Straż graniczna podsumowała 2021 rok pod względem sytuacji na granicy z Białorusią. Od początku stycznia do końca grudnia doszło do 39 714 prób nielegalnego przekroczenia granicy. Jak duża jest to skala wskazują dane z 2020 roku, kiedy to takich prób było tylko 122. Wówczas zatrzymano 122 migrantów, a w ubiegłym roku było ich już 2,8 tys.
Najgorsza sytuacja występowała na Podlasiu. 99 proc. zdarzeń zanotowano właśnie na odcinku ochranianym przez Podlaski Oddział Straży Granicznej. Jeżeli chodzi o nasz region, takich prób było 379. Wszystko dlatego, że granica polsko-białoruska przebiega środkiem rzeki Bug, a więc jej pokonanie jest znacznie trudniejsze i wymaga o wiele większych przygotowań.
Patrząc na próby nielegalnego przekroczenia granicy na Lubelszczyźnie, to najwięcej ich było w rejonie Sławatycz. Chodzi tu o teren gminy Sławatycze, oraz część gmin Kodeń i Hanna. Straż graniczna podjęła tam 127 interwencji. Na drugim miejscu, z liczbą 104 prób, jest rejon placówki straży granicznej w Dołhobrodach, który obejmuje część gmin Hanna i Włodawa. W placówkach Włodawa, Terespol i Kodeń było po 37-55 prób. Najmniej prób zanotowano w rejonach ochranianych przez placówki Bohukały, Janów Podlaski i Biała Podlaska. Było to odpowiednio 11, 5 i 2 tego typu zdarzenia.
W 2021 roku straż graniczna postawiła 426 zarzutów osobom, które pomagały w organizowaniu nielegalnego przekraczania granicy. Zwiększono też, z 500 do 2,5 tys, liczbę miejsc w ośrodkach dla cudzoziemców. Kiedy w 2020 roku przebywało w nich 300 migrantów, tak w ubiegłym roku było ich już 1,7 tys. Trzykrotnie wzrosła też liczba wniosków o ochronę międzynarodową, z 2600 do prawie 8 tysięcy.
(fot. 18 DZ)
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Te same osoby wyrabiają te setki prób, a legalnie średnio 5000 obcych wjeżdza dziennie. Teatrzyk propagandowy i oszustwo kontrolowanej opozycji pseudonarodowców z PiS.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciesz się że Peło nie rządzi bo byś musiał meczety budować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwiększono też, z 500 do 2,5 tys, liczbę miejsc w ośrodkach dla cudzoziemców… to ja sie, qurwa, pytam jak kogo dobrego: Kto to tałatajstwo wyżywi ?
Nasuwa mi się pewna sugestia… jakby tak święty Fundusz Kościelny, zabrać kieckowym pasibrzuchom, można by wtedy wyżywić i utrzymać wszystkich uchodźców, którzy jak te uchy do goowna lgną do Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
??