Przed Sądem Rejonowym Lublin – Zachód zapadł wyrok w sprawie jednego z lubelskich przedsiębiorców, który został oskarżony o znęcanie się nad psem. Sprawa miała swój początek w lutym 2020 r., kiedy to do Fundacji Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Ex Lege wpłynęło zgłoszenie o psie w złym stanie, który przebywał na terenie jednej z dużych firm w Lublinie. Na miejsc zastano psa leżącego na trawniku niemal przed bramą firmy.
Jak wskazywali wówczas członkowie fundacji, stan psa był fatalny. Zwierzę było apatyczne, poruszało się chwiejnie, z jego odbytu lała się zielonkawa biegunka, widać było jego wszystkie kości. W porozumieniu z Komendą Miejską Policji w Lublinie wolontariusze zabezpieczyli psa i przetransportowali go do kliniki. Lekarz weterynarii stwierdził u czworonoga m.in. widoczne zaniki mięśniowe całego ciała. Pies nie był też w stanie jeść, konieczne było jego dożylne odżywianie. Niestety psa nie udało się uratować.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Lublinie, która po przeprowadzeniu dochodzenia zarzuciła właścicielowi psa, że w okresie od bliżej nieustalonej daty 2019 roku, do 9 lutego 2020 roku znęcał się nad psem o imieniu Lepperek poprzez niezapewnienie mu opieki lekarsko-weterynaryjnej i utrzymanie zwierzęcia w stanie rażącego zaniedbania w zakresie utrzymywania go w stanie nieleczonej choroby, czego wynikiem były schorzenia patologiczne manifestujące się widocznym wyniszczeniem w postaci wychudzenia, osowiałości oraz trudności w poruszaniu się. To wszystko doprowadziło do konieczności wykonania w dniu 21 lutego 2020 r. procedury eutanazji zwierzęcia.
Pod koniec maja ub. roku Sąd Rejonowy Lublin-Zachód uznał, że wina oskarżonego nie budzi wątpliwości i w postępowaniu nakazowym skazał go na karę grzywny w kwocie 1,6 tys. zł. Występująca w roli oskarżyciela posiłkowego fundacja Ex Lege nie zgodziła się z wyrokiem i złożyła sprzeciw wskazując na rażący niewspółmierny wymiar kary.
W sierpniu sprawa wróciła na wokandę. Tym razem właściciel firmy usłyszał wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności, przy czym jego wykonanie zostało zawieszone na okres próby wynoszący 2 lata. Dodatkowo został zobowiązany do zapłaty nawiązki w wysokości 4 tys. zł. na cel związany z ochroną zwierząt, ma też zwrócić koszty leczenia psa w wysokości 3,8 tys. zł. Sąd wydał również mężczyźnie dwuletni zakaz posiadania zwierząt domowych. Wyrok jest nieprawomocny.


(fot. Fundacja Ex Lege)
38 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To nie pierwszy taki numer tej pseudo fundacji. Trzeba być idiotą, żeby im dać choćby złotówkę.Tu powinien już NIK dawno wjechać. Kosmiczne zbiórki na leczenie, zdjęcia ustawione, sprawy pozorowane, często nieprawdziwe. Pani włascicielka podobno się chwali kogo to zna a kogo to nie załatwi…i już wielu dla kasy załatwiła, szkoda tylko że tym zwierzętom jakoś realnie nie pomaga
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trochę inaczej z czworonogiem, chyba raczej został wybawiony z posesji, jest specjalnie uczesany do zdjęcia aby gorzej wyglądał, był w trakcie leczenia przez właściciela a fundacja robi wkoło siebie szum. Szkoda, że kosztem chorego zwierzęcia. W jaki sposób fundacja pomogła zwierzęciu poza tym, że zrobiła szum i tak naprawdę to odebrała zwierze aby pokazać, że przejmuje się losem zwierząt. Jeszcze raz szkoda zwierzęcia ale też szkoda właściciela, który zajmie się zwierzęciem karmi go tyle lat, opiekuje się nim, a jak są jego ostatnie dni to wpada taka fundacja, bo kończą jej się dotacje i trzeba coś robić, trzeba oczernić właściciela, bo nie opiekował się zwierzęciem, Żenada, żenada.
ps. Panie Toni chyba Pan nie miał nigdy psa i nie kocha zwierząt. Jeżeli ma Pan psa lub inne zwierzę mam nadzieje, że złoży Panu wizytę taka fundacja jak Pana pies będzie stary i dostanie Pan to co Pan życzy innym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak ktoś ma psa to wie ile kosztuje leczenie …. co do właściciela nie ma usprawiedliwienia dla jego zachowania powinien isc siedzieć na lata to by miał nauczkę i to byłaby nauczka dla innych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
szkoda psa a wystarczyło tak niewiele TU NIE MA SŁOWA USPRAWIEDLIWIENIA DLA WŁAŚCICIELA SADYSTY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wyrok jest wręcz nieprawdopodobnie surowy . Należy go zaskarżyć. Sprawa powinna być umorzona a właściciel psa zrehabilitowany w oczach społeczeństwa. Pies był chory i tak czy siak musiał wykorkować. Pies był na terenie firmy czyli należy domniemywać że powierzono mu obowiązki stróża. Z obowiązków tych się nie wywiązywał . Po prostu leser. Kto nie pracuje chleba nie je. Dobrze że wyciągnął kopyta.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
niezly rachunek za leczenie skad takie ceny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś, jakaś firma? Upublicznić dane pajaca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za 2 lata lub szybciej będzie robił to sam. Kara w zawiasach i śmiesznie niska grzywna to żadna kara. Takie mały sądy po dojnej zmianie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co za bzdury. Ta fundacja to totalny przekręt.Dwa dni po śmierci Psa zbierała jeszcze kasę na jego leczenie.A pies nazywał się Lepper a nie Lepperek.(znam sprawę)To jest taki sam przekręt jak niby ŚP. Pan Andrzej sam popełnił samobójstwo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgłaszam twój komentarz fundacji. Zobaczymy, czy będziesz taki mądry i im to powiesz w twarz przed sądem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Stop konfidentom.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo proszę .Służę pomocą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znasz uczciwe fundacje bo ja nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
fundacja ojca rydzyka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Był chory na nosówke i tak by zdechł .