Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Brodacze znów wyszli na ulice. Warto się z nimi spotkać, by mieć szczęście w nadchodzącym roku

Tradycja w Sławatyczach wiecznie żywa. Jak co roku w ostatnich dniach grudnia, na ulicach pojawili się brodacze. Choć dają się we znaki, zaczepiając przechodniów, to każdy jest zadowolony, gdyż mają oni przynosić szczęście.

Trzy ostanie dni grudnia to jedyna okazja by spotkać brodaczy. Przebierańcy od wielu lat paradują po ulicach Sławatycz, zaczepiając przechodniów czy też kierowców, jednak jak każdy twierdzi, spotkanie z nimi przynosi szczęście w nadchodzącym roku.

Tradycja sławatyckich brodaczy kultywowana jest dzięki członkom Gminnego Ośrodka Kultury. To oni każdego roku starają się, by znani obecnie już w całym kraju przebierańcy nie przeszli do historii. Obecnie, by zachęcić jak najwięcej mieszkańców, organizowany jest konkurs na najładniejszy strój Brodacza.

Kiedy pierwsi brodacze pojawili się w rejonie Sławatycz, tego obecnie już nikt nie pamięta. Wiadomo jest, że tradycja przekazywana jest z pokolenia na pokolenie, od bardzo dawna. Pewne jest to, że odkąd sięgnąć pamięcią, zawsze w ten sposób żegnano stary rok. Określenie brodacze wzięło się od bardzo długich bród wykonanych z lnianego włókna, które przyczepiała sobie miejscowa ludność. Miały one przynieść długie życie, duże doświadczenie a także bogactwo przeżyć.

Każdego roku przygotowania do wyjścia brodaczy na ulice rozpoczynały się wraz z nastaniem adwentu. Dziewczęta wykorzystując kolorową bibułę wykonywały kwiaty, chłopcy zaś szykowali maski oraz szukano odpowiednich strojów do przebrania. Musiały to być grube i ciepłe kożuchy, gdyż te najlepiej się prezentowały. Nogi owijano słomą, a w rękach były nieodłączne kije. Dawniej tuż po Świętach Bożego Narodzenia, jako pierwsze za brodaczy przebierały się dzieci. W tym czasie starsi chodząc od domu do domu kolędowali, zbierając datki na potrzeby lokalnej społeczności.

Warto pamiętać, że okazja by spotkać się z Brodaczami jest tylko raz w roku. Dlatego warto odwiedzić Sławatycze, gdyż jak zapewniają mieszkańcy, wrażenia będą niezapomniane.

(fot. GOK)
2014-12-29 20:51:35

1 komentarz

  1. andzia
    Odpowiedz

    Widziałam osobiście. Piękna tradycja.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy