W poniedziałkowy wieczór Lublin ponownie odwiedziła wataha dzików. Tym razem zwierzęta zauważono na ul. Kosmowskiej. Przemieszczały się od strony górek czechowskich w stronę pobliskiego osiedla.
Łącznie było to kilkanaście zwierząt, zarówno dorosłych jak też młodych warchlaków. Jak wyjaśnia Pan Adrian, który przysłał nam nagranie, dziki odczekały na chodniku aż ulicą nie będzie jechał żaden pojazd, wtedy korzystając z przejścia dla pieszych przemieściły się na drugą stronę jezdni.
Główną przyczyną coraz częstszych wizyt dzików w mieście, jest poszukiwanie przez nich pożywienia. Otwarte śmietniki są dla nich bardzo kuszące gdyż znajdują tak znaczne ilości wyrzucanego przez ludzi jedzenia.
(wideo – nadesłane – Adrian)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moim zdaniem ich zachowanie może być wzorem dla większości pieszych którzy nie zachowują należytej ostrożności przekraczając jezdnię. Jednym słowem niektóre łamagi mogą się od tych dzików jeszcze sporo nauczyć. 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Reasumując taki dzik ma większe IQ od istot uznających się za ludzi. Po pierwsze przechodzi po przejściu dla pieszych, a po drugie by nie wtargnąć pod pojazd czeka na bezpieczny moment. Uczcie się od zwierząt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do tego dziki nie włażą na przejście i ulice z ryjem w srajfonie ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli taki dzik jest mądrzejszy od Franiów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sesja się zbliża. Może chciały zaliczyć wiedzę o rodzeniu dzieci u profesora uczelnianego, jaśnie nam panującego ministra.