W niedzielę funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Dorohusku udaremnili próbę przemytu papierosów z terenu Ukrainy do Polski. Co ciekawe pogranicznicy pierwszy raz zetknęli się z niezwykłą determinacją przemytników. Mężczyźni widząc polski patrol, podpalili papierosy zapakowane do łodzi pontonowych i uciekli.
Tlące się papierosy zostały wyłowione z rzeki. W sumie funkcjonariusze SG zabezpieczyli papierosy bez polskich znaków skarbowych o szacunkowej wartości ponad 80 tys. zł.
Do sprawy zatrzymano na miejscu 26-letniego mieszkańca powiatu chełmskiego, który prawdopodobnie miał być odbiorcą przemytu.


2016-02-22 21:20:29
(fot. SG)
6 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kurde, tak czytam nieraz te przemyty i tak sobie myśle, że my jako Polacy tyle kasy marnujemy. Przecież takie papierosy trafiaja do zniszczenia a wystarczyłoby tylko przepakować, skontrolować oczywiście ich jakość i sprzedać w naszym legalnie. Wszyscy by byli szczęsliwi i państwo by niemało zarobiło!!! Może prymitywny sposób wymyslilem ale ile nasz budżet byłby do przodu!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro papierosy były przy brzegu ukraińskim, to czy SG może przekraczać granicę państwa, aby rekwirować kontrabandę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
boszz, a gdzie masz napisane, że na brzegu ukraińskim były papierosy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To kto zrobił zdjęcie przez rzekę? 1. Papierosy były po stronie ukraińskiej, fotograf po polskiej 2. Papierosy były po stronie polskiej a fotograf był Ukraińcem 3. Papierosy j.w. a polski fotograf przekroczył granicę aby zrobić im zdjęcie. 4. To jest łacha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wow jaki specjalista 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby były na polskim brzegu to by Ukraińcy nie uciekli.