Główny Lekarz Weterynarii bacznie śledzi rozwój sytuacji związanej z chorobą kotów, która szybko prowadzi do zgonu zwierząt. Jednocześnie utrzymuje stały kontakt z Wojewódzkimi Lekarzami Weterynarii w celu monitorowania oraz analizowania sytuacji.
– Obecnie Inspekcja Weterynaryjna jest na etapie zbierania jak największej ilości informacji, które dadzą się potwierdzić metodami naukowymi. Prowadzone są wnikliwe badania nad próbkami pobranymi od zwierząt, które zachorowały na nieznanej etiologii chorobę. Na podstawie wstępnych uzyskanych wyników badań laboratoryjnych (próbek pochodzących z terenu Trójmiasta), przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach, przyczyną zachorowań jest wirus grypy. Aktualnie czekamy na wyniki nowych badań, które są nieustannie prowadzone. Dopiero po ich wykonaniu będziemy mogli wyciągnąć dalsze wnioski – czytamy w wydany dzisiaj komunikacie.
– Otrzymaliśmy próbki od kotów i zbadaliśmy je w różnych kierunkach, m.in. na obecność wścieklizny, wirusa SARS-CoV-2 i wirusa grypy. Potwierdzamy, że znaleźliśmy tam gen wirusa grypy ptaków podtypu H5N1 – powiedziała dzisiaj na antenie Radia dla Ciebie prof. Katarzyna Domańska-Blichar z PIW w Puławach.
Co ważne, obecnie nie ma pozytywnych wyników badań w próbkach pobranych na terenie Mazowsza. Na razie potwierdzone przypadki grypy pochodzą z terenu Pomorza.
W przypadku uzyskania nowych danych, GLW będzie podejmował stosowne działania, zgodnie z przyjętymi w prawie zasadami. Wszelkie nowe wytyczne jak i komunikaty w sprawie będą regularnie publikowane na oficjalnej stronie internetowej GLW.
– Praktykujący lekarze weterynarii prowadzący zakłady lecznicze dla małych zwierząt posiadają niezbędną wiedzę oraz doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu chorób. W przypadku pojawienia się jakiekolwiek niepokojących sytuacji dotyczących zdrowia Państwa zwierząt, Inspekcja Weterynaryjna zaleca kontakt z lekarzem weterynarii – dodaje Główny Lekarz Weterynarii.
O tajemniczej chorobie kotów pisaliśmy tutaj:
Groźna choroba atakuje koty. Komunikat Głównego Lekarza Weterynarii
(fot. pixabay.com)
20 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kilka l temu była psia grypa,przed plandemią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A bedzie jeszcze takich przypadków bo zaczęły się wakacje i miastowe chamy będa masowo wywalać na wieś,na pola i do lasu swoich czworonożnych milusińskich.A w ogóle jak to jest,że takich dziadów stać na wycieczkę za granicą a nie stać na opłacenie hotelu/schronska dla zwierząt na parę dni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba prewencyjne uśpić wszystkie koty w Trójmieście
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ksiąc powiedział w kościele że to ”znamię boga”, bo matka drzewna w parczewie przemówiła do wierzących. Dlatego teraz iloraz walenia głową w beton w kościele ma wzrosnąć x2 + y2 = z 4, i tym samym składka na tacę wzrasta x2.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A tobie co na rozum padło?? Popier….ło cię już całkiem??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Romcio, masz u mnie dużego plusa. Mniejsza o równanie, najważniejsza jest konkluzja – wzrost składki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… 5 dawek szczepionki sprawę załatwi