W sobotę, 13 grudnia, środowiska narodowe zorganizowały zgromadzenie upamiętniające 44. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Wydarzenie miało miejsce przy ul. Królewskiej 9 w Lublinie, przy tablicy poświęconej ks. Jerzemu Popiełuszce, znajdującej się przy kościele św. Piotra Apostoła.
Organizatorzy podkreślali, że celem spotkania było oddanie hołdu ofiarom represji komunistycznych oraz przypomnienie tragicznych skutków stanu wojennego, który – jak zaznaczano – oznaczał dla wielu Polaków śmierć, więzienie oraz złamane życiorysy. W trakcie zgromadzenia akcentowano konieczność zachowania pamięci historycznej oraz sprzeciwu wobec prób relatywizowania lub zakłamywania wydarzeń z lat 80.
Uczestnicy manifestacji wskazywali również, że ich zdaniem ideologia komunistyczna, mimo upływu lat, nadal pozostaje obecna w przestrzeni publicznej pod różnymi formami. W wystąpieniach podnoszono hasła jednoznacznie potępiające komunizm oraz zjawiska określane jako jego polityczne i ideowe dziedzictwo.
Podczas zgromadzenia obecni byli mieszkańcy Lublina, którzy przynieśli ze sobą biało-czerwone flagi, transparenty oraz znicze. Symboliczne światła zapalono w hołdzie osobom, które poniosły śmierć lub doznały represji w czasie stanu wojennego. Organizatorzy podkreślali, że pamięć o tych wydarzeniach pozostaje istotnym elementem tożsamości narodowej i społecznej.
Całość przebiegła w spokojnej atmosferze i miała charakter patriotyczno-historyczny. Po przemówieniach złożono znicze i kwiaty pod tablicą upamiętniającą błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszkę. Uczestnicy deklarowali, że podobne inicjatywy są potrzebne, aby kolejne pokolenia miały świadomość konsekwencji funkcjonowania systemu komunistycznego w Polsce.
25 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W końcu ktoś chce głośno pogonić PiS,konfę i Brauna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że są patrioci co upominają się o ukazanie prawdziwej przeszłości i jest to nadzieją na lepszą przyszłość. W nich jest nadzieja bo gdyby Nasza Ojczyzna była w potrzebie to Oni staną w obronie w przeciwieństwie do tych co z kwiatami na wschodniej czy zachodniej granicy będą witali „wyzwolicieli” Prawda jest trudna ale konieczna dla bytu Naszej Ojczyzny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sanacja w 39 też miała największy patriotyzm na ustach, a jak przyszło co do czego to pierwsi dali nogę z kraju zostawiając swojego suwerena. To normalni ludzi musieli przyjąć na klatę najpierw niemieckiego a później rosyjskiego okupanta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Spokojnie. Zawsze około 20 procent społeczeństwa walczyło o ten kraj. Tak było pod zaborami w powstaniach i komunie i to wystarczyło aby wcześniej czy później odzyskać wolność. A to, że większość nic nie robi, a kilka procent działa na szkodę tego kraju stawia nas na pozycji gracza drugiej, trzeciej ligi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wszędzie tak to wygląda, niezależnie od miejsca na ziemi. Jest zryw, później garstka próbuje walczyć do końca, a większość będzie chciała przejść „suchą stopą” przez kryzys. To jest i wpisane w naturę człowieka, a biologii ideologią nie da się zmienić (o czym zapominają i lewi i prawi).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko G.Braun czyny nie puste słowa..!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co roku będą przeżywać matoły ten stan wojenny. Nie byłoby komunizmu u nas gdyby ten głupi naród nie doprowadził do rozbiorów i paru innych fikołków nie odwinął. Po prostu głupota jest w genach polaków i tak już zostanie. Dlatego ten kraj zawsze będzie pariasem Europy i nigdy nie dogoni poziomu życia zachodu. Mentalnie nie różnicie się od tych co doprowadzili do upadku kraju tyle że teram jest internet.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety podpisując się pod wyborcę KO kontynujesz te głupie zachowania narodu. Dzięki tobie mamy takich ludzi przy władzy, którzy nie pomagają Polsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Precz z tym Brałnem Zoro na czarnym konu