i przebywa z rodzicami w domu. Wymagał szczególnej troski, jak wiele ciąż będących wynikiem leczenia niepłodności. Dzięki temu, że lekarze Gyncentrum pracują również w największych lubelskich szpitalach klinicznych, możliwe było zapewnienie pełnej ciągłości opieki na każdym etapie – dodaje dr n. med. i n. o. zdr. Weronika Dymara-Konopka z kliniki Gyncentrum.

Narodziny Stasia to potwierdzenie skuteczności miejskiego programu leczenia niepłodności oraz dobrej współpracy między placówkami medycznymi w Lublinie. Kluczową rolę odegrało Gyncentrum, które zapewniło kompleksową opiekę medyczną – od diagnostyki i procedury in vitro, po współpracę ze szpitalem prowadzącym ciążę. Dzięki takiemu modelowi pacjentki mogą liczyć na dostęp do nowoczesnych metod leczenia i specjalistycznej opieki na każdym etapie.

W latach 2023–2024 w Lublinie funkcjonował miejski program leczenia niepłodności, który dofinansowywał parom procedurę in vitro. Od czerwca 2024 roku placówka Gyncentrum w Lublinie realizuje również ogólnopolski program Ministerstwa Zdrowia. Program MZ umożliwia parom dostęp do finansowania świadczeń związanych z leczeniem niepłodności, w tym procedury zapłodnienia pozaustrojowego. Obejmuje on kwalifikację pacjentów, niezbędne badania oraz wszystkie etapy leczenia. W jego ramach można przeprowadzić maksymalnie sześć procedur wspomaganego rozrodu – do czterech z wykorzystaniem własnych komórek rozrodczych lub nasienia dawcy, do dwóch z wykorzystaniem komórek jajowych od dawczyń, a także do sześciu z wykorzystaniem zarodków od dawców.

(Źródło: Gyncentrum\wec24.pl)

35 komentarzy

  1. Lbn
    Odpowiedz

    Staś na świecie a rodzeństwo w zamrażarce na wieki.. znaczy się na 20 lat..

  2. Adam
    Odpowiedz

    Jedne zabijają inne produkują

    1. ssddffg
      Odpowiedz

      fakt szkoda że produkują PISuarów

  3. Maria
    Odpowiedz

    Cywilizacja śmierci . Nie ma żadnego zarodka. Jest życie od NATURALNEGO poczęcia do naturalnej śmierci . Żeby ten Stasio się urodził manipulowano poczęciem ludzkiego życia i wyrzucono do kanalizacji życie już poczęte. I to nie jedno a wiele .

  4. Andrzej
    Odpowiedz

    Dziecko to nie jest jałówka czy prosię by takie manipulacje robić ludzkimi zarodkami. Nasz proboszcz już to nam wyjaśnił że to jest zabijanie człowieka. To nie będzie bezkarne . O nie ! Podobne eksperymenty przeprowadzali faszyści na ziemiach okupywanych.

  5. mietek
    Odpowiedz

    Widać po uszach że to mutant . Nie widziałem u żadnego noworodka takich wielkich uszu ,

  6. mietek
    Odpowiedz

    Absolutnie nie popieram takich metod zapłodnienia. Jest to niezgodne z nauką Kościoła . To czego się dopuścili rodzice tego dziecka to grzech śmiertelny . Bardzo ciężki grzech przeciw Dekalogowi. Dziecko jest jednak nic nie winne życzymy mu zdrowia i wszystkiego co najlepsze.

    1. Rolnik spod granicy
      Odpowiedz

      Ale udał ci się oksymoron. Nauką kościoła…

  7. moze
    Odpowiedz

    Najpierw mamusia łyka antykoncepcje jak cukierki, a później płaczą i żądają pomocy z podatków, bo nie może zajść.

    1. obywatel
      Odpowiedz

      może, czy na pewno, albo na pewno tego nie wiesz? czemu oceniasz nie znając. to tak jakby powiedzieć, że Polacy to alkoholicy i nieroby… a to nieprawda

    2. ssddffg
      Odpowiedz

      a potem wstąpiła do PISu

    1. Qwerty
      Odpowiedz

      Niektorzy mozgi maja sztuczne (o ile wogole maja)

  8. 3444
    Odpowiedz

    to czyli embtiona możma w pudełku trzymać i całą resztę xD

  9. Leinad
    Odpowiedz

    Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.

    1. ssddffg
      Odpowiedz

      tak samo jak leczenie homoseksualistów , albo PISuarów w psychiatryku

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy