W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Zamościu zapadł wyrok w głośnej sprawie śmiertelnego pobicia Henryka T. Zdarzenie miało miejsce pod koniec stycznia w miejscowości Bzite w gminie Krasnystaw. Pod własnym domem, na oczach rodziny, skatowany został 38-letni mężczyzna. Jego życia nie udało się uratować. Jak się okazało, powód był niezwykle błahy, a sprawcy działali bardzo brutalnie, nie zwracając uwagi na fakt, iż na wszystko patrzą dzieci.
Jak ustalili śledczy, wszystko zaczęło się w niedzielne popołudnie, kiedy to 38-latek wraz z dzieckiem pojechał samochodem na cmentarz. Wracając, miał ochlapać błotem pośniegowym idącego wraz ze swoją dziewczyną mężczyznę. Mężczyznę tak to zdenerwowało, że udał się do swojego kolegi. Następnie 21-letni Patryk H. wraz z 31-letnim Pawłem S. pojechali do domu Henryka T., aby wymierzyć mu sprawiedliwość.
Zaczęło się do wymiany zdań, potem Patryk H. i Paweł S. zaatakowali 38-latka. Nie bacząc na krzyki jego partnerki oraz fakt, iż wszystko dzieje się na oczach dzieci, zadawali mu liczne ciosy twardym, tępym narzędziem po całym ciele. Następnie uciekli.
Po zdarzeniu pokrzywdzony trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Niestety nie udało się uratować jego życia. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że ciosy zadawane przez sprawców doprowadziły do pęknięcia czaszki, urazów czaszkowo-mózgowych okolicy skroniowej, obrzęku mózgu oraz krwawych wylewów w tkankach miękkich. To wszystko spowodowało śmierć mężczyzny.
Napastnicy niebawem zostali zatrzymani przez policjantów. Po doprowadzeniu przed oblicze prokuratora zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. W trakcie śledztwa potwierdzili swoje uczestnictwo w zajściu, nie przyznali się jednak do zarzucanego im czynu. Składane przez nich wyjaśnienia różniły się od siebie i były często sprzeczne z materiałem dowodowym.
W trakcie rozprawy mężczyźni podtrzymali swoje zeznania tłumacząc, że to Henryk H. był osobą atakującą. Miał się m.in. wulgarnie odezwać do ochlapanych. Nie potwierdziły tego jednak zeznania świadków, z których wynikało, iż ofiara miała być osobą spokojną. Sąd uznał więc, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości. Dlatego też skazał Patryka H. na karę pięciu lat pozbawienia wolności, zaś Pawła S. na cztery lata pozbawienia wolności. Dodatkowo obaj zostali zobowiązani do zapłaty nawiązki na rzecz dzieci pobitego mężczyzny w kwocie po 50 tys. złotych.
Wyrok nie jest prawomocny. Obie strony rozważają apelację.


(fot. policja)
90 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie znacie sytuacji, pobity był spokojny … Żarty. Złodziej, alkoholik, bił dzieci, podnosil rękę na kobietę, podobno i dzieci zaczepiał, ludzie się go bali, latał z siekierą,terroryzował wszystkich a policja nic nie robiła. Dlatego taki niski wyrok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gówniany sąd i gówniany wyrok , gdybym był synem tego zabitego to po wyjściu oprawców z więzienia sam bym wymierzył właściwą karę dla tych morderców.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Toż to kpina…. za zabicie karpia czy psa 5 lat a za skatowanie człowieka na oczach dzieci też 5 lat. Takie to mamy prawo i sprawiedliwość .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po 20 lat powinni dostać mordercy sędzia do zwolnienia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A sedziowie tylko śmieją się z płaczu pachołków.
Jezeli gość rzeczywiscie był takim bydlakiem to wyrok jest niesłusznie wysoki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do czego służą prezesi sądów.Czy nikt nie nadzoruje tych wyroków.???????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sędzia jest suwerenny. Móglby nawet uniewinnic tych bandziorow i nic by mu sie nie stalo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tyle tylko, ze rodzina ofiary moze apelowac o zmiane sedziego, ktorego podejrzewa o brak kompetencji i o brak uczciwosci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jak bronić takie sądy? dalej chcecie stać na ulicy krzycząc w obronie sędziów?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Faktem jest ze nazwiska sedziow powinny byc ujawniane. Pewnie gdyby taki sedzia nie byl anonimowy, to dalby kare rzedu 12-15 lat za zakatowanie czlowieka. A anonimowosc sedziego stwarza pole do naduzyc i potem mamy skandaliczne wyroki tego typu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A żeby takiej Kurwinie sĘDZINIE ktoś zakatował na śmierć ojca syna dziecko wnuka może by się coś zmieniło wOLNE sĄDY Kaczorowski Męda
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tego sedziego ktory za zakatowanie czlowieka, dal kar 4 lat powinni jak najszybciej zwolnic. I przeprowadzic sledztwo, czy nie doszlo do wreczenia korzysci majatkowej.