Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Został skatowany na śmierć, gdyż ochlapał błotem dwie osoby. Dwaj mężczyźni najbliższe lata spędzą w więzieniu

Sąd nie miał wątpliwości, co do winy oskarżonych, nie dał również wiary ich zapewnieniom, że to ofiara miała ich sprowokować i pierwsza zaatakować. Groziło im do 10 lat pozbawienia wolności, usłyszeli wyroki o połowę niższe.

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Zamościu zapadł wyrok w głośnej sprawie śmiertelnego pobicia Henryka T. Zdarzenie miało miejsce pod koniec stycznia w miejscowości Bzite w gminie Krasnystaw. Pod własnym domem, na oczach rodziny, skatowany został 38-letni mężczyzna. Jego życia nie udało się uratować. Jak się okazało, powód był niezwykle błahy, a sprawcy działali bardzo brutalnie, nie zwracając uwagi na fakt, iż na wszystko patrzą dzieci.

Jak ustalili śledczy, wszystko zaczęło się w niedzielne popołudnie, kiedy to 38-latek wraz z dzieckiem pojechał samochodem na cmentarz. Wracając, miał ochlapać błotem pośniegowym idącego wraz ze swoją dziewczyną mężczyznę. Mężczyznę tak to zdenerwowało, że udał się do swojego kolegi. Następnie 21-letni Patryk H. wraz z 31-letnim Pawłem S. pojechali do domu Henryka T., aby wymierzyć mu sprawiedliwość.

Zaczęło się do wymiany zdań, potem Patryk H. i Paweł S. zaatakowali 38-latka. Nie bacząc na krzyki jego partnerki oraz fakt, iż wszystko dzieje się na oczach dzieci, zadawali mu liczne ciosy twardym, tępym narzędziem po całym ciele. Następnie uciekli.

Po zdarzeniu pokrzywdzony trafił do szpitala z licznymi obrażeniami ciała. Niestety nie udało się uratować jego życia. Późniejsza sekcja zwłok wykazała, że ciosy zadawane przez sprawców doprowadziły do pęknięcia czaszki, urazów czaszkowo-mózgowych okolicy skroniowej, obrzęku mózgu oraz krwawych wylewów w tkankach miękkich. To wszystko spowodowało śmierć mężczyzny.

Napastnicy niebawem zostali zatrzymani przez policjantów. Po doprowadzeniu przed oblicze prokuratora zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. W trakcie śledztwa potwierdzili swoje uczestnictwo w zajściu, nie przyznali się jednak do zarzucanego im czynu. Składane przez nich wyjaśnienia różniły się od siebie i były często sprzeczne z materiałem dowodowym.

W trakcie rozprawy mężczyźni podtrzymali swoje zeznania tłumacząc, że to Henryk H. był osobą atakującą. Miał się m.in. wulgarnie odezwać do ochlapanych. Nie potwierdziły tego jednak zeznania świadków, z których wynikało, iż ofiara miała być osobą spokojną. Sąd uznał więc, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości. Dlatego też skazał Patryka H. na karę pięciu lat pozbawienia wolności, zaś Pawła S. na cztery lata pozbawienia wolności. Dodatkowo obaj zostali zobowiązani do zapłaty nawiązki na rzecz dzieci pobitego mężczyzny w kwocie po 50 tys. złotych.

Wyrok nie jest prawomocny. Obie strony rozważają apelację.

(fot. policja)

90 komentarzy

  1. Deree
    Odpowiedz

    Nie znacie sytuacji, pobity był spokojny … Żarty. Złodziej, alkoholik, bił dzieci, podnosil rękę na kobietę, podobno i dzieci zaczepiał, ludzie się go bali, latał z siekierą,terroryzował wszystkich a policja nic nie robiła. Dlatego taki niski wyrok.

  2. abc
    Odpowiedz

    Gówniany sąd i gówniany wyrok , gdybym był synem tego zabitego to po wyjściu oprawców z więzienia sam bym wymierzył właściwą karę dla tych morderców.

  3. Hemp Grubas
    Odpowiedz

    Toż to kpina…. za zabicie karpia czy psa 5 lat a za skatowanie człowieka na oczach dzieci też 5 lat. Takie to mamy prawo i sprawiedliwość .

  4. Oleksy
    Odpowiedz

    Po 20 lat powinni dostać mordercy sędzia do zwolnienia.

  5. Brawo ja
    Odpowiedz

    A sedziowie tylko śmieją się z płaczu pachołków.
    Jezeli gość rzeczywiscie był takim bydlakiem to wyrok jest niesłusznie wysoki.

  6. Adw.
    Odpowiedz

    Do czego służą prezesi sądów.Czy nikt nie nadzoruje tych wyroków.???????

    1. robert
      Odpowiedz

      Sędzia jest suwerenny. Móglby nawet uniewinnic tych bandziorow i nic by mu sie nie stalo.

      1. robert
        Odpowiedz

        Tyle tylko, ze rodzina ofiary moze apelowac o zmiane sedziego, ktorego podejrzewa o brak kompetencji i o brak uczciwosci.

  7. jun
    Odpowiedz

    jak bronić takie sądy? dalej chcecie stać na ulicy krzycząc w obronie sędziów?

  8. pawel
    Odpowiedz

    Faktem jest ze nazwiska sedziow powinny byc ujawniane. Pewnie gdyby taki sedzia nie byl anonimowy, to dalby kare rzedu 12-15 lat za zakatowanie czlowieka. A anonimowosc sedziego stwarza pole do naduzyc i potem mamy skandaliczne wyroki tego typu.

  9. Ostatniznormalnych
    Odpowiedz

    A żeby takiej Kurwinie sĘDZINIE ktoś zakatował na śmierć ojca syna dziecko wnuka może by się coś zmieniło wOLNE sĄDY Kaczorowski Męda

  10. tom
    Odpowiedz

    Tego sedziego ktory za zakatowanie czlowieka, dal kar 4 lat powinni jak najszybciej zwolnic. I przeprowadzic sledztwo, czy nie doszlo do wreczenia korzysci majatkowej.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy