Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Jedziesz na zakupy, zapłać za parking przed sklepem. Klienci Biedronki wzburzeni decyzją o płatnym parkowaniu

Klienci się denerwują i jak nam przekazano, wyładowują złość na pracownikach sklepów. To skutek wprowadzenia opłat na parkingu przed Biedronką przy ul. Jana Pawła II.

Od kilku dni otrzymujemy sygnały od zdenerwowanych klientów sklepów centrum handlowego u zbiegu ulic Jana Pawła II i Armii Krajowej w Lublinie. Zlokalizowane tam są m.in. sklep Biedronka, Jysk i Pepco, a także kilka innych mniejszych lokali handlowych. Od kilku dni parking przed budynkiem jest płatny, co nie spodobało się osobom dokonującym tam zakupy.

– Rozumiem, że sklepy starają się uporządkować sprawy parkingów, a zwłaszcza zniechęcić osoby mieszkające w pobliżu, które zostawiają samochody na wiele godzin czy nawet kilka dni, jednak dlaczego dokonuje się tego kosztem klientów. Poprzednie rozwiązanie, kiedy to darmowa była godzina parkowania, z pewnością było dobrym rozwiązaniem. Teraz jednak jak widać, sklep najwyraźniej szuka dodatkowego zysku i zbiera opłaty od wszystkich klientów, którzy przyjeżdżają tam na zakupy – napisała do nas Pani Anna.

Zmiany w regulaminie parkowania pojazdów w tym miejscu wprowadzono w grudniu 2017 roku. Przed udaniem się na zakupy, należało pobrać z urządzenia bezpłatny bilet parkingowy i pozostawić go za szybą w widocznym miejscu. Upoważniał on do 60-minutowego parkowania. W przypadku braku biletu, nakładano opłatę dodatkową w wysokości 95 złotych. Teraz bezpłatna godzina została zlikwidowana.

Jak nam przekazano, klienci swoje zdenerwowanie wyładowują na pracownikach m.in. sklepu Biedronka. Tymczasem sieć ta nie jest właścicielem tego terenu, lecz podobnie jak inne obiekty handlowe wynajmuje lokal. Właściciel budynku zaś zlecił zarządzanie parkingiem warszawskiej firmie EuroPark, która również obsługuje parkingi przy pobliskiej galerii obok stacji paliw, na terenie kampusu KUL przy ul. Konstantynów, obok nowego budynku przy skrzyżowaniu Drogi Męczenników Majdanka i ul. Krańcowej, a także przy ul. Spokojnej oraz przed lubelską katedrą.

Wybierając się na zakupy do galerii przy ul. Jana Pawła II należy pamiętać o zmianach związanych z parkowaniem pojazdów, aby zakupy nie kosztowały blisko 100 złotych więcej, kiedy doliczona zostanie opłata dodatkowa za brak biletu.

(fot. lublin112.pl)

112 komentarzy

  1. aswd
    Odpowiedz

    Przestańcie tam kupować i będą mieć piękny, uporządkowany, pusty parking.

  2. stachu
    Odpowiedz

    Słusznie prawisz Franiu ,samochodu też nie masz ,a jesteś uznanym ekspertem ,szczególnie jesli chodzi o AŁDI

    1. Franio
      Odpowiedz

      Pisząc aŁdi chodzi mi o taką chorobę, z pewnym szerokim zespołem objawów nerwowych.
      Natomiast jeśli chodzi o markę pojazdów Audi, to jest taka. Jest ona u nas bardzo popularna z uwagi na swoją cenę wynikającą z wieku tych pojazdów.

      1. megilub
        Odpowiedz

        no co chcesz…ojciec kupił Audi w 90 roku nowe…było takich ze 3 w Lublinie…potem jak jeździłam nim w 96…to też była super taksówka…

    2. Franio
      Odpowiedz

      A ty pewnie masz rower na balkonie. A tym rowerem jeździsz po chodniku.

      1. QWERTY
        Odpowiedz

        „A tym rowerem jeździsz po chodniku.”
        Nie…
        Myślę, że po dywanie.

    3. Franio
      Odpowiedz

      Skąd Ty możesz wiedzieć ile ja mam samochodów?

      1. Pabloo(oryginał)
        Odpowiedz

        Zestaw bzików z plastiku ma. Flagowy trójkołowiec z taczuszką stoi w ogrzewanym pokoiku, o grabkach nie wspomnę. A ta łopatka to już doope urywa.

  3. Zenek
    Odpowiedz

    Głupi są ludzie co tam kupują. Takie sklepy się po prostu bojkotuje aż zrezygnują z opłat. Patrz Tarasy Zamkowe.

    1. no i?
      Odpowiedz

      Głupi są również ludzie nie potrafiący czytać ze zrozumieniem.
      Bo niby jak sklepy mają zrezygnować z opłat, których nie pobierają.

      1. ropa
        Odpowiedz

        Jasne, i nie mają żadnego wpływu na to co się dzieje na tym parkingu. To jest główny najemca, jak tupnie nogą to wszystko załatwi. Co jak co, ale Biedronka potrafi ustawić swoich kontrahentów.

        1. tak jest
          Odpowiedz

          Jaki ty naiwny jesteś.
          Użyłeś słowa „kontrahent” czyli co?
          Czyli umowa podpisana i płać albo płacz 🙂
          Biedronka zaryzykuje zerwaniem umowy?
          Ponosząc koszty jej zerwania oraz możliwość, że sklepom innej (konkurencyjnej) sieci nie będzie taki płatny parking przeszkadzał.
          Przy okazji wybierz się na ten parking aby chociażby zaobserwować czy faktycznie koszty parkingu tak bardzo zniechęciły klientów.
          Oczywiście ci klienci krytycznie wypowiadają się o opłatach ale większych zmian jakoś nie widać.

        2. no i?
          Odpowiedz

          „ropa” też masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?
          Tupać sobie można ale komentarz odnosił się do tego, kto pobiera opłaty.
          Właściciel chce zarobić i w d…e ma poglądy najemców.
          Myślisz, że Biedronka postraszy go?
          Śmieszny jesteś.
          Właściciel powie aby wywiązali się się z podpisanej umowy (z konsekwencjami jej zerwania) a później mogą sobie nie przedłużajć umowy najmu.
          Tylko taka umowa nie jest na okres kilku dni, w czasie których ty jako klient możesz sobie zmieniać sklepy, w których robisz zakupy.

  4. Franio
    Odpowiedz

    Takie mam pytanka? Czy, gdy wieczorem wysiadacie na takim parkingu, by dojść do sklepu, to czy zakładacie kamizelkę odblaskową? Jak jesteście ubrani? Czy idąc przez parking idziecie z telefonem w ręku, czy używanie go tylko podczas kierowania samochodem/rowerem?

    1. Zenek
      Odpowiedz

      Masakra co za komentarz!

  5. Christian Paul
    Odpowiedz

    Hehehe to ciekawe kiedy biedra tam padnie bo ludzie po prostu przestaną przyjeżdżać na zakupy…

    1. kto na tym straci?
      Odpowiedz

      Hehehe… paść to nie padnie a jeśli zlikwidowaliby ten sklep to w innych lokalizacjach otworzą dwa.
      I jeśli ktoś na tym straci (oprócz klientów) to właściciel tego terenu oraz warszawska firma, która obsługuje parkingi.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Nie przestaną, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka lat, pod każdym sklepem będzie parkowanie płatne.

      1. QWERTY
        Odpowiedz

        „Nie przestaną, bo jak tak dalej pójdzie, to za kilka lat, pod każdym sklepem będzie parkowanie płatne.”
        Chyba nie wiesz, o czym piszesz.
        Za przykład niech posłuży Stokrotka przy Braci Wieniawskich. Kiedy był to jeszcze Aldik, robiłam tam zakupy, potem zmienił się właściciel i asortyment zubożał, więc robiłam tam mniejsze zakupy raz na jakiś czas. Od kiedy parking stał się płatny, przestałam robić zakupy. Wolę wracać z pracy dłuższą trasą i zrobić zakupy bez sterczenia przed parkomatem.

  6. Franio
    Odpowiedz

    Opłaty parkingowe to jest jedyna możliwość do zaparkowania w niektórych miejscach. A niekiedy nawet pomimo strefy płatnego parkowania miejsca parkingowego znaleźć się nie da. Dlatego stref płatnego parkowania powinno być więcej, a opłaty powinny być wyższe.
    A jak kogoś nie stać to istnieją inne środki transportu. Ja nie latam helikopterem, bo mnie na to nie stać. I nie mam o to, do nikogo pretensji.

    1. Pabloo(oryginał)
      Odpowiedz

      A ja ma śmigło w bagażniku, więc śmigam ponad parkingami…kurde…co ja gadam…Franek rządzi

  7. Ręce konserwowane
    Odpowiedz

    Tyle galerii w Lublinie z bezpłatnymi parkingami a tu płać i płacz.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Coś tu się kupy znowu nie trzyma.
      Biedni jeżdżą autobusami, rowerami, a bogacze samochodami. Więc w czym problem?
      Trochę jak z tym biadoleniem przy wyjeździe z pobliskiej ul. Gęsiej podczas, której rzekomy wyjazd trwa zbyt długo, ale gdy się pytam: dlaczego „nie pojedziesz autobusem”, otrzymuję odpowiedz, że: „autobusem jedzie się 2 godziny, a samochodem wszędzie jestem w 15 minut”. I nikt nie jest mi w stanie odpowiedzieć na ten paradoks.

      1. Ja
        Odpowiedz

        „Miszczu” zbyt słabo znasz życie… ale z kim tu dyskutować?

        1. Pabloo(oryginał)
          Odpowiedz

          Miszcz jeździ plastikowym rowerkiem trójkołowym, z taczuszką z tyłu. W złomie ma jeszczcze łopatkę do posypywania drogi piaskiem z taczuszki. Więc czego wymagać….

  8. Franio
    Odpowiedz

    Nie ma przymusu parkowania tam. Nawet nie ma przymusu nawet posiadania samochodu. Ogólnie to przy tym coraz bardziej i coraz szybciej rozrastającym się nowotworze parkowanie za darmo nie powinno mieć miejsca.

    1. Kajfasz
      Odpowiedz

      Jak zazwyczaj popieram to, co piszesz, tak w tej kwestii zwyczajnie pierdzielisz głupoty. Autobusem lub pieszo nie przytargasz zakupów w kilkunastu torbach na cały tydzień. Nie każdy wyskakuje do sklepu po pięć bułek, mleko i dwa piwa. Na terenie tej galerii jest też np. Jysk, gdzie kupuje się meble, których też nikt nie będzie taszczył na piechotę, ani wiózł autobusem. Poza tym, pod ten obiekt podjeżdżają ciężarówki z dostawą towaru. Rozumiem, że oni też mają płacić za parking?

      A Twoje fantazje, że „niedługo pod każdym sklepem będzie parkowanie płatne” pozostaną tylko fantazjami. Nawet w Europie Zachodniej, która skądinąd słusznie i skutecznie poskramia samowolę i panoszenie się samochodziarzy, nikt nie wpadł na pomysł, żeby parkingi pod marketami były płatne. Z powodów w/w przeze mnie.

      1. Franio
        Odpowiedz

        Bo w Europie Zachodniej poskromiono nas samochodziarzy. Natomiast w Polsce wszystko idzie w odwrotną stronę i bez zatrzymania tego procesu ludzie zaczną się zabijać o miejsca postojowe.

        Co do konieczności opłat. Czy codziennie robisz tygodniowe zakupy? Jeżeli więc do wartości tygodniowych zakupów doliczysz kilka złotych za parkowanie, to czy to coś zmieni istotnie w całkowitym koszcie?
        Natomiast jeżeli ktoś jedzie, po 2 bułki i potrzebuje samochodu, by przejechać kilkaset metrów – to niech płaci za parking, żeby te 2 bułki wyszły mu wtedy po 5 złotych. Inaczej nie da się ludzi zniechęcić do robienia korków i komisów samochodowych, bo każda rodzina potrzebuje 3 samochodów.

        1. megilub
          Odpowiedz

          oczywiście…przymusu nie ma jeździć do tych sklepów…są inne…i jak nie będzie klientów…to sklepy wymówią wynajem…wtedy właściciel się naje…

          1. jerzy

            Przecież w pobliżu są inne Biedronki bez opłat. O co Wam chodzi? Spadną obroty to i parking będzie dla klientów!

        2. Remik
          Odpowiedz

          Pierdo..isz stary kalawerze

    2. Lubliniak
      Odpowiedz

      No widzisz przymusu nie ma, a ty masz przymus komentowania, na zasadzie nie wiem, nie znam się, nie dotyczy mnie, ale się wypowiem.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy