Piątek, 05 czerwca 202605/06/2026
690 680 960
690 680 960

– Coś siedzi w rynnie i się tłucze. Na pomoc przyjechali strażacy

Przypadkowi przechodnie zwrócili uwagę na niepokojące odgłosy wydobywające się z rynny jednego z bloków w Świdniku. Powiadomili o wszystkim straż pożarną.

W niedzielę wieczorem osoby przechodzące koło jednego z bloków przy ul. Niepodległości w Świdniku, zwróciły uwagę na niepokojące odgłosy. Wydobywały się one z rynny pobliskiego budynku. Podejrzewając, że w środku uwięzione jest jakieś zwierzę, powiadomili o wszystkim straż pożarną.

Strażacy, którzy po kilku minutach przyjechali na miejsce, potwierdzili zgłoszenie i przystąpili do akcji.

– Po odkręceniu specjalnej kratki, dzięki której można było się dostać do środka rynny okazało się, że siedzi tam kawka. Została ona wyciągnięta i wypuszczona na wolność – wyjaśniał nam mł. bryg. Piotr Pyszko z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdniku.

Akcja zakończyła się po około 20 minutach. Brał w niej udział jeden zastęp straży pożarnej. Informację o zdarzeniu otrzymaliśmy od czytelnika.

2017-04-11 12:05:06
(fot. nadesłane – Maksym)

31 komentarzy

  1. Brawo 🙂 dobrze ze nie wszyscy ludzie są obojętni

  2. Ocena: 0

    A co innego mogło tam być w sezonie lęgowym 😉

  3. Dyrdymałko prasowy
    Ocena: 0

    Kilka lat temu odkręciłem kratkę wentylacyjną w łazience, znalazłem tam zwłoki sikorki, która wpadła w kanał wentylacyjny. Umarła pewnie z głodu bo nikt pewnie nie słyszał, jak się tam szamotała. Potem wlot kanału wentylacyjnego na dachu zasłoniłem kratką.
    Tak więc opisana tu kawka miała sporo szczęścia.

  4. Ale gapie byli.. widać jakies dziecinko sobie stoi i paczy … paaaaczy bo coś innego… musi tam stać i paczeć.. musi
    i pozniej ooooh ooooh widzialem … bylem tam
    8) i takie tam
    i udaje pawia dumnego … taaaak byłem tam. jestem naaaaaaaajlepszy 8) 8) 8) taaaak dziecinko … best of the best

  5. kumpel brejdaczki
    Ocena: 0

    Zdjęcie robione z Commodore 64, widać, że głowicy nie ustawił dlatego taka jakość.

  6. Chyba muszę udać się do okulisty

  7. super 🙂

  8. No i fajne, ptaszek uwolniony 😉

  9. Fajnie, tylko czy konieczna była aż interwencja straży pożarnej? Przecież w tym czasie ktoś inny mógł potrzebować poważniejszej pomocy. Czyżby umiejętności techniczne w narodzie wymarły? Ja u siebie na osiedlu sam odkręcam rewizje i wypuszczam ptaki, co to za problem odkręcić dwie nakrętki. Na wiosnę takie przypadki zdarzają się dość często, bo zwierzęta szukają miejsc gniazdowania…

    • O tym samym pomyślałem. Co raz więc sytuacji typu „trzeba mieć specjalne uprawnienia, zezwolenia, narzędzia muszą mieć specjalny atest, „itp. Itd

  10. Powinni zostac za to odznaczeni krzyzem virtutii militari i dostac podwyzke min 100%

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia