Zderzył się z sarną, uszkodził samochód. Nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za zwierzę

Nasz Czytelnik jakiś czas temu miał zdarzenie drogowe z dziką zwierzyną. Do dzisiaj ma problem z odzyskaniem pieniędzy za naprawę auta.

Często okazuje się, że dzika zwierzyna biorąca udział w zdarzeniu drogowym, jest tak naprawdę niczyja, bo nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności za zniszczenia pojazdu. Nasz Czytelnik, a zapewne i inne osoby, ma problem z odzyskaniem pieniędzy za naprawę uszkodzonego auta po zderzeniu z sarną. W przesłanej do nas informacji pan Krzysztof opisuje związane z tym perypetie.

– W związku z ostatnimi zdarzeniami z udziałem zwierząt leśnych piszę do was w rej sprawie. 2 czerwca jadąc drogą serwisową obok S17 w miejscowość Janówek miałem zderzenie z sarną. Wezwałem policję, napisali notatkę bo chciałem starać się o odszkodowanie. Nie miałem AC więc starałem się o odszkodowanie od zarządcy drogi. Problem jest w tym, że nikt się nie poczuwa do odpowiedzialności. Odwoływałem się i nic z tego, jak oni twierdzą, jest to zdarzenie losowe (winna jest sarna, która nie zapłaci odszkodowania bo nie przeżyła zderzenia). Naprawa samochodu wynosi kilka tysięcy złotych i ja muszę płacić z własnej kieszeni, za coś, co nie było spowodowane moją winą – opisuje problemy z odszkodowaniem pan Krzysztof.

 

 

Co ciekawe osoba, która zajmuje się takimi sprawami na drodze sądowej, twierdzi, że nikt nie jest w stanie dać gwarancji na wygranie takie sporawy w sądzie. Dochodzą do tego oczywiście dodatkowe koszty.

– Zwracam się z prośbą o pomoc w tej sprawie, może komuś udało się odzyskać poniesione koszty spowodowane zderzeniem ze zwierzyną leśną – dodaje Czytelnik.

Jeżeli mieliście historię z dziką zwierzyną na drodze piszcie w komentarzach, jak wyglądała wasza historia.

2017-10-28 13:27:19
(fot. wideo nadesłane Krzysztof)

114 komentarzy

  1. Ale jak chce się zabrać do domu to właściciel jest.

  2. Ciot.ooo jak na twoje zycie targnie sie los to zmienis zdanie

  3. hahaha typowy polak: ubezpieczenia brak, myślenia na drodze brak, dostosowania prędkości do warunków brak, ale odszkodowanie DEJ xd

  4. Było wykupić AC, po to jest takie ubezpieczenie. Nie chciało się zabezpieczyć, to do kogo pretensja? Niech pozwie rodzinę sarny 😉 Plant oszczędza a potem szuka frajera, który mu szrota naprawi. Nie ubezpieczył, to jego problem.

  5. Ja zabieram po prostu zwierzynę,skoro nikt nie poczuwa się do odpowiedzialnosci,to znaczy że zwierzyna jest moja.

  6. A to nie jest przypadkiem tak, że jeżeli obszar jest oznakowany że może wystąpić dzika zwierzyna to wtedy nici z odszkodowania.. a jak nie ma takich znaków i zwierzę wybiegnie to za to odpowiada zarządca danego odcinka. Coś kiedyś tak czytałem

  7. Dzikie zwierzęta należą di SKARBU PAŃSTWA, dlatego np. nie można ich sobie od tak łapać na kolację… Jak dzik narobi szkód rolnikowi w uprawach to taki rolnik dostaje za nie odszkodowanie,
    Więc sprawa z rozwalonym autem spowodowanym tym, ze zwierzę należące do skarbu państwa tez przez państwo powinna być uregulowana.

  8. Byłem swiadkiem takiego czegoś i powiem wam tak. Polska to chory kraj bo było takie zdarzenie i zderzenie z dzikim zwierzęciem jak osoba chciała odszkodowanie od zarzadcy drogi to powiedzieli, że to nie ich własność kazali iść do leśników itd to osoba która miala to zderzenie (jest lekarzem weterynarii) powiedziała, że skoro to nie ich to zabiera zwierzynę i przerobi sobie na jedzenie jak to powiedziała to odrazu koło łowieckie zgłosiło się, że zwierzyna jest ich i jak ta osoba zabierze to sprawa znajdzie się w sądzie to ta osoba ponownie do nich skoro zwierzyna jest wasza to proszę zapłacić za naprawe samochodu to oni odrazu, że to nie ich. To nie jest chore?? Jak chciała ta osoba wziac to nie można bo własność koła łowieckiego (przynajmniej tak powiedzieli) jak się chce od nich pieniedzy za uszkodzenie samochodu to juz nie jest ich. Dobre rozwiązanie. To teraz jak ktoś spowoduje wypadek jadac samochodem to powinien powiedzieć to nie moj samochód za to nie odpowiadam hehe 😀

  9. Miałem taką samą sytuację 7.10. 2017 miejsce jak tutaj nie oświetlone sporo drzew po bokach drogi ostry zakręt i brak oznakowania samochód rozbity a zarząd drogi oskarża mnie o przekroczenie prędkości i nie dostosowanie się do znaku o zwierzynie leśnej który stał 200m dalej od miejsca zdarzenia, w piśmie które dostałem od dyrektora zarządu dróg było to określone tak,, kierujący nie dostodowal sie do znaku ostrzegającego który stoi nieco dalej od miejsca zdarzenia ” tak sie chcą pozbyć problemu. Do zarządu dróg dostarczyłem wniosek o odszkodowanie wraz ze zdjęciami i nagraniem odcinka drogi aby pokazać że droga nie była wcześniej oznakowana.
    Coś powinni z tym zrobić bo chcąc zabrać sarne grozi spora grzywna bo tak jak ktoś wspomniał jest to mienie państwa a więc jeśli Sarna uszkodzi nam auto w ten sam sposób państwo nie powinno mieć wątpliwości w wypłacania odszkodowania

  10. Tak patrząc jak to wszystko na poboczu śmigało to tam 50 nie było…. jak ma się na zap…nie to powinno się mieć na naprawianie. To jest właśnie to o czym mówię cały czas – egzamin przygotowuje TYLKO do zdania egzaminu, do niczego więcej. Droga techniczna to nie jest droga którą lecisz 200 km tylko góra kilkaset metrów, więc deptanie do podłogi pozwoli ci „zarobić” góra kilka sekund czasu… no i takie są skutki. NAPRAWIAJ JAK ŚCIGAŁEŚ SIĘ Z WIATREM. POWODZENIA.

  11. Mój mąż w środku miasta potrącił lisa. Nie odzyskalismy nawet złotówki.

  12. Jak by chcial taka zabita sarne zabrać do domu to moment by sie znalazla osoba odpowiedzialna…

  13. Trzeba się z tym liczyć że w takich warunkach może jakieś zwierze wyskoczyć gdy w pobliżu jest las zwłaszcza wieczorem gdy zapada zmrok… lepiej być przezornym i świadomym takiego zagrożenia i dostosować prędkość, włączyć światła przeciwmgłowe żeby odpowiednio doświetlić pobocze. To zderzenie z naturą a natura za szkody nie zapłaci, można się od takich zdarzeń dodatkowo ubezpieczać ale trzeba pamiętać że nic nie jest za darmo a ubezpieczyciel też swoje musi zarobić. Można walczyć o złe oznakowanie drogi w sądzie ale trzeba być pewnym że jest to zasadne bo tj. tu droga techniczna różni się od drogi regularnej i może podlegać trochę innym warunkom wymaganego oznakowania.

    • Tu masz linka do filmu z kanału motodoradca.pl gdzie jest wyjaśnione postępowanie w takiej sytuacji. Pozdrawiam.

  14. Wystarczy w miejscach newralgicznych postawić siatkę i zwierzyna nie wyjdzie na drogę.

  15. Polacy, Polacy!!! Tylko obrzucić się g…m i wyzwiskami i każdy jest mądrzejszy. WSTYD!!! Jestem zdania, że my ludzie, sarny, łosie itd. mamy takie samo prawo do naszej mateczki ziemi i to jest ŚWIĘTE. Rozumiem doskonale jak można załatwić auto bo sam miałem bliskie spotkania z sarnami, dzikami z dachowaniem włącznie i takie brednie typu (oczywiście znawców) trzeba uważać lub za szybko jechał są co najmniej nie na miejscu. Nie miałem AC i nie zastanawiałem się do kogo po odszkodowanie.
    Uważam, że do tematu powinniśmy podejść od innej strony. Jak zawsze jeśli nie wiadomo o co chodzi to …. . Idąc tokiem myślenia co niektórych to jeśli mój pies wyskoczy z kojca i wybiegnie na ulicę i spowoduje wypadek to czemu przyjdą do mnie a nie do zarządcy drogi? A czemu panowie co dobrze się bawią w Święto Hubertusa nie mogą się ubezpieczyć od takich zdarzeń. A dla tego, że są to sędziowie, lekarze, politycy itd.. Kto sobie wymyśli taką ustawę a po drugie to do czegoś trzeba strzelać i nie ma się co martwić, że populacja jest troszeczkę za duża. Mam szkółkę choinek i sarny zniszczyły mi ok 35% choinek. Jak zwróciłem się po odszkodowanie do koła to okazało się ku mojemu zdziwieniu, że to zrobiły łosie a za łosie to odpowiadają lasy państwowe – che che, i tak w koło.
    Więc może zamiast skakać sobie do oczu i ciskać epitetami pomyślmy o sprawie z innej strony. Sprawa zamiatana jest pod dywan bo tak jest wygodnie.

  16. z tego co na filmie widać pan Krzysztof nie jechał przez las (chyba że ślepa jestem). Skoro za zabranie zwierzęcia grozi kara bo należy ono do skarbu państwa to jak takie zwierzę, które do państwa należy rozwali mi auto to państwo powinno mi za to zapłaci bo to ich zwierzę. To tak jak pracownik narobi szkody to płaci pracodawca zwykle odszkodowanie poszkodowanemu. Więc nie rozumiem o czym ta dyskusja. Życzę Panu Krzysztofowi żeby udało mu się odzyskac kasę za naprawę. Trzymam kciuki.

    P.s. czekam na hejty 😂

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7601zł 0.8%
    • GBP 4.9014zł 0.22%
    • EUR 4.3049zł 0.19%
    • CHF 3.7746zł 0.54%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Krzysztof Żuk: – Zdobyłem 62,3 procent głosów. Dziękuję wszystkim mieszkańcom Lublina (wideo)
    Do godziny 17 swoje głosy oddało 41,65 % uprawnionych (wideo)
    Zablokował ruch na skrzyżowaniu, bo musiał skręcić w lewo ze środkowego pasa (wideo)
    Centymetry od zderzenia i idealny komentarz radiowy (wideo)
    W kilkanaście sekund ukradli dwa rowery o wartości 35 tys. złotych (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Zbiórka na rzecz „Lubelskiego Animalsa” podczas meczu Motoru z Chełmianką
    W Lublinie odbędzie się gala B.ILO Boxing Night. Mamy dla Was wejściówki!
    Dzień Otwarty Targów Ochrony Granic „GRANICE” już 25 października. Wstęp wolny!
    Chcesz poczuć się jak w wehikule czasu? W ostatni weekend października będzie to możliwe!
    W ten weekend nie możesz się nudzić! Sprawdź wydarzenia w Lublinie
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.