Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Drejdel, czyli bączek żydowski pojawił się na ścianie kamienicy w Lublinie. Ma przypominać historię tej części miasta (zdjęcia)

Mozaika przedstawiająca drejdel czyli żydowski bączek do gry na święto Chanuki, została dziś odsłonięta przy ul. Targowej w Lublinie. Autorką jest pochodząca z Kijowa Inga Levi.

fot. lublin112.pl

W czwartek, na ścianie kamienicy przy ul. Targowej 6 w Lublinie, miało miejsce odsłonięcie mozaiki „Warunek cudu”. Praca powstała w ramach polsko-ukraińskiego projektu „Mozaikowe miasto”, poświęconego mozaice w architekturze. Nawiązuje on do wspólnego dziedzictwa socrealizmu z czasów PRL-u i ukraińskiej SRR. W projekcie uczestniczą artyści z Polski i Ukrainy, którzy tworzą tego typu dzieła w przestrzeni Lublina, nawiązując do istniejących realizacji, m.in. na osiedlu im. Juliusza Słowackiego.

Mozaika przedstawia drejdel czyli żydowski bączek do gry na święto Chanuki. Jego cztery boki są oznaczone literami alfabetu hebrajskiego: נ‬ (nun) — nisht, ג‬ (gimel) — gants,ה‬ (hej) — halb oraz ש‬ (szin) — shtel ayn. W tłumaczeniu oznacza to: nic, wszystko, połowa i włożyć. Określają one przebieg gry: osoba, która kręci bączek, otrzymuje z “banku” gry odpowiednio całość, połowę lub nic, albo wkłada swój majątek do „banku”. Według etymologii ludowej litery te symbolizują frazę נֵס גָּדוֹל הָיָה שָׁם, czyli tłumacząc : „zdarzył się tam wielki cud”.

Autorką jest pochodząca z Kijowa Inga Levi. Zajmuje się grafiką i malarstwem, interesuje się przestrzenią miejską, architekturą i sztuką monumentalną, co znalazło odzwierciedlenie w praktyce artystycznej jako praca z pejzażem miejskim. Pomagała jej grupa wolontariuszy ze szkół artystycznych, którzy w większości pochodzą zza naszej wschodniej granicy.

Jak podkreślała Inga Levi, w tym miejscu przed laty była dzielnica żydowska, dlatego też taki temat. Znajdował się tutaj m.in. targ żydowski i dom modlitwy rzeźników. Jeżeli zaś chodzi o sam drejdel, jaki przedstawia mozaika, to litery także nie są przypadkowe. Wspomniane już hasło „zdarzył się tam wielki cud” nawiązuje do cudu lampy: kiedy w II wieku p.n.e. po panowaniu syryjsko-greckich opresorów Żydzi odzyskali Świątynię i poświęcili ją ponownie po greckich rządach pogańskich, mieli olej do lampy tylko na jeden dzień, ale w cudowny sposób lampa paliła się przez osiem dni, w tym czasie olej został dostarczony do Świątyni.

Tu autorka nie ukrywała, że jest to również przesłanie do sytuacji, jaka obecnie panuje w jej kraju. Mowa ataku Rosji na Ukrainę, gdzie kraj ten miał upaść w ciągu trzech dni, tymczasem właśnie mija tysiąc dni rosyjskiej agresji, a Ukraina wciąż się broni. Projekt został zrealizowany dzięki wsparciu Miasta Lublin gdyż wpisuje się w założenia programu „RE:UNION” – Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2029, promując dialog międzypokoleniowy i międzykulturowy oraz nawiązując do lokalnej historii.

53 komentarze

  1. Anal-fabeta
    Odpowiedz

    Jednak Braun miał rację, gasząc za pędy pejsatych. Jeszcze będzie prorokiem jak śp Lepper.

  2. Stefanek
    Odpowiedz

    Niby żydzi tacy religijni a kult szatana na pierwszym zdjęciu jest.

    1. Zastanówcie się
      Odpowiedz

      Czy Bóg i Szatan istniałby gdyby nie było ludzi ?

  3. Paulina
    Odpowiedz

    ŻYDZI CODZIENNIE MORDUJĄ NARÓD PALESTYŃSKI. Bombardują szpitale szkoły lub zwykłe targowiska, zabijają zwykłych cywili takich jak ja. Zabierają im ziemię, buldożerami rozjeżdżają domy. A my robimy im laurki. Wściekłość, bezradność, niezrozumienie. Lubelskie władze do dymisji, banderowska pseudoartystka do deportacji !!!

  4. Zdziwiony i wkurzony
    Odpowiedz

    LUDZIE!!!
    Dokąd zmierzamy? Należy ten obcy symbol agresywnej nacji jak najszybciej usunąć. Proponuję aby ta banderowska artystka upamiętniła we Lwowie polskie dzieci ,,Orlęta Lwowskie” wybite do ostatniego gdy z bronią w ręku bronili polskie miasto Lwów. O wołyniu i wymordowanych tam polskich rodzinach nie wspomnę. Polaków banderowska artystka nie potrafi upamiętnić ale żydowską propagandę na polskiej ziemi umie ludziom wciskać. Kto dał na to pozwolenie. Wykopmy tych ukraińskich pomiotów z lubelskiego ratusza przy najbliższych wyborach samorządowych.

    1. brzydota
      Odpowiedz

      Przesadzasz, ale pewne jest, że umiejscawianie takiej sztuki w Lublinie jest złe. To jest dla współczesnych nieznany i bezsensowny element w przestrzeni miejskiej. W paskudnej, nędznej przestrzeni. Powrót do przeszłości i dawanie pretekstu do roszczeń izraelskich. To nie uatrakcyjnia miasta.

      1. yogi40
        Odpowiedz

        i tak nas doją podpisaną przez Trumpa ustawą 447, jesteśmy zadłużeni na wieki. To się nigdy nie skończy dopóki co 4 lata zmieniają się klauny bez honoru i patriotyzmu. My nie ruszamy waszych a wy naszych, cała tajemnica.

  5. Rolnik spod granicy
    Odpowiedz

    Ciekawe jak długo…

  6. Bajabongo
    Odpowiedz

    Dokąd Polsko zamierzasz? Nie mamy polskich symboli? Tylko muszą malować jakieś bazgroły w niezrozumiałym dla większości języku? To zbrodnicze twór państwo już dawno powinno zniknąć z map

  7. wiku
    Odpowiedz

    no tak kuźwa banderowczyni odslania symbol zydowski w Polsce,to sa jakies jaja czy co? brakuje mi coraz bardziej w Polsce skinheadow z lat 90ych😭😭😭

  8. Asd
    Odpowiedz

    Ciekawe czy u nich są polskie akcenty…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia