W czwartek odbyła się uroczystość oddania do użytku nowo wybudowanego budynku Centrum Powiadamiania Ratunkowego i Dyspozytorni Medycznej w Lublinie. Nowoczesny obiekt powstał u zbiegu ul. Wojciechowskiej i al. Kraśnickiej na działce stanowiącej własność Skarbu Państwa, która do tej pory była wykorzystywana jako baza transportowa. Obiekt posiada sześć kondygnacji, powstały w nim sale operatorów numeru 112 i dyspozytorów medycznych oraz pomieszczenia z pełnym zapleczem sanitarnym, i wypoczynkowym, a także pomieszczenia szkoleniowe. Całość spełnia najwyższe standardy m.in. w zakresie telekomunikacji, informatyki i elektroniki, które są niezbędne do sprawnego funkcjonowania obu instytucji.
Do tej pory lubelskie CPR oraz Dyspozytornia Medyczna miały swoją siedzibę przy ul. Szczerbowskiego w budynku straży pożarnej. Przeprowadzka dyspozytorów i operatorów miała miejsce 1 grudnia. Dziś natomiast z udziałem władz województwa, parlamentarzystów, samorządowców, kierownictwa służb mundurowych, a także dyrektorów szpitali i przedstawicieli pogotowia ratunkowego obiekt został oficjalnie otwarty.
Kierownik CPR w Lublinie Jarosław Szymczyk wskazywał, że inwestycja ta była realizowana w bardzo trudnym czasie. Pierwsze działania odbywały się w szczycie pandemii, później nastąpił kryzys na Białorusi, a następnie wojna na Ukrainie. Pomimo tego udało się ukończyć inwestycję z zaledwie miesięcznym opóźnieniem. Natomiast kierownik dyspozytorni medycznej w Lublinie Artur Rogowski przypomniał, że w marcu zeszłego roku zlikwidowano dyspozytornie w Zamościu, Białej Podlaskiej i Chełmie i powstała jedna, zcentralizowana dyspozytornia w Lublinie. To właśnie w niej obsługiwany jest teren całego województwa lubelskiego i nie tylko. W wyjątkowych sytuacjach również obszar innych części kraju.
– Chcę podkreślić, jak ważną rolę odgrywa system ratownictwa i jak on jest złożony. Możliwość dobrego funkcjonowania tego systemu jest możliwa tylko i wyłącznie przy znakomitej współpracy wszystkich podmiotów. Pozwoli to zapewnić, by ten czas od wykonania telefonu przez osobę oczekującą pomocy do dyspozycji zespołu ratowniczego był możliwie jak najkrótszy. Ta inwestycja będzie służyć całej Polsce. Jesteśmy w systemie ogólnokrajowym i obsługujemy również wezwania z terenu innych województw – podkreślał wojewoda lubelski Lech Sprawka.
Obecnie pod dyspozytorów medycznych z Lublina podlegają 93 zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Na każdej z pięciu zmian dyżuruje całodobowo 12 dyspozytorów z podziałem na 7 dyspozytorów przyjmujących zgłoszenia alarmowe oraz 4 dyspozytorów wysyłających. Do tego dochodzi dyżur głównego dyspozytora medycznego i zastępcy dyspozytora głównego.
W ostatnim czasie notowany jest wzrost liczby odbieranych połączeń. Przez cały ubiegły rok operatorzy Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie odebrali 792 851 zgłoszeń, w tym roku liczba ta przekroczyła już 800 000. Najwięcej interwencji, gdyż 45 proc., przekazywanych jest do policji, niewiele mniej, gdyż 44 proc., do Państwowego Ratownictwa Medycznego, a 6 proc. do Straży Pożarnej. Średni czas oczekiwania na odebranie połączenia w Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Lublinie wyniósł 8,88 sekundy i był najniższy w Polsce. W trakcie zmiany dziennej operator numeru alarmowego obsługuje średnio 130 połączeń, zaś w trakcie zmiany nocnej ponad 70 połączeń.











(fot. LUW)
24 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście niezbędnym elementem wyposażenia telewizor z TV-pis. Gratulacje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I nawet górnika zaprosili, ale jakiś taki bez piórek na czapce. Dlaczego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo już po Barbórcce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten budynek to taka szklana budowla przed skrętem w Wojciechowską po prawej stronie jadąc w kierunku węglina
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co to za nowa tradycja- ksiądz biskup i przedstawiciel kościoła prawosławnego Czyżby poprawność polityczna?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten prawosławny czarodziej, to wygląda jak okaz zdrowia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i ani jednego zdjęcia budynku z zewnątrz a ludzie by chcieli wiedzieć o który budynek chodzi