Do zdarzenia doszło w piątek nad ranem na ul. Diamentowej, na wysokości skrzyżowania z ul. Samsonowicza. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze lubelskiej drogówki kierujący volvo poruszał się w kierunku ul. Romera. Na wysokości Lidla auto wypadło z drogi i uderzyło w słup trakcji trolejbusowej. Siła uderzenia była tak ogromna, że z auta wyrwało silnik.
Na miejscu interweniowało pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Mężczyzna kierujący volvo zginął na miejscu. Trwa ustalanie wszystkich okoliczności zdarzenia. Droga w rejonie wypadku była nieprzejezdna przez kilkadziesiąt minut.
Informację o zdarzeniu i zdjęcia przesłał nam Czytelnik Dariusz – Dziękujemy!
(fot. Dariusz Sowa)
(fot. Agnieszka)
2016-01-01 09:41:18
(fot. Dariusz Sowa)
127 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kretyn zapier****ł i się doigrał na własne życzenie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oceniasz a skad wiesz, moze kupil auto niedawno a sprzedawca zlozyl je z trzech. Silnik z volvo sam nie wypadnie Debilu!!!
Kondolencje dla rodziny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
silnik volvo sam nie wypadnie? hahaha, silnik trzyma się na 3/4 poduszkach metalowych z wkładem gumowym. i nie zostanie to wyrwane jak samochód poruszający się powiedzmy 60 km/h nagle zatrzyma się w miejscu? Silnik z tego volvo waży około 200-250 kg ze skrzynią. Swoja drogą kierowca wcale nie musiał bardzo szybko jechać. złożyło go w pół bo uderzenie było w bok a nie w przód. Z boku jest mało wzmocnień i nawet przy małych prędkościach auto uderzone w bok składa się jak złamany patyk.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do kkk – dlaczego zaraz debilu? Przecież ten cymbał wyeliminował się na własne życzenie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to dobrze je złożył skoro dalo się jechać 300 km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kiedys byl podobny wypadek…na przeciwko tego slupa…tez na slupie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Straszna tragedia:(
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla jednych tragedia Ali, a dla innych słuszna kara dla tych którzy nie respektując przepisów eliminują się sami.
Jeszcze jeden znicz przy drodze, ku przestrodze nie zawadzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
50 to on nie jechal
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Winę za to zdarzenie ponosi słup. Nie powinien stać w tym miejscu. Tam jest zakaz postoju.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trafienie idealne, wręcz chirurgiczne – wyeliminowało winnego, nie narażając żadnych osób postronnych. Słup ustawiony z precyzją centymetrów. Biorąc pod uwagę zniszczenia, z czego wynika prędkość pojazdu, naprawdę trudno wykrzesać z siebie choćby odrobinę szczerego żalu… A pewnie jeszcze jakieś promile do tego dojdą…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No niestety… Wszystkie życzenia które przyjął i wypowiedział o północy zawinął kilka godzin później na słupie…
Życie ludzkie jest życiem ludzkim i zawsze jest jakaś refleksja, gdy się kończy, szczególnie w taki dzień jak dzisiaj, początek nowego roku, gdy każdy ma nadzieję na jakiś dobry start.
Nie ma co zakładać z góry, że były procenty. Szczegółów nie ma żadnych póki co, poza ogromną prędkością, śladami opon i tym, że kierowca był młody. Równie dobrze jak procenty można zakładać, że jakieś osiedlowe lemingi szły na przełaj jezdnią od/do pobliskiej stacji paliw (np. celem uzupełnienia alkoholu) i kierowca próbował jakoś reagować co spowodowało poślizg.
Pewne jest jedno, gdyby było wolniej to pogawędka z policją, wizyta w szpitalu, trochę nerwów dla bliskich byłoby wszystkim co ten młody człowiek doświadczyłby 1 stycznia 2016 roku. A tak 1 stycznia 2016 stał się datą, która będzie jedną z dwóch najważniejszych każdego człowieka (obok dnia urodzin), a więc dniem śmierci.
Tylko, że inni którzy mają podobne zapędy w prędkość na drogach publicznych powinni wyciągać wnioski z tego – oraz wielu innych zdarzających się każdego dnia – wypadków i po prostu zrozumieć, że ani powszechny samochód cywilny nie jest stworzony do takich wrażeń, ani w ich umiejętnościach trudno szukać zalążków ludzi pokroju Lewisa Hamilton, Sebastiena Ogier i innych z pierwszych stron gazet o tematyce motorsportu.
Poślizg na drodze to nie jest sytuacja z Max Payne’a lub Need For Speed’a: Most Wanted, gdzie wciśniesz spację i masz slow motion z mnóstwem czasu na reakcję. Poślizg to coś co przyspiesza jeszcze bardziej sytuację i zawsze kończy się poza drogą, chyba że ktoś jest w czepku urodzony – zamknie oczy, złapie mocno kierownicę i wciśnie wszystkie możliwe pedały pod stopami i skończy się na kilku spinach jakąś tam stroną auta w kierunku jazdy. Ale takie sytuacje to promil wszystkiego, i też nigdy przy prędkościach, jakie brały udział w powyższym zdarzeniu.
Także naprawdę… wystarczy noga z gazu i bez udziału osób trzecich nigdy nie ma prawa na drodze nam się stać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zimowych opon to on nie uważał
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zimowe, czy letnie – bez znaczenia, na lód tylko kolce…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głupoty piszesz. Nie chodzi tylko o grubosć bieżnika ale o twardość gumy. Opony zimowe są bardziej miękkie przez co trudniej wpadają w poślizg.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@czajson – wyczuwam handlarza oponami, zimówki mają oznaczenie M+S czyli „mud+snow”, na śniegu dają radę, a na lodzie możesz je sobie w 3,14zdę wsadzić… pzdr
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
@prostodocelu – co za różnica czy kolce czy nie. W Polsce są zabronione i możesz sobie pogadać. Jedyna opcja to dobre zimówki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to ty glupoty piszesz, na lodzie nie ma to najmniejszego znaczenia tak jak kolega wczesniej pisal.