Niedziela, 21 kwietnia 202421/04/2024
690 680 960
690 680 960

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Niektóre szpitale są na granicy wydolności, występują problemy z dostępnością łóżek, są także braki kadry medycznej. Wojewoda lubelski zapewnia, że pojawią się kolejne łóżka dla osób zakażonych i nowe izolatorium, a także będzie zachęcał lekarzy-rezydentów do opieki nad chorymi na COVID-19.

Podczas dzisiejszej konferencji online z dziennikarzami wojewoda lubelski Lech Sprawka przedstawił sytuację szpitali w regionie. Wojewoda zaznaczył, że w szpitalach II stopnia brakuje łóżek dla chorych, co więcej są problemy z kadrą lekarską.

O tych problemach wiemy od kilku dni, ponieważ kontaktują się nami pracownicy szpitali, ale i lekarze rodzinni. W rozmowach przewija się ten sam temat, braku łóżek w szpitalach i ryzyka załamania się całego systemu zdrowia, ponieważ co chwilę w placówkach medycznych pojawiają się kolejne ogniska koronawirusa. Ograniczają one dostęp do lekarzy i pielęgniarek, przebywających na kwarantannach.

Jak nam przekazał jeden z lekarzy rodzinnych, szukał przez dwie godziny miejsca w szpitalach w regionie dla osoby z dodatnim wynikiem na COVID-19, która przebywa w domu. Przez ten czas można było zająć się innymi pacjentami, a nie wydzwaniać po szpitalach i szukać miejsca – mówi nasz rozmówca. W momencie kiedy lawinowo zaczęło przybywać zakażeń, lekarze rodzinni mają więcej pracy związanej m.in. z poszukiwaniami łóżek.

Z systemu informacji o szpitalach w woj. lubelskim wynika, że w niektórych szpitalach I poziomu i II poziomu nie ma wolnych łóżek. Podczas dzisiejszej konferencji wojewoda zaznaczył, że wyda decyzję o zwiększeniu liczby łóżek, co więcej zakażonych pacjentów mają przyjmować np. oddziały pulmonologiczne, czy też internistyczne. Przykład szpitala w Łęcznej pokazuje, że w przypadku ujawnienia kilkudziesięciu osób zakażonych koronawirusem w Zakładzie Opiekuńczo – Leczniczym w Puchaczowie, konieczne było utworzenie tymczasowego oddziału chorób zakaźnych, który powstał na oddziale ortopedycznym.

Lech Sprawka przekazał, że w samym Lublinie przybędzie 30 łóżek w tym 6 z respiratorami. Powstanie również dodatkowe izolatorium we Włodawie. Wojewoda zaznaczył, że spora ilość zakażeń ma miejsce w ogniskach rodzinnych. Nie jest dobrym rozwiązaniem przebywanie osoby zakażonej w domu na kwarantannie, ponieważ zakażają się inni domownicy. Konieczne jest więc odseparowanie tych osób. Co więcej, wojewoda zaznaczył, że należy się skupić bardziej nad rygorem sanitarnym w szpitalach tak, aby nie dochodziło do zakażeń z zewnątrz. Lech Sprawka powiedział również, że będą prowadzone rozmowy z lekarzami – rezydentami w sprawie podjęcia opieki nad zakażonymi koronawirusem. Ma to związek z brakami personalnymi. Każda dodatkowa liczba łóżek wiąże się ze zwiększeniem obsady do opieki nad chorymi.

W Lublinie pojawi się również nowy oddział zakaźny, w jednym ze szpitali (prawdopodobnie przy al. Kraśnickiej). Ma zacząć działać od najbliższego poniedziałku. Wojewoda przekazał, że szpital zakaźny przy ul. Staszica ma już pełne obłożenie. Ze szpitali docierają sygnały, że jest problem m.in. z koordynacją ruchu ciężko chorych na COVID-19, niestety druga fala zakażeń zaskoczyła system.

Do dnia 7 października 2020 roku na terenie woj. lubelskiego potwierdzono łącznie 3514 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, odnotowano 2302 ozdrowieńców i zarejestrowano 60 zgonów. Aktualnie 232 osób jest hospitalizowanych z powodu podejrzenia zakażenia koronawirusem, 8265 poddanych kwarantannie i 257 objętych nadzorem epidemiologicznym. Obecnie w regionie jest 39 aktywnych ognisk koronawirusa, 17 z nich znajduje się w 12 podmiotach leczniczych.

Dane o dostępności łóżek COVID-19 w szpitalach w regionie

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

Brakuje łóżek w szpitalach dla osób zakażonych koronawirusem, są problemy z kadrą lekarską

(fot. pixabay.com – ilustracyjne)

126 komentarzy

  1. Czy lubelski handlarz bronią dostarczył już
    respiratory?

    Fajnie, że przynajmniej jedna osoba z Lublina jest już ustawiona do końca życia, 170 milionów nie chodzi piechotą.

  2. Ludzie między sobą są podzieleni. Dwa obozy jak zwykle. Kowidian i foliowych czapek. A nikt nie obwinia władzy za taki stan rzeczy? 10 miesięcy planedmii i brakuje łóżek? Nie było czasu na przygotowanie się do takiej sytuacji? Przecież rządzący mówili o drugiej fali (zaplanowanej) ! Przyjmują wszystkich na „kupę” na zakaźne oddziały i się dziwią, że nie wyrabiają. Nie widzicie co oni zrobili z tymi ludźmi stłoczonymi na tych oddziałach? I ze służbą medyczną tam pracującą? Plujecie na siebie nawzajem. A ten rząd podczas 10 miesięcy nie przygotował się do zaplanowanej drugiej fali. Rozumiem, że zakaz wstępu do lasu jest super pomocny. I że o godz. 22 wirus szaleje najbardziej i wtedy knajpy muszą być zamknięte. Nikt tego nie widzi? Ja mam wśród znajomych kilka osób u których wykryto wirusa i po 10 dniach byli zdrowi a w ogóle nie czuli, żeby im coś było. Ponadto, nikogo ze swoich rodzin nie zarazili.

    • nie rozumiesz że właśnie chodzi o wywołania paniki…?
      Przestraszony lud zgodzi się na wszystko ca i ofiary na odczynienie nie poskąpi… Kiedyś straszono zaćmieniami, piekłem a teraz covidem… a wystarczyło kilka lat religii zamiast biologii w szkołach . …ech ciemny ludu…

  3. Brakuje łóżek = bo leżą bezobjawowi.
    W Puławach zrobiono oddział jednoimienny pod kowida – i zlikwidowano, bo pusto.

  4. Sytuacja wkrótce obnaży bezdenną głupotę i nieodpowiedzialność zarówno rządu, jak i koronasceptyków. Niestety.

    • Kowidianie śmiech na sali

      historia was rozliczy oszuści plandemicy. Już zapomniałeś jak do lasu nie można było chodzić. A teraz wirus uaktywnia sie o godz. 22.00

  5. Niech jadą!

  6. A kiedy te głąby zamkną w końcu szkoły. To uczelnie mogą być on-line a w szkołach jest bezpiecznie. Ale po co robić sobie problem .Jak ludzie huczą to zmieni się ministra i chwila ciszy.

  7. To wszystko to jest jedna wielka ściema tak jak rozwód z moją byłą ten kto ma kasę ten ma rację

  8. Żmijo pozdrawiam ciebie

  9. jasne, zachęca lekarzy rezydentów – tylko ciekawe czym? Ideą wolontariatu? Jakoś obecnie MZ obcina rekompensaty za zrezygnowanie z innych miejsc pracy, a o dodatkach dla personelu pracującego w jednoimiennych można zapomnieć. Niech to wszystko walnie, to może ludzie przejrzą na oczy, że ochrona zdrowia w tym kraju jest trupem.

  10. To nagle lekarze są potrzebni ? I to nawet rezydenci !? Szok. Pensja 17 zł netto na h dla rezydenta i 30 zł netto dla specjalisty na pewno zachęci ich na takie poświęcenie. Państwo z dykty, w którym budowlaniec czy sklepowa zarabia tyle co lekarz na NFZ.

Z kraju